Rybnik. Przychodnia nie powstanie. Pensja 18 tys. zł, ale chętnych do pracy brak

Autor: oprac. MP • Źródło: GW/Rynek Zdrowia07 września 2021 11:06

W Rybniku inwestor chciał otworzyć przychodnię ukierunkowaną na obywateli z Ukrainy. Placówka nie powstanie, ponieważ nie ma chętnych do pracy lekarzy. Nie przekonuje nawet prawie 20 tys. zł pensji.

Przychodnia w Rybniku poszukuje lekarzy. Brak chętnych na pensję 18 tys. zł Fot. Shutterstock
  • W Rybniku, gdzie mieszka ponad 10 tys. obywateli Ukrainy miała powstać przychodnia dedykowana głównie pacjentom zza wschodniej granicy
  • Skompletowano tzw. średni personel medyczny. Pozyskano pielęgniarki m.in. z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rybnik, gdzie wcześniej nie przedłużono z nimi umów o pracę
  • Jednak przychodnia nie powstanie z powodu braku lekarzy. Placówka proponuje prawie 20 tys. zł, ale jedyna chętna lekarka ostatecznie zrezygnowała z podjęcia pracy

18 tys. zł pensji dla lekarza. W Rybniku brakuje chętnych

Nie będzie przychodni ukraińskiej w Rybniku. Lekarzom proponowano prawie 20 tys. zł, ale nie znalazł się chętny.

Wszystko było już dopięte. Wynajęty lokal niemal w centrum Rybnika, skompletowany średni personel medyczny, w tym ukraiński. Nie znaleziono jednak polskiego lekarza - czytamy w Gazecie Wyborczej.

- Ostatecznie nie udało się znaleźć lekarza, który zdecydowałby się pracować w przychodni. Chodziło zarówno o finanse, jak i o to, że miała to być nowa placówka, więc była pewna niepewność, jak się przyjmie - mówi Tomasz Jakubiec, cytowany przez GW współpracownik i doradca senatora Marka Plury, który był zaangażowany w przedsięwzięcie.

Przychodnia w Rybniku poszukuje personelu. Placówka proponuje 18 tys. zł

Jak czytamy, początkowa proponowana stawka dla lekarza wynosiła 12 tys. zł. Na pracę za takie pieniądze nikt się skusił. Na stawkę 18 tys. zł odpowiedziała lekarka z Bielska, ale ostatecznie też rezygnowała.

Inwestor, który przez pół roku wynajmował lokal w pobliżu centrum Rybnika opuścił pomieszczenia.

- Na pewno tematu przychodni ukraińskiej nie odpuścimy. Teraz inwestor będzie zaczynał od lekarza. Jeśli uda się pozyskać taką osobę do współpracy, ruszy z całą resztą - zapowiada na łamach GW Tomasz Jakubiec.

Wcześniej skompletowano już tzw. średni personel medyczny. Pracę w przychodni miały podjąć m.in. pielęgniarki, którym nie przedłużono umów w miejscowym Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym.

Czytaj więcej: Rybnik. Szpital zamyka kolejne oddziały. Lekarze odmawiają przyjęcia nowych warunków pracy

Wśród personelu mieli pracować również Ukraińcy, aby uniknąć problemów z kontaktem z pacjentami zza wschodniej granicy.

Czytaj również: Dramat pacjentów. 13 oddziałów szpitalnych w woj. śląskim zawieszonych. W kolejce jeszcze sześć

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum