Rzecznik MZ: to liczba zajętych łóżek będzie głównym wyznacznikiem w zakresie obostrzeń

Autor: oprac. KG • Źródło: PAP06 października 2021 09:35

Wskaźnik zajętych łóżek będzie dla nas głównych wyznacznikiem tego, jak dalej mamy się posuwać w zakresie różnego rodzaju możliwych obostrzeń - powiedział w środę (6 października) rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Rzecznik MZ: to liczba zajętych łóżek będzie głównym wyznacznikiem w zakresie obostrzeń
Wskaźnik zajętych łóżek jest głównym wyznacznikiem możliwych obostrzeń - podał rzecznik MZ. Fot. Shutterstock
  • Ministerstwo Zdrowia przygląda się głównie obłożeniu w szpitalach - zwrócił uwagę rzecznik resortu zdrowia
  • Obłożenie szpitali na 5 października to 28 proc. - podał rzecznik Andrusiewicz
  • Pozostałe czynniki brane pod uwagę przez MZ to liczba zakażeń na 100 tys. mieszkańców i wyszczepienie w danych powiatach
  • Pod koniec października należy liczyć się z dobową liczbą zakażeń liczącą 5 tys. przypadków - podał rzecznik resortu zdrowia

Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz podkreślił w rozmowie w Newsroom WP, że co prawda obserwowane są duże dobowe wzrosty zakażeń koronawirusem, ale resort przygląda się głównie obłożeniu w szpitalach.

Rzecznik Andrusiewicz wymienia, na co zwraca Ministerstwo Zdrowia

- Dzisiaj obłożenie szpitali to jest 28 proc. Porównując to mniej więcej do sytuacji sprzed roku, mamy o tysiąc mniej zajętych łóżek, więc jeżeli nawet rośnie nam drastycznie liczba zakażeń, to nie przybywa nam aż tak dużo zajętych łóżek, co odróżnia tę falę od fal poprzednich - wskazał rzecznik MZ.

- Wskaźnik zajętych łóżek będzie dla nas głównym wyznacznikiem tego, jak dalej mamy się posuwać w zakresie różnego rodzaju możliwych obostrzeń - powiedział Andrusiewicz.

Pozostałe czynniki brane pod uwagę przez resort to liczba zakażeń na 100 tys. mieszkańców i wyszczepienie w danych powiatach.

Czytaj też: Nowe zakażenia. Kolejny próg przekroczony. Kraska: bardzo szybko migająca czerwona lampka

Pod koniec października będzie 5 tysięcy nowych zakażeń dziennie

Poinformował, że pod koniec października należy liczyć się z dobową liczbą zakażeń liczącą 5 tys. przypadków.

- Na pewno to 5 tys. zakażeń na koniec października to nie będzie finał tej IV fali. Prawdopodobne scenariusze to jest 15-20 tys. zakażeń. To jest najbardziej prawdopodobny scenariusz, ale są oczywiście scenariusze pesymistyczne, w których możemy dojść nawet do 40 tys. zakażeń - wskazał.

Dodał, że szczyt tej fali może nastąpić pod koniec listopada lub w pierwszej połowie grudnia.

- Ważna jest - jeszcze raz podkreślę - liczba zajętych łóżek. Ona wygląda mniej więcej o 30-40 proc. lepiej niż w ubiegłej fali, czyli o 30-40 proc. powinniśmy mieć mniej hospitalizacji, co nam daje pewne pole do działania - uspokajał.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze