Rząd stawia na "roztropne działanie" obywateli, ale przewiduje też karanie za niestosowanie się do kwarantanny

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 10 marca 2020 09:24

Będą kolejne przypadki zakażeń, ale musimy zrobić wszystko, żeby by było ich jak najmniej - powiedział we wtorek (10 marca) wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Paweł Szefernaker. Wszyscy musimy działać roztropnie, najważniejsze, by przestrzegać procedur i zasad związanych z kwarantanną - podkreślił.

Szafernaker: - Jeżeli ktoś jest w kwarantannie, to ta osoba nie powinna wychodzić z domu. Fot. archiwum

W Polsce potwierdzono dotychczas 17 przypadków koronawirusa. Szefernaker, pytany w TVN24, na jaką liczbę powinniśmy być gotowi w ciągu najbliższych godzin odparł, że doświadczenia w innych krajach pokazują, iż jest to narastająca z każdym dniem krzywa i musimy się nastawić na to, że i u nas ta liczba będzie wzrastała.

- Tylko rolą rządu, rolą nas wszystkich jest, żeby się zabezpieczyć przed tym, żeby zrobić wszystko, żeby to nie narastało - powiedział. Według niego, w wielu innych państwach sytuacja została na początku "w nienależyty sposób zrozumiana" i zagrożenie "lawinowo przyrastało".

- Są takie dwa momenty, w których państwo musi stanąć na wysokości zadania: pierwszy, jak się pojawi choroba, aby skutecznie zatrzymać przypadki zakażeń, aby nie zarażały następnych osób - powiedział Szefernaker. Mówiąc o kolejnych wyzwaniach, wskazał na przestrzeganie procedur związanych z kwarantanną.

- Wszyscy musimy roztropnie działać, także samorządy. Dzisiaj wszyscy Polacy powinni mieć świadomość tego, żeby zwracać na to uwagę, że jeżeli ktoś jest w kwarantannie, to ta osoba nie powinna wychodzić, nie powinno się mieć z nią kontaktu - zaznaczył. Wiceminister przypomniał, że są przewidziane kary do 5 tys. za to, że ktoś "nie dotrzyma kwarantanny".

Pytany, czy rekomendacja GIS ws. odwoływania wydarzeń masowych w pomieszczeniach zamkniętych z udziałem ponad tysiąca osób, zamieni się w twardy zakaz, zwrócił uwagę, iż w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki jasno powiedział, że wojewodowie będą egzekwować te zalecenia głównego inspektora sanitarnego.

- Wojewodowie są w kontakcie z organizatorami tego typu imprez, tak, żeby te imprezy wcześniej odwoływać. Nie możemy doprowadzać do tego, że one będą odwołane na dzień, czy na półtora dnia przed rozpoczęciem - zaznaczył.

Pytany o imprezy masowe na otwartej przestrzeni oraz imprezy masowe w halach, ale z udziałem poniżej tysiąca osób, w tym np. mecze siatkówki, czy piłki nożnej na stadionach, wiceminister zwrócił uwagę także na mecz reprezentacji Polski z Ukrainą na Stadionie Narodowym.

- Jestem przekonany, że także ten temat będzie podjęty dziś z ekspertam-  oświadczył, zapowiadając wtorkowe posiedzenie rządowego zespołu zarządzania kryzysowego.

Dopytywany, czy będzie wprowadzony zakaz organizowania imprez masowych również na otwartych przestrzeniach, Szefernaker odparł, że o tym będzie informował premier, jeżeli będą takie decyzje. - Ale uważam przede wszystkim, że trzeba zapobiegać wcześniej. Nie można reagować gwałtownie, bo to też wprowadza pewnego rodzaju chaos komunikacyjny - dodał.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum