Sejm za dostępnością preparatów z konopi dla pacjentów

Autor: PAP, RZ/Rynek Zdrowia • • 22 czerwca 2017 12:01

Sejm uchwalił w czwartek (22 czerwca) ustawę, która ma umożliwić chorym dostęp do preparatów z konopi - będą mogły być wytwarzane w aptekach na podstawie recepty od lekarza; surowiec ma być sprowadzany z zagranicy.

Sejm za dostępnością preparatów z konopi dla pacjentów
Surowiec ma być sprowadzany z zagranicy Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Za ustawą opowiedziało się 440 posłów, dwóch było przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Początkowo projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przygotowany przez klub Kukiz'15, przewidywał, że pacjent będzie mógł sam, po uzyskaniu zezwolenia, uprawiać konopie i sporządzać przetwory na potrzeby terapii. Uprawa oraz zbiory ziela i żywicy konopi innych niż włókniste na potrzeby terapii miały być dopuszczone po uzyskaniu zezwolenia. Planowano, że otrzymywaliby je pacjenci lub ich opiekunowie prawni, a także np. organizacje społeczne.

Po zgłoszonych podczas prac zmianach regulacja przewiduje obecnie, że konopie będą mogły być wykorzystywane do wytwarzania preparatów farmaceutycznych, tak by lekarze mogli ordynować sporządzenie leku recepturowego w aptece. Surowiec ma być sprowadzany z zagranicy.

Lepiej uprawiać w Polsce?

PO zapowiedziała złożenie poprawek podczas prac w Senacie. Chce m.in., by kontrolowane uprawy były prowadzone w Polsce. Zwolennikiem takiego rozwiązania jest także współautor ustawy Piotr Liroy-Marzec (do niedawna Kukiz'15, obecnie niezrzeszony), który poza uniezależnieniem się od importu upatruje w uprawach możliwości dodatkowych wpływów do budżetu.

Jeszcze przed głosowaniem w Sejmie Tomasz Latos, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia zauważył, że za kilka tygodni pacjenci będą mogli korzystać z dobrodziejstwa tej ustawy.

Latos zaznaczył też, że komisja będzie obserwować, jak ustawa po wprowadzeniu jej w życie będzie funkcjonowała.

- Już teraz deklaruję, że za mniej więcej trzy miesiące od wejścia jej w życie będziemy na posiedzeniu komisji przyglądając się praktycznej stronie tej ustawy i nie wykluczamy w przyszłości również nowelizacji ustawy i poprawienia tak, aby jak lepiej służyła pacjentom - podkreślił.

Sprawozdawca komisji Grzegorz Raczak powiedział we wtorek, że środek dostępny w aptekach będzie bezpieczny dla pacjenta i dostępny w szybkim tempie w przypadkach np. łagodzenia bólu i dolegliwości (np. nudności u chorych na nowotwory). Projekt w obecnym kształcie to - jak mówił - "niewątpliwy kompromis pomiędzy światem nauki, który podchodzi do opinii o właściwości leczniczej marihuany i ziela konopi z rezerwą, a światem emocji, wynikających z dobrych intencji, który oczami wyobraźni widzi być może więcej, niż można zobaczyć".

Tak zrobili to inni

Dla porównania: w sąsiednich Czechach marihuana do celów leczniczych została zalegalizowana już w 2013 r. Nowelizacja tamtejszego prawa przewidywała, że marihuana trafi do spisu leków i ma być dostępna w aptekach na elektroniczne recepty, które będą pełnopłatne. W roku 2013 marihuanę była importowana (z Holandii i z Izraela), a od 2014 r. miały jej dostarczać krajowe plantacje konopi indyjskich, zakładane pod nadzorem Państwowego Instytutu Kontroli Leków (SUKL). Prywatne uprawy miały być nadal zakazane.

Dystrybucja marihuany i leków zawierających ekstrakty z tego narkotyku miały podlegać ścisłej kontroli, a w rejestrze SUKL mieli figurować pacjenci uprawnieni do korzystania z marihuany w celach leczniczych.

Czescy decydenci przychylili się do opinii ekspertów resortu zdrowia, którzy wskazywali, że marihuana pomaga w leczeniu takich schorzeń jak stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona czy AIDS. Petycję za legalizacją marihuany do celów leczniczych podpisało kilkanaście tysięcy Czechów, w tym wielu lekarzy i ekspertów.

Argumentowano, że pacjenci korzystający z leków opartych na konopiach indyjskich muszą płacić horrendalne ceny za sprowadzane leki. Autorzy petycji podkreślali, że "czescy pacjenci powinni mieć takie same prawa jak Szwajcarzy, Włosi, Hiszpanie, Niemcy, Kanadyjczycy czy pacjenci w Izraelu".

Z kolei w Niemczech lekarze mogą przepisywać ciężko chorym pacjentom leczniczą marihuanę od 1 marca br. Legalnie terapię marihuaną można zastosować w niektórych nowotworach, reumatyzmie, nerwobólach, zespole Tourette'a, stwardnieniu rozsianym i AIDS. W uzasadnionych przypadkach leczenie jest refundowane.

Uprawą konopi indyjskich oraz dystrybucją marihuany zajmie się specjalna państwowa agencja.

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum