PAP/Rynek Zdrowia | 08-03-2017 16:03

Sejmowa Komisja Zdrowia: opozycja krytycznie o zasadach wyliczania ryczałtu dla szpitali

Podczas posiedzenia komisji zdrowia posłowie opozycji krytycznie ocenili m.in. zasady wyliczania ryczałtu, który otrzymają szpitale zakwalifikowane do sieci. Uwagi do projektu ma także Biuro Analiz Sejmowych.

Była premier i była minister zdrowia Ewa Kopacz (PO) pytała, w jaki sposób będzie obliczany ryczałt, który otrzymają szpitale zakwalifikowane do sieci. Fot. Ken Teegardin/Flickr.com (CC BY-SA 2.0)

Przewodniczący komisji zdrowia Bartosz Arłukowicz (PO) poinformował, że Biuro Analiz Sejmowych w swojej opinii wskazało, iż ustawa nie jest poparta szczegółową analizą jej skutków i "nie daje praktycznie możliwości dostosowania się do warunków wprowadzonych projektem".

Arłukowicz relacjonował, że BAS ocenił również, że "gwarancja zawarcia umowy ze szpitalem nie jest tożsama z zagwarantowaniem odpowiedniego poziomu finansowania".

Była premier i była minister zdrowia Ewa Kopacz (PO) pytała, w jaki sposób będzie obliczany ryczałt, który otrzymają szpitale zakwalifikowane do sieci. Oceniła, że według wzoru zaproponowanego w projekcie, szpitale, które będą miały nadwykonania, stracą znaczną część ryczałtu. Z kolei te, które obniżą liczbę wykonywanych świadczeń, otrzymają większe finansowanie.

- To jest zachęta do tego, żeby nie świadczyć więcej świadczeń, ale wręcz ograniczać świadczenia - powiedziała.

Wiceprzewodniczący komisji Tomasz Latos (PiS) zapewniał, że ustawa ws. sieci szpitali będzie zmieniana, jeśli zaistnieje taka potrzeba.

Podkreślał, że dotychczasowe zasady kontraktowania sprawiały, że szpitale niepokoiły się o swoje finansowanie, a w ostatnich latach umowy były jedynie aneksowane. Przypomniał, że szpitale, które nie zakwalifikują się do sieci, będą mogły przystąpić do kontraktowania na podstawie konkursów ofert lub rokowań.