SOR bez lekarza. Dyżur pełnili ratownicy i pielęgniarki

Autor: oprac. JKB • Źródło: TVN24, Rynek Zdrowia10 września 2021 12:03

Na szpitalnym oddziale ratunkowym w jednym ze szpitali w Oławie nie było lekarza na dyżurze. Problem wyniknął z powodu braku kadr, a na miejscu obecni byli jedynie ratownicy oraz pielęgniarki.

SOR bez lekarza. Dyżur pełnili ratownicy i pielęgniarki
W jednym ze szpitali nie było na oddziale ratunkowym dyżurującego lekarza. Fot. Shutterstock
  • We wtorek 7 września na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Oławie nie było dyżurującego lekarza. Pacjenci musieli czekać na pomoc nawet wiele godzin
  • Zamiast lekarza na oddziale ratunkowym dyżury pełnili ratownicy z pielęgniarkami. Zabezpieczenia lekarskie zaś mieli zapewnić lekarze z innych oddziałów
  • Jak się okazuje, oławski szpital, tak jak wiele polskich placówek medycznych zmaga się z brakami kadrowymi

Na SOR nie było lekarza. Dyżur pełnili ratownicy i pielęgniarki

Jak informuje TVN24, we wtorek 7 września na oławskim oddziale ratunkowym nie było lekarza dyżurującego, przez co pacjenci musieli czekać wiele godzin. Okazuje się, że nie był to jednorazowy przypadek w tej placówce. Z informacji, jakie uzyskał TVN24 od zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-finansowych, tego dnia dyżury pełnili jednie ratownicy i pielęgniarki.

- Do godziny 15 dwóch ratowników i trzy pielęgniarki (w tym pielęgniarka oddziałowa). Po godzinie 15 na SOR pracowało dwóch ratowników i jedna pielęgniarka – napisała w odpowiedzi dla TVN24 Anna Kotala w imieniu dyrekcji placówki.

Jednakże w obu przypadkach zabezpieczeniem lekarskim zapewniali lekarze z oddziałów: chirurgicznego, internistycznego, pediatrycznego, ginekologiczo-położniczego oraz anestezjologicznego.

Czytaj: To ona była twarzą protestów pielęgniarek w 2007 roku. "Nagle stałam się osobą publiczną"

Śmierć anestezjologa ze szpitala w Wałbrzychu. Co ustalili śledczy?

W Oławie nie ma lekarzy

Z dalszych informacji udzielonych przez Annę Kotalę wynika, że z kolei 8 września na całodobowy dyżur przyszedł jeden lekarz, który korzystał z konsultacji innych lekarzy z wymienionych oddziałów. "Zmagamy się z problemami kadrowymi jak prawie każdy szpital, szczególnie powiatowy" – przyznała TVN24 zastępca dyrektora.

Z wyliczeń poczynionych przez rozmówczynię wynika, że w oławskim szpitalu brakuje m.in. anestezjologa, neonatologa, radiologa, internisty czy onkologa. Szpital potrzebuje także 15 pielęgniarek, 2-3 ratowników i 4 opiekunów medycznych.

Czytaj: Warszawa. Protest 11 września TRASA Lekarze, pielęgniarki i ratownicy razem kontra rząd

Problemy szpitali w całej Polsce

Przypomnijmy, od wielu lat Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy alarmuje o braku lekarzy. Coraz więcej specjalistów przechodzi do sektora prywatnego albo wyjeżdża za granicę. Jak informuje OZZL, już za kilka miesięcy widok zawieszonych lub zamkniętych oddziałów może stać się smutną rzeczywistością.

O sytuacji w poszczególnych województwach informowaliśmy w specjalnym Raporcie Rynku Zdrowia. W niektórych szpitalach powodem zawieszenie działalności oddziałów wynika z braku obsady, ale w niektórych przypadkach chodzi o remont – szpitale jednoimienne powracają do funkcjonowania, przed pandemią.

Czytaj: Dramat pacjentów. 13 oddziałów szpitalnych w woj. śląskim zawieszonych. W kolejce jeszcze sześć

Wielkopolska. Zamknięto aż 10 oddziałów szpitalnych. W większości przez brak personelu

Na Podkarpaciu zamknięto trzy oddziały szpitalne RAPORT Rynku Zdrowia

Zachodniopomorskie. Pięć oddziałów zawieszonych. Brakuje rąk do pracy. RAPORT Rynku Zdrowia

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze