Rewolucja w kodowaniu chorób i zgonów. Trwa wdrażanie klasyfikacji ICD-11. Będą szkolenia

Autor: Wojciech Kuta • Źródło: Rynek Zdrowia   • 08 marca 2022 06:00

Znamy roboczy harmonogram wprowadzania w Polsce nowej międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD-11, która we wszystkich krajach członkowskich Międzynarodowej Organizacji Zdrowia  (WHO) musi zastąpić dotychczasową wersję ICD-10. To niezbędne, między innymi dla rozliczeń placówek z NFZ.

Rewolucja w kodowaniu chorób i zgonów. Trwa wdrażanie klasyfikacji ICD-11. Będą szkolenia
Kodowanie chorób i przyczyn zgonów w Polsce do zmiany. Fot. AdobeStock
  • Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD), sporządzona przez WHO, służy m.in. do: rozliczana świadczeń zdrowotnych, kodowania przyczyn zgonów, celów statystycznych (epidemiologia chorób), prowadzenia badań klinicznych
  • W krajach należących do WHO rozpoczęły się już prace nad wdrażaniem najnowszej wersji klasyfikacji chorób ICD-11. W ciągu najbliższych 5 lat musi zastąpić dotychczasową klasyfikację ICD-10
  • Do końca 2023 r. cała klasyfikacja ICD-11 ma być przełożona na język polski. Planowane są też szkolenia dla personelu medycznego oraz osób, zajmujących się w szpitalach kodowaniem i rozliczaniem świadczeń
  • Zakładam, że najwcześniejszy termin całkowitego przejścia z klasyfikacji chorób ICD-10 na ICD-11 w Polsce to rok 2026 - mówi Daniel Rutkowski z Centrali NFZ

"Gdyby nie pandemia, wprowadzanie nowej klasyfikacji chorób byłoby gorącym tematem"

Wdrażanie międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD-11 oznacza małą rewolucję w systemie ochrony zdrowia. Pociąga za sobą m.in. konieczność zmian wielu przepisów, w tym dotyczących rozliczania świadczeń gwarantowanych i prowadzenia dokumentacji medycznej. - Dlatego uważam, że gdyby nie pandemia, byłby to zapewne jeden z najbardziej gorących tematów w naszej ochronie zdrowia - mówi Daniel Rutkowski, zastępca dyrektora Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej w Centrali Narodowego Funduszu Zdrowia.

Przyznaje, że wiedza na temat sporządzonej przez WHO Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-11, jak i zaawansowanie jej wdrażania w Polsce, „są jeszcze na etapie początkowym”.

- Liderem tego projektu jest Ministerstwo Zdrowia. Biorą w nim udział także: Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego w Warszawie (CMKP), a także Centrum e-Zdrowia. NFZ jest oczywiście partnerem tego przedsięwzięcia - przypominał dyr. Daniel Rutkowski podczas VII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.

- Pierwszym etapem projektu jest przetłumaczenie klasyfikacji ICD-11 na język polski. To wstępna faza przedsięwzięcia i większość państw członkowskich WHO od tego właśnie zaczyna. Za proces przetłumaczenia będzie odpowiadało przede wszystkim CMKP. Zadanie nie będzie łatwe, bo klasyfikacja zawiera aż około 2,5 tysiąca cyfrowych stron - wyjaśnia.

- Jeśli chodzi o kompatybilność z ICD-10, to pokrycie tych samych kodów [chorób i problemów zdrowotnych - przyp. red.] oraz pojęć wynosi zaledwie 2 proc. Istnieje natomiast ponad 1,5 mln kombinacji związanych z kodowaniem chorób w ramach ICD-11. Stąd proces tłumaczenia zaplanowany jest w Polsce do końca 2023 roku - powiedział dyr. Rutkowski.

Dodał: - Bardzo ważną częścią projektu będą szkolenia, dedykowane zarówno personelowi medycznemu, jak i osobom, które w placówkach medycznych, m.in. szpitalach zajmują się kodowaniem schorzeń, a następnie rozliczaniem świadczeń zdrowotnych.

Klasyfikacja ICD-11 musi być wprowadzona także do systemów informatycznych szpitali

- Nie zapominajmy jednak, że zarówno klasyfikacja ICD-10, jak i ICD-11 będzie bardzo potrzebna nie tylko ze względów rozliczeniowych, ale także epidemiologicznych, gdyż jest niezbędna, między innymi do właściwego kodowania przyczyn zgonów, a także prowadzenia różnego rodzaju rejestrów klinicznych. Z tej klasyfikacji korzystać będą też pracownicy dydaktyczni uczelni medycznych. To również będzie uwzględnione w szkoleniach - zaznaczył przedstawiciel NFZ.

Kolejnym istotnym elementem projektu, prowadzącym do pełnego wdrożenia tej klasyfikacji w Polsce, jest aktywność Centrum e-Zdrowia, które odpowiada za tzw. referencyjne słowniki, stosowane w systemie ochrony zdrowia. Ponadto bardzo ważne jest, by tę klasyfikację można było zaimplementować do różnych systemów systemów informatycznych szpitali i innych placówek.

- Wyobrażam to sobie tak, że cały słownik (klasyfikacji ICD-11) będzie opracowany w jednym formacie, by zarówno NFZ, jak i wszyscy świadczeniodawcy mogli go wdrożyć do swoich systemów - powiedział Daniel Rutkowski.

Do nowej klasyfikacji chorób trzeba dostosować obecne przepisy w naszej ochronie zdrowia

Wskazał, że równolegle z tłumaczeniem klasyfikacji ICD-11 oraz szkoleniami będą musiały toczyć się prace legislacyjne nad kilkoma ważnymi aktami prawnymi, obowiązującymi w naszym systemie ochrony zdrowia. Wyjaśnił, że konieczne będą między innymi nowelizacje tzw. rozporządzeń koszykowych, obejmujących wszystkie świadczenia finansowane ze środków publicznych.

- Dotyczy to poszczególnych zakresów świadczeń, w tym koszyka z zakresu leczenia szpitalnego. Są one obecnie opisane w dużej mierze procedurami medycznymi w klasyfikacji ICD-9 oraz dotychczasowymi kodami ICD-10. W związku z przejściem na klasyfikację ICD-11 zmiany będą też musiały oczywiście objąć rozporządzenia ministra zdrowia dotyczące zakresu danych sprawozdawanych/raportowanych do NFZ - informuje Daniel Rutkowski.

Przypomina, że wdrożenie nowej klasyfikacji chorób ICD-11 wiążę się też z koniecznością wprowadzenia zmian w rozporządzeniach ministra zdrowia w sprawie prowadzenia dokumentacji medycznej. - To bardzo ważne, gdyż będzie ona musiała być prowadzona zgodnie z klasyfikacją ICD-11 - zastrzega.

Klasyfikacja ICD-11 z perspektywy NFZ

- Wprowadzenie nowej wersji ICD oznacza dla NFZ - poza oczywiście koniecznością wprowadzenia tej międzynarodowej klasyfikacji chorób do naszych systemów informatycznych - wielkie wyzwanie, jakim będzie to, by nasz system rozliczania świadczeń według Jednorodnych Grup Pacjentów (JGP) "przemapować" i dostosować do języka używanego w klasyfikacji ICD-11 - zaznaczył zastępca dyrektora Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej w Centrali NFZ.

Dodał, że prace nad dostosowanie systemu rozliczeń NFZ z placówkami medycznymi do nowej Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-11 mogą potrwać „kilka lat”. Ile dokładnie?

- Dla poszczególnych państw członkowskich WHO ustalony został 5-letni okres przejściowy na finalne wdrożenie i pełne wdrożenie wersji ICD-11. Ponieważ jej tłumaczenie na język polski ma potrwać do końca 2023 roku, zakładam, że najwcześniejszy termin całkowitego przejścia w Polsce z klasyfikacji chorób ICD-10 na ICD-11 - w zakresie kodowania chorób i rozliczania świadczeń - to rok 2026 - podsumował dyrektor Daniel Rutkowski.

Wszystkie wypowiedzi pochodzą z sesji „Wprowadzanie klasyfikacji chorób ICD-11” w ramach VII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 3-4 marca 2022 r.).

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum