Respiratory od handlarza bronią i inne wątpliwe zakupy MZ. Druzgocący raport CBA

Autor: PAP • Źródło: PAP04 sierpnia 2021 06:36

Respiratory od handlarza bronią i inne wątpliwe zakupy Ministerstwa Zdrowia. Raport CBA jest druzgocący: co druga firma, z którą współpracował resort, była niewiarygodna.

Transakcja zakupu respiratorów od handlarza bronią wzbudziła wiele kontrowersji Fot. Shutterstock
  • Ustawa antycovidowa i niejasne procedury zamówień publicznych przyciągnęły do Ministerstwa Zdrowia wielu kontrahentów, którzy okazali się niewiarygodni
  • Centralne Biuro Antykorupcyjne przedstawiło druzgocący raport po kontroli tych firm. CBA ma zastrzeżenia do połowy z nich
  • Negatywnie oceniono również podmioty oraz firmy oferujące sprzęt do szpitali tymczasowych

Centralne Biuro Antykorupcyjne negatywnie oceniło kontrahentów Ministerstwa Zdrowia

Co druga firma, która oferowała sprzęt resortowi zdrowia, była niewiarygodna - podaje we wtorek, 3 sierpnia, "Rzeczpospolita".

Gazeta wskazuje, że ustawa antycovidowa, która pozwala rządowi na zakup sprzętu medycznego z wolnej ręki, przyciągnęła wiele nieuczciwych lub nieprzejrzystych firm.

Jak informuje "Rz", ze sprawozdania Centralnego Biura Antykorupcyjnego za ubiegły rok wynika, że CBA miało zastrzeżenia do połowy kontrahentów Ministerstwa Zdrowia.

Maseczki z podrobionym certyfikatem, respiratory od handlarza bronią

Dziennik przypomina, że początek pandemii w marcu 2020 r. to ogromne zapotrzebowanie na środki ochrony osobistej dla służby zdrowia oraz sprzęt medyczny (głównie respiratory). Resort zdrowia podjął wówczas kilka kontrowersyjnych decyzji o zakupach. Dwie ujawniły media: zakup tysięcy maseczek z Chin z podrobionymi certyfikatami jakości od znajomego ówczesnego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego oraz niezrealizowana transakcja zakupu respiratorów od handlarza bronią, którego miała rekomendować ministerstwu Agencja Wywiadu.

"Z raportu szefa CBA wynika, że skala nadużyć mogła być znacznie większa. Ogromne środki, jakimi dysponował resort zdrowia, i brak przejrzystych procedur zamówień publicznych przyciągnęły wiele podejrzanych firm. Weryfikację podmiotów ubiegających się o kontrakt prowadziło na szeroką skalę CBA. Wpłynęły do niego informacje o 152 złożonych ofertach, a sprawdzeniu poddano blisko 500 osób i podmiotów" - wskazuje "Rzeczpospolita".

Z raportu wynika, że najwięcej zgłoszeń odnotowano w okresie marzec-maj, w kolejnych miesiącach dynamika ta wyraźnie spadła. W ponad połowie przypadków wydano opinię negatywną lub wskazano na zastrzeżenia dotyczące bądź samego podmiotu, bądź złożonej oferty.

Zastrzeżenia w szpitalach tymczasowych 

Gazeta informuje, że podobną kontrolą Biuro objęło w grudniu ub.r. na prośbę  Michała Kuczmierowskiego, prezesa Agencji, kontrahentów Agencji Rezerw Materiałowych (obecnie Państwowa Agencja Rezerw Strategicznych) - dostarczała ona sprzęt do szpitali tymczasowych, które budowały spółki Skarbu Państwa.

CBA ujawnia, że do końca roku weryfikacji poddano 45 kontrahentów, z których 4 zaopiniowano negatywnie, a wobec 10 kolejnych sformułowano zastrzeżenia; w jednym przypadku z uwagi na brak wystarczających informacji nie wyrażono opinii.

"Co ciekawe, do dzisiaj resort aktywów państwowych, który refakturował spółkom koszty, nie przedstawił na ten temat żadnego sprawozdania" - wskazuje "Rz".

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum