Lockdown w Polsce. Rzecznik MZ zdradził plany rządu

Autor: oprac. MP • Źródło: Rynek Zdrowia/Polsat News04 sierpnia 2021 11:00

Eksperci wieszczą, że czwarta fala nadejdzie jeszcze w sierpniu. Wzrost zakażeń pociągnie za sobą lockdown. Ministerstwo Zdrowia ma już plany w tym zakresie, a rzecznik resortu, Wojciech Andrusiewicz, zdradził jaki będzie scenariusz nowego lockdownu

Rzecznik Ministerstwa zdrowia, Wojciech Andrusiewicz, zdradza szczegóły jesiennego lockdownu Fot. PAP/Wojtek Jargiło
  • Rząd przymierza się do kolejnego lockdownu, który może nastąpić jeszcze pod koniec sierpnia 2021
  • Rzecznik Ministerstwa, Wojciech Andrusiewicz, zapowiada największe obostrzenia w regionach, w których wyszczepienie będzie najniższe
  • Nowe restrykcje związane z pandemią koronawirusa nie będą dotyczyć osób zaszczepionych?

Nowy lockdown w Polsce. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia zdradza plany

Od kilku tygodni eksperci i politycy zapowiadają, że w przypadku czwartej fali i znaczącego wzrostu liczby zakażeń w Polsce, powrót obostrzeń jest przesądzony. Możliwy jest również lockdown. O tym, jak miałby wyglądać mówił rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz, w rozmowie w Polsat News.

Przyznał, że obostrzenia i lockdown obejmą te regiony, gdzie wyszczepienie będzie najmniejsze.

- Jeżeli nie będziemy się szczepić to pamiętajmy, że w pierwszej kolejności te regiony, w których wyszczepienie będzie najmniejsze, tam będzie największa transmisja wirusa i te regiony na samym początku będą objęte obostrzeniami - powiedział Wojciech Andrusiewicz.

Sprawdź: Prof. Gielerak o agresji antyszczepionkowców: na szczycie piramidy nienawiści jest eksterminacja

Nowe obostrzenia nie będą obejmować osób zaszczepionych?

Pesymistyczny wariant zakłada wprowadzenie kolejnego lockdawnu już pod koniec sierpnia 2021. Nowe restrykcje najprawdopodobniej nie objęłyby jednak osób zaczepionych.

- Niewykluczone, że wejdzie przepis, który będzie umożliwiał osobom zaszczepionym normalne poruszanie się, korzystanie ze wszystkich miejsc użyteczności publicznej, w przeciwieństwie do osób, które się nie zaszczepią - potwierdził Andrusiewicz.

Taki model lockdownu przypominałyby obostrzenia wprowadzone w lipcu we Francji.

- Byłoby to pewnie na zasadzie, że wprowadzamy restrykcje dla wszystkich, ale zdejmujemy je z osób zaszczepionych, ponieważ są to osoby bezpieczne. Tu nie ma mowy o żadnej segregacji. Jeżeli ktoś jest bezpieczny może chodzić i uczestniczyć w życiu społecznym - podsumował rzecznik MZ.

Czytaj więcej: Obostrzenia nie dla zaszczepionych. Rada Medyczna apeluje do rządu o jasny przekaz

Obowiązkowe szczepienia dla medyków? Rada Medyczna zachęca, rząd się boi

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum