Rośnie liczba zgonów pielęgniarek i położnych. Żyją średnio o 20 lat krócej

Autor: oprac. KM • Źródło: Zawsze Pomorze/Rynek Zdrowia29 grudnia 2022 06:30

W ciągu pięciu lat roczna liczba zgonów pielęgniarek wzrosła o 1000. Tylko w tym roku zmarło ich ponad 1700. Pielęgniarki żyją średnio o 20 lat krócej, niż inne kobiety.

Rośnie liczba zgonów pielęgniarek i położnych. Żyją średnio o 20 lat krócej
Średnia długość życia pielęgniarki w Polsce nie przekracza 62 lat. Fot. Shutterstock
  • Coraz więcej pielęgniarek i położnych umiera - wynika ze statystyk
  • W ciągu pięciu lat roczna liczba zgonów wzrosła o prawie tysiąc
  • W stosunku do przeciętnej długości życia Polek o 20 lat skróciła się średnia długość życia pielęgniarki

Coraz więcej pielęgniarek umiera

Jak poinformowała w wywiadzie dla portalu Zawsze Pomorze przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku Anna Czarnecka, w 2022 roku zmarły 1744 pielęgniarki i położne. Przytoczyła również dane z 2017 roku: wtedy odnotowano 762 zgony wśród przedstawicielek tych grup zawodowych. To, jak zauważyła Czarnecka, oznacza wzrost o prawie tysiąc przypadków na przestrzeni pięciu lat.

- Dziś średnia długość życia polskiej pielęgniarki nie przekracza 62 lat i jest o 20 lat krótsza niż przeciętna długość życia kobiet w Polsce - dodała w rozmowie z portalem.

Częstą przyczyną zgonów mają być nowotwory - zwłaszcza wśród osób ok. 40. roku życia. Spora część pielęgniarek zmarła również z powodu COVID-19.

Liczba ujawnionych zgonów pielęgniarek i położnych w latach 2016-2021:

  • rok 2016 - 963 zgony (średnia wieku, w którym umierają 58,70)
  • rok 2017 - 762 (60,73)
  • rok 2018 - 1021 (60,82)
  • rok 2019 - 968 (62,64)
  • rok 2020 - 1195 (63,85)
  • rok 2021 - 1606 (64,89)

Źródło: NIPiP
Źródło: NIPiP

"Płacimy cenę za złą organizację systemu opieki zdrowotnej"

- To zatrważające statystyki - komentowała dla Rynku Zdrowia Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, gdy na początku grudnia informowaliśmy, że 2022 będzie rekordowym rokiem pod względem liczby zgonów wśród pielęgniarek i położnych.

- To bardzo wymagająca i stresująca praca w trudnych warunkach. Stres, nocne dyżury, zbyt krótki czas na regenerację, to wszystko musi się odbić na zdrowiu - tłumaczy Łodzińska.

- Po prostu płacimy cenę za złą organizację systemu opieki zdrowotnej - dopowiadała Dorota Ronek, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum