Rzecznik Praw Pacjenta na HCC Online: bezpieczeństwu sprzyja edukacja pacjentów i system ‘’no fault’’

Autor: Katarzyna Gubała/Rynek Zdrowia • • 15 czerwca 2020 17:02

Konieczne jest zwrócenie pacjentom uwagi, że z jednej strony mają prawa, ale z drugiej powinności - mówił Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Łukasz Chmielowiec w poniedziałek (15 czerwca) podczas sesji ''Bezpieczeństwo wykonywania zawodu lekarza i pielęgniarki'' w ramach V Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress - HCC Online).

Rzecznik praw pacjenta Bogdan Chmielowiec: - Potrzebujemy realnego wprowadzenia systemu ''no fault''.

Wskazał, że jeśli chcemy mówić o współodpowiedzialności pacjentów należy zacząć od ich edukacji.

- Stąd moja propozycja wprowadzenia do szkół przedmiotu ‘’wiedza o zdrowiu. W czasie pandemii widzimy, że zdrowie jest najważniejsze i ma realny wpływ na ekonomię i gospodarkę. Należy nauczać dzieci o zdrowiu, abyśmy powstrzymali sytuacje, które przerażają, czyli żniwa szarlatanów i oszustów, masowe wykupowanie suplementów, masowe leczenie. To trzeba zmienić. Oczywiście nie da się tego zrobić od razu - mówił Rzecznik Praw Pacjenta.

Podkreślił, że edukowaniu społeczeństwa służył również projekt, który RPP przygotował z organizacjami pacjentów.

- Projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku pacjenta przekazaliśmy w 2019 r. do Ministerstwa Zdrowia. Wiemy, że wiele projektów zostało wstrzymanych przez epidemię, ale mam głęboką nadzieję, że ten projekt uda się zrealizować, jeśli nie w tym, to w przyszłym roku - dodał Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.

Zwrócił uwagę, że w tym projekcie zawarty został mocny sygnał edukacyjny.

- Wskazaliśmy na parę kwestii, które powinny zostać uregulowane, jeśli chodzi o powinności pacjentów. M.in. zwrócenie uwagi pacjentom, że z jednej strony mają prawa do leczenia zgodnie z obowiązującą wiedzą i staranną należnością, ale z drugiej są powinności takie, jak współpraca z personelem medycznym, niezatajanie niczego w trakcie wywiadu lekarskiego, dbałość o właściwy przebieg procesu terapeutycznego, zażywanie leków przepisanych przez lekarza, poszanowanie praw innych pacjentów, powiadomienie podmiotu medycznego o niestawieniu się na wizycie - wymieniał RPP.

Kolejną kwestią na którą zwrócił uwagę Rzecznik Praw Pacjenta jest odbiurokratyzowanie ochrony zdrowia.

- Wspólnie z NIL wspólnie zbieraliśmy sygnały, żeby móc wypracować rozwiązania, które z jednej strony dadzą więcej czasu personelowi medycznemu na opiekę nad pacjentem, z drugiej strony zapewnią bezpieczeństwo w procesie leczenia, czyli czas na dokumentację medyczną - mówił.

Podniósł, że bardzo istotną rzeczą jest depenalizacja zachowań lekarskich.

- Postuluję dwie bardzo istotne kwestie. Pierwsza to wprowadzenie ustawy  jakości i bezpieczeństwie pacjenta i umożliwienie personelowi medycznemu zgłaszania zdarzeń niepożądanych bez ryzyka poniesienia konsekwencji karnych i dyscyplinarnych. To w znaczący sposób wpłynęłoby na bezpieczeństwo zawodów medycznych. Zastanawialibyśmy się wtedy jak poprawić bezpieczeństwo pacjenta, a nie szukać winnego - zauważył Chmielowiec.

Druga kwestia to realne wprowadzenie systemu ''no fault''.

- Obecnie mamy system oparty na wojewódzkich komisjach do orzekania o zdarzeniach medycznych. W 2018 r. odbyło się ponad 2900 posiedzeń, w ramach komisji pracowało prawie 260 osób – doszło do zawarcia 34 ugód, tylko 34 ugód. W 2019 r. zostało zawartych ich jeszcze mniej, zaledwie 25 - podkreślał RPP.

Jak zauważył, ten system nie funkcjonuje.

- Gdybyśmy mieli, w którym nie zastanawialibyśmy się, czy ktoś popełnił błąd, ale pacjent, który czuje się poszkodowany i faktycznie jest poszkodowany, szybko otrzymałby satysfakcjonującą kwotę zadośćuczynienia, to w moim przekonaniu ilość zawiadomień ze strony pacjentów, kierowanych do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, by spadła - podsumował Rzecznik Praw Pacjenta.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum