PAP, OZZL/Rynek Zdrowia | 09-06-2017 10:27

Sejm uchwalił ustawę o płacach w służbie zdrowia. PZM protestuje

Sejm uchwalił w czwartek (8 czerwca) przygotowaną przez rząd ustawę o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych. Przeciwni regulacji byli posłowie opozycji. W specjalnym oświadczeniu - tuż przed drugim czytaniem - zaprotestowało także Porozumienie Zawodów Medycznych.

Posłowie szybko uporali się z ustawą o płacach służbie zdrowia; FOT. Krzysztof Białoskórski

Za ustawą głosowało 282 posłów, przeciwko 142, a 2 wstrzymało się od głosu.

Przeciw ustawie opowiedzieli się politycy opozycji, którzy przed głosowaniem przypominali, że do Sejmu trafił także projekt obywatelski o minimalnych wynagrodzeniach w służbie zdrowia, pod którym zebrano prawie 240 tys. podpisów. Przygotowało go Porozumienie Zawodów Medycznych (PZM) skupiające kilkanaście związków i organizacji zrzeszających pracowników służby zdrowia. Posłowie PO i Nowoczesnej zarzucali rządzącej większości, że "nie słucha suwerena".

Opozycja oburzała się też, że projekt został "przepchnięty kolanem" i trafił pod głosowanie jeszcze w czwartek, bez przesyłania go do komisji mimo poprawek - przewidujących m.in. podwyższenie minimalnych wynagrodzeń - zgłoszonych w drugim czytaniu. Wszystkie zostały odrzucone.

PZM: zadziwia tak wielki pośpiech
"Porozumienie Zawodów Medycznych protestuje przeciwko niezwykle pośpiesznemu sposobowi, w jaki uchwalana jest w Sejmie Ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych, której autorem jest Rząd RP" - czytamy w oświadczeniu PZM opublikowanym tuż przed drugim czytaniem rządowego projektu, 8 czerwca. 

Porozumienie Zawodów Medycznych ubolewa, że "posłowie PiS odrzucili wniosek o wspólne rozpatrywanie projektu rządowego z projektem obywatelskim, który dotyczy tej samej sprawy.

Zdaniem PZM "zamanifestowali w ten sposób lekceważenie dla rzeszy niemal 600 tysięcy pracowników służby zdrowia, którzy przedstawili swoje stanowisko w projekcie obywatelskim". 

"Zadziwia tak wielki pośpiech w uchwalaniu tej ustawy biorąc pod uwagę, ze Rząd zwlekał z przyjęciem projektu ustawy autorstwa Ministra Zdrowia przez ponad rok, a zdecydował się na jego akceptację dopiero wtedy, gdy do Sejmu wpłynął analogiczny projekt obywatelski, pod którym PZM zebrało ćwierć miliona podpisów" - zauważa PZM.

Jak ocenia Porozumienie, "taki pośpiech ma na celu wprowadzenie społeczeństwa w błąd, że Rząd odpowiada na postulaty środowisk medycznych, przyjmując ustawę gwarantującą podwyżki dla pracowników służby zdrowia".

"Prawda jest inna: Projekt rządowy przewiduje utrwalenie obecnych, niesprawiedliwie niskich płac pracowników medycznych i jest kontynuacją zasady, że podstawą funkcjonowania publicznej ochrony zdrowia jest wyzysk jej pracowników. Skutek jest taki, że pracownicy ochrony zdrowia odchodzą od zawodu lub emigrują w celach zarobkowych, a ci co zostają muszą pracować ponad siły aby godnie żyć. Uderza to ostatecznie w chorych" - czytamy w oświadczeniu. 

Docelowa wysokość najniższego wynagrodzenia - w 2021 r.
Zgodnie z uchwaloną przez Sejm ustawą najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustala się jako iloczyn współczynnika pracy dla danej grupy zawodowej i wysokości przeciętnego wynagrodzenia w roku poprzedzającym (do końca 2019 r. zamiast przeciętnego wynagrodzenia przyjmowana będzie kwota 3,9 tys. zł brutto).

Docelowa wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego będzie osiągnięta dopiero po upływie okresu przejściowego - do końca 2021 r. Pierwsze wzrosty - o co najmniej 10 proc. różnicy między wynagrodzeniem zasadniczym a minimalnym - zaplanowano od 1 lipca tego roku. Następnie będzie ono podwyższane corocznie o co najmniej 20 proc. tej różnicy.

Na podstawie prognozy wysokości przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej resort przedstawił szacunkowe wyliczenia docelowej wysokości minimalnego wynagrodzenia (tej, która będzie obowiązywała od 2022 r.).

Są konkretne wyliczenia
Wynika z nich, że minimalne wynagrodzenie lekarzy specjalistów będzie wynosiło niecałe 6,4 tys. zł, lekarzy z pierwszym stopniem specjalizacji niecałe 5,9 tys. zł, lekarza bez specjalizacji ok. 5,3 tys. zł, a stażysty prawie 3,7 tys.

Farmaceuci, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni i inni pracownicy medyczni z wyższym wykształceniem mają zarabiać minimum 5,3 tys. zł (jeśli mają specjalizację) lub 3,7 tys. zł (jeśli jej nie mają).

Pielęgniarka z tytułem magistra i ze specjalizacją ma zarabiać co najmniej 5,3 tys. zł. Minimalne wynagrodzenie pielęgniarki bez tytułu magistra, ale ze specjalizacją określono na 3,7 tys. zł, a bez specjalizacji - na 3,2 tys. zł.

Fizjoterapeuci i inni pracownicy medyczni ze średnim wykształceniem będą zarabiać minimum 3,2 tys. zł.

Najniższe miesięczne wynagrodzenie określone w ustawie dotyczy podstawowego wynagrodzenia brutto, nie obejmuje więc dodatków, np. za pełnione dyżury. Do nowych przepisów będą musiały dostosować się wszystkie placówki medyczne - zarówno publiczne, jak i prywatne.