Rząd się chwali, że w Polsce mniej się pali

Autor: RR/Rynek Zdrowia • • 21 sierpnia 2014 11:24

Rząd twierdzi, że obserwowany od pewnego czasu spadek liczby palaczy to jego zasługa. Eksperci wątpią. Mówią, że działania rządu giną w natłoku kampanii marketingowych przemysłu tytoniowego.

Rzeczpospolita dotarła do powstającego w resorcie zdrowia raportu z wykonania rządowego programu antynikotynowego. Zwraca się w nim uwagę, że korzystana tendencja to pokłosie zmiany prawa, co doprowadziło do ograniczenia palenie w miejscach pracy, w szkołach i szpitalach, a także programu antynikotynowego, z którego fundusze idą m.in. na ulotki, dokształcanie lekarzy i edukację w szkołach.

W raporcie przytoczono dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Wynika z nich, że w latach 2011-13 z 12 do 18 proc. wzrósł odsetek Polaków uważających się za byłych palaczy. Choć Polska pod tym względem wciąż nie jest europejskim liderem, spadek liczby palących może robić wrażenie.

Statystyki nie zaskakują. Nie uwzględniają jednak palaczy, którzy przerzucili się na e-papierosy, a ta grupa systematycznie powiększa się.

Instytut Ekonomiki Rolnictwa Gospodarki Żywnościowej (IERIGŻ) prognozuje spadek spożycia tradycyjnych papierosów w 2014 roku o ok. 5 proc. W 2013 roku ich konsumpcja spadła o ok. 8 proc.

Jednakże raport IERiGŻ upatruje spadku liczby palaczy w "silnym wzroście cen wyrobów tytoniowych”. Jak pisaliśmy w portalu rynekzdrowia.pl, spadek palenia papierosów potwierdza też kierownik Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów Centrum Onkologii w Warszawie prof. Witold Zatoński. Jak nas poinformował, w 2013 r. po raz pierwszy odsetek palących Polek spadł do poziomu poniżej 20 proc.

CzytajSpadek spożycia papierosów w tym roku o ok. 5 proc.

Eksperci poproszeni przez rp.pl o komentarz (”Pożegnanie z dymkiem”) wskazują, że w Polsce brakuje dużej kampanii społecznej w mediach. Podkreślają, że walka rządu z paleniem powinna mieć wymiar strategiczny. A w kontekście rekomendacji WHO trudno uznać Polskę za lidera w działaniach antynikotynowych - ocenia onkolog prof. Jacek Jassem.

Na marginesie tych opinii warto wskazać na skuteczność amerykańskich kampanii. Ponad półtora miliona Amerykanów spróbowało rzucić palenie po kampaniach telewizyjnych "Palenie zabija", które były prowadzone w ubiegłych latach. Latem tego roku po raz trzeci Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (CDCP) stworzyło film, który ma uświadomić palącym, jakie są skutki ich nałogu.

Zdaniem ekspertów, klucz do sukcesu kampanii to pokazanie prawdziwej historii konkretnej osoby, bo lubimy śledzić losy ludzi. To tylko może zmotywować zwyczajnego człowieka do działania.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum