Rządowi będzie doradzała nowa Rada ds. Walki z COVID-19. "W jej składzie nie tylko medyczni eksperci"

Autor: JJ • Źródło: Rynek Zdrowia21 stycznia 2022 11:30

W czasie piątkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował o powołaniu nowej Rady ds. Walki z COVID 19. - Rada medyczna, która ponad rok doradzała mnie i ministrowi zdrowia, zostaje przekształcona - powiedział szef rządu.

Rządowi będzie doradzała nowa Rada ds. Walki z COVID-19. "W jej składzie nie tylko medyczni eksperci"
Będzie nowa formuła Rady Medycznej przy premierze. Na razie nie wiadomo jaka. Fot. PAPO/Albert Zawada
  •  Rada Medyczna przy premierze ma zostać przekształcona i uzupełniona o ekspertów nie tylko medycznych
  • Rada, ponieważ wiele wskazuje na to że piąta fala pandemii ma być ostatnią, ma zająć się także doradzaniem premierowi w działaniach, które mają towarzyszyć wychodzeniu z pandemii
  • Wraz z kolejnymi falami pandemii w coraz większym stopniu przesłanki społeczno-gospodarcze zaczęły się pojawiać przy podejmowaniu decyzji w walce z COVID-19. - Stąd też rozbieżność pomiędzy rekomendacjami Rady Medycznej  i podejmowanymi decyzjami przez ministra zdrowia i rząd - wyjaśniał minister zdrowia Adam Niedzielski

Nowa formuła Rady Medycznej przy premierze. Jaka? Nie wiadomo…

Premier Morawiecki poinformował o przekształceniu Rady ds. Walki z COVID-19 przy premierze i zmiany jej formuły. W skład nowej Rady będą wchodzić nie tylko specjaliści i autorytety z medycyny, ale także z innych dziedzin, ponieważ ma zająć się także doradzeniem premierowi w działaniach w procesie wychodzenia z pandemii.

- Łączenie działań na styku spraw publicznych i ściśle medycznych nie jest łatwe i ja to rozumiem. Chcę wyrazić moją ogromną wdzięczność wobec wszystkich osób, które doradzały nam do tej pory część z nich. Istotna część z nich zresztą będzie doradzać nadal - mówił premier.

Dodał: - Przekształcamy Radę do walki z COVID-19, ale także będzie ona się zajmowała wychodzeniem z pandemii. Mam nadzieję, że głosy, które się pojawiają, że fala Omikrona będzie ostatnią, okażą się trafne i w związku z tym Rada ds COVID-19 będzie także obejmowała specjalistów z innych dziedzin. Nie tylko z medycyny.

Dlaczego do dymisji podała się Rada Medyczna, a nie premier czy minister?

Na pytanie dziennikarza, dlaczego do dymisji podali się lekarze z Rady Medycznej, a nie premier czy minister zdrowia Morawiecki jeszcze raz podziękował członkom Rady Medyczne, mówiąc: „która bardzo nam pomagała na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy w walce z COVID -19”.

Dodał: - Rada Medyczna wzywała do bardzo radykalnych działań. Z medycznego punktu widzenia jak najbardziej uzasadnionych, łącznie na przykład z obowiązkowością szczepień, powyżej pewnego progu wiekowego. Czyli czegoś, co wiele krajów rozważa. Proponowała także dalej idące restrykcje. My uwzględniamy jako politycy również to, co jest w społeczeństwie dzisiaj jest możliwe do zastosowania z punktu widzenia z jednej strony, i akceptowalności społecznej, z drugiej.

- Nie chcieliśmy rzeczywiście wprowadzać lockdownu, sądząc, że to będzie ogromne uderzenie w gospodarkę. Musimy wyważyć różne racje. Dziś liczba łóżek zajętych łóżek covidowych spada. A więc od tej tej strony sytuacja jest lepsza. Coraz mniej także respiratorów jest zajętych. Staramy się przewidywać to, co może być za 2-4 czy za 6 tygodni. Stąd nasze działania, które dzisiaj mają taki charakter. Jestem przekonany, że mają one akceptowalny wymiar dla większości społeczeństwa, a z drugiej strony takie, który poprawią walkę z COVID-19 - powiedział premier Morawiecki.

Rekomendacje punktem odniesienia

Jak przekonywał minister Adam Niedzielski Rada Medyczna była pomocna w walce z COVID-19, zwłaszcza na początku pandemii, kiedy wszystkie jej rekomendacje były bardzo ważnym punktem odniesienia.

- Można powiedzieć, że te rekomendacje automatycznie były wprowadzane w życie naszymi regulacjami prawnymi. Natomiast warto zwrócić uwagę, że wraz z czasem, mówię tu o kolejnych falach, my coraz bardziej mieliśmy świadomość, po pierwsze wiedzy na temat tego, z jakim zjawiskiem mamy do czynienia, ale też zaczynały działać instrumenty ochronne w postaci szczepień, usprawnionej logistyki, organizacji działań powołania szpitali tymczasowych - mówił Niedzielski.

Dodał: - To wszystko powodowało, że w coraz większym stopniu przesłanki społeczno-gospodarcze zaczęły się pojawiać przy podejmowaniu decyzji. Stąd też rozbieżność pomiędzy rekomendacjami Rady i podejmowanymi decyzjami. Dyskusja, która była prowadzona z Radą, miała większy margines braku wspólnego zdania, niż było to na początku.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum