Resort o swoich planach. Co najważniejsze w organizacji ochrony zdrowia w 2013 roku?

Autor: Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia • • 20 grudnia 2012 17:07

NFZ na zlecenie resortu zdrowia rozpoczął opracowywanie nowej wyceny świadczeń w pediatrii, powinna ona obowiązywać już w kontraktach na 2013 rok. Zmiany w nowym roku czekają m.in NFZ i szpitale kliniczne; wdrożona zostanie też elektroniczna karta pacjenta. Resort planuje nowelizację ustawy refundacyjnej - zapowiedział wiceminister Sławomir Neumann podczas wystąpienia w Senacie.

Resort o swoich planach. Co najważniejsze w organizacji ochrony zdrowia w 2013 roku?

Wiceminister zdrowia przedstawił w Senacie (w środę wieczorem, 19 grudnia) informację na temat bieżącej sytuacji w ochronie zdrowia, a także planów na przyszłość resortu zdrowia.

Minister przyznał, że sytuacja z przełomu października i listopada - kiedy kilka ważnych podmiotów leczniczych ograniczyło planowe przyjęcia pacjentów do leczenia szpitalnego po wyczerpaniu środków finansowych wynikających z umów z NFZ - wyklarowała się. Placówki te, po przeprowadzeniu z poszczególnymi oddziałami Funduszu ustaleń, wznowiły udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zgodnie z planami rzeczowo-finansowymi wynikającymi z zawartych umów.

- Do Ministerstwa Zdrowia nie wpływają obecnie żadne sygnały świadczące o wstrzymaniu bądź zaprzestaniu realizacji świadczeń zdrowotnych. Jednym z problemów zgłaszanych w ostatnim czasie jest niedoszacowanie wartości procedur realizowanych na rzecz dzieci - mówił minister.

Kto zyska w pediatrii?
NFZ na zlecenie rozpoczął procedurę nowej wyceny świadczeń w pediatrii. Senatorowie obawiają się jednak, że na nowej wycenie zyskają głównie duże instytuty.

- W małych ośrodkach procedury pediatryczne są bardzo źle wyceniane, i wielu dyrektorów szpitali czyni takie zakusy, żeby te oddziały zlikwidować - zwraca uwagę senator Waldemar Kraska.

Minister Neumann zapewnił jednak, że zmiana wycen dotyczyć będzie wszystkich procedur pediatrycznych, nie tylko wysokospecjalistycznych.

- Nie jest naszym celem, by w jakiś szczególny sposób dopieszczać tylko i wyłącznie szpitale kliniczne pediatryczne. Wiemy o tym, że w przypadku szpitali powiatowych z oddziałami pediatrycznymi, niektóre wyceny są, mówiąc delikatnie, zbyt niskie - zaznaczył.

Dodał: - Czy ta zmiana przełoży się na to, że każdy z oddziałów pediatrycznych w tych szpitalach powiatowych będzie oddziałem dochodowym, tego nie wiem, bo każdy ma inną specyfikę i zawsze musimy na to patrzeć w sposób bardzo indywidualny.

Senator prof. Alicja Chybicka przypomniała, że od 2007 r. nie ma rozporządzenia o pediatrycznych punktach konsultacyjnych. Istnienie takich punktów, jak podkreślała, pozwoliłoby odciążyć SOR-y.

- Wiele dzieci trafia na SOR dlatego, że rodzice wyczekują, kiedy POZ zostaną zamknięte, szczególnie POZ, w których nie ma pediatrów, i po prostu idą na SOR - przekonywała profesor.

Minister zaznaczył , że obecnie przeszło 21 proc. placówek podstawowej opieki zdrowotnej ma już podpisane kontrakty na przyszły rok. Jeśli chodzi o nocną i świąteczną opiekę zdrowotną, podpisanych umów jest ok. 98 proc., a ambulatoryjnej opieki specjalistycznej 99 proc. Bliskie finalizacji są także umowy na świadczenia w zakresie opieki psychiatrycznej i leczenie uzależnień, pielęgnacyjno-opiekuńcze, opiekę paliatywną i hospicyjną, rehabilitację medyczną.

Trzy zadania
Potwierdzają się informacje o niedoborze w budżecie NFZ.

- W tym roku obserwuje się niższy niż planowano spływ składki na powszechne ubezpieczenie zdrowotne. Jeśli obecny trend się utrzyma, to szacujemy, że roczny niedobór przychodów ze składek może wynieść około 1 miliarda 640 milionów zł - przyznał wiceminister Neumann.

Z tego powodu uruchomiona zostaje rezerwa ogólna Funduszu, która wynosi 621 milionów zł, która ma pokryć niedobór w składce. W planie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia na 2013 r. na refundację leków zaplanowano kwotę 10 miliardów 445 milionów zł, jako że - zgodnie z art. 74 ust. 1 ustawy o refundacji leków - zachodzi konieczność zwiększenia nakładów z rezerwy na refundację leków do poziomu wykonania z 2011 r. Z rezerwy przeznaczonych będzie 455 milionów zł na refundację.

W roku 2013 pierwszym dużym zadaniem jakie wyznaczyło sobie Ministerstwo Zdrowia jest decentralizacja Narodowego Funduszu Zdrowia, a co za tym idzie likwidacja Centrali Narodowego Funduszu Zdrowia i sprowadzenie NFZ tylko i wyłącznie do roli płatnika.

Kolejne zadanie to wprowadzenie elektronicznej karty pacjenta i uruchomienie obsługującego je systemu. Pierwszym krokiem ku temu jest eWUŚ, a kolejnym Internetowe Konto Pacjenta, które będzie miał każdy, kto jest w tym systemie. Na tym koncie będą gromadzone dane medyczne wpisywane przez lekarzy prowadzących danego chorego na poszczególnych etapach leczenia. Pilotaż projektu ma ruszyć w połowie 2013 r.

Trzecim zadaniem będzie przygotowanie ustawy o dobrowolnych ubezpieczeniach zdrowotnych.

- To jest projekt, który będziemy chcieli procedować w 2013 roku, żeby ustawa mógła wejść w życie w 2014 roku - zapowiada minister.

Przekształcają, nie likwidują
Resort zdrowia planuje też nowelizację ustawy refundacyjnej.

- Po roku działania tej ustawy będziemy w stanie dość dobrze oszacować skutki jej funkcjonowania, a także wszystkie słabe i mocne strony ustawy. Wiosną przyszłego roku będziemy starali się mankamenty i błędy w ustawie refundacyjnej ponaprawiać, aby rynek leków w Polsce był rynkiem transparentnym, przejrzystym i w efekcie tańszym dla pacjenta, a także dla systemu - przekazał wiceminister.

Ostatnią dużą ustawą, która prawdopodobnie w przyszłym roku uda się przygotować, będzie ustawa o szpitalach klinicznych.

Jeśli chodzi o zadłużenie szpitali, to zdaniem resortu za mało lecznic korzysta z możliwości jaką daje rządowy program wsparcia samorządów, które przekształcały szpitale.

- Obowiązuje ustawa o działalności leczniczej, gdzie także są zapisy mówiące o potrzebie przekształceń w przypadku strat. W 2012 r. na wsparcie przekształceń przekazaliśmy 41 milionów zł z rezerwy, której kwota była znacznie większa. O to wsparcie wystąpiło mniej samorządów niż oczekiwaliśmy - zaznaczył wiceminister Sławomir Neumann.

Jak podawał obecnie plany przekształceń dotyczą około pięćdziesięciu SPZOZ-ów. Wiceminister zaznaczył, że resort zdrowia nie ma aktualnie, żadnej informacji o tym, iż ktokolwiek - starosta, prezydent, marszałek, który nadzoruje podległe mu szpitale - chce zlikwidować jakikolwiek z nich.

Instytuty i szpitale kliniczne - co dalej?
Prof. Alicja Chybicka zwróciła uwagę że na czterdzieści cztery szpitale kliniczne w bardzo trudnej sytuacji jest siedem, siedemnaście jest bardzo zagrożonych tym, że będą na minusie.

- Co to oznacza? Otóż rektorzy uniwersytetów medycznych, napisali do senackiej Komisji Zdrowia i przesłali opinię prawną, która mówi, że uniwersytety medyczne jako organy założycielskie w żadnym stopniu nie mogą pokryć długów swoich szpitali klinicznych, ponieważ pieniądze, które otrzymują z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, i Ministerstwa Zdrowia, są pieniędzmi przeznaczonymi na dydaktykę - mówiła profesor.

Senator Chybicka zwróciła uwagę, że w przypadku upadłości szpitala klinicznego, czyli jego likwidacji, dług przejdzie na Skarb Państwa.

- Są to długi niemałe, wystarczy powiedzieć: szpital kliniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego - ponad 200 milionów i gdański szpital kliniczny - ponad 200 milionów. To już daje kilkaset milionów złotych. Zadałam panu ministrowi Rostowskiemu pytanie, czy w budżecie przewidziane są takie pieniądze, i uzyskałam odpowiedź, że nie - mówiła senator.

Minister Neumann przyznaje, że resort ma świadomość tego, że w przyszłym roku wypłynie też temat placówek resortowych, które trzeba będzie przekształcić i oddłużyć.

- Są to przynajmniej dwa duże instytuty naukowo-badawcze, Centrum Zdrowia Dziecka oraz Centrum Zdrowia Matki Polki. Jeden ma 260 milionów zł, drugi ma 200 milionów zł zobowiązań. To są pierwsze kwoty, które musimy wygospodarować i znaleźć na pokrycie tych zobowiązań - powiedział.

Onkologia czeka na nowy program
Rafał Muchacki, przewodniczący senackiej Komisji Zdrowia przypomniał, że w 2015 r. kończy się dziesięcioletni Narodowym Program Zwalczania Chorób Nowotworowych. Pytał ministra czy resort planuje, jak m.in. proponowała sejmowa Komisja Zdrowia, utworzenie narodowego centrum raka lub narodowego centrum onkologii oraz ośrodków referencyjnych, które kompleksowo będą odpowiedzialne za leczenie pacjentów.

Jak odpowiada ministerstwo, rozpoczęto prace nad nowym programem onkologicznym w Polsce. Jego celem jest zbudowanie silnych ośrodków, które będą kompleksowo leczyły pacjentów onkologicznych. Obecnie bowiem duża dostępność do niektórych świadczeń w wielu małych placówkach nie spowodowała znaczącego podniesienia poziomu skuteczności leczenia.

Senator Maciej Klima zwracał natomiast uwagę, że w planach budżetowych na przyszły rok finansowanie szkolnictwa wyższego jest o 0,4 proc. większe.

- To kolejny rok, w którym wzrost wydatków na szkolnictwo wyższe medyczne jest poniżej poziomu inflacyjnego. Analizując ostatnie trzy, cztery lata, obserwujemy zjawisko bardzo niepokojące, że szkolnictwo wyższe uzyskuje mniejsze środki finansowe na przygotowanie kadr medycznych do zadań, przed którymi stoją.

Senator Stanisław Karczewski zwracał natomiast uwagę, że wielu lekarzy, którzy ukończyli w ubiegłym roku studia nie podjęło specjalizacji z powodu braku środków na rezydentury. W opinii senatorów niskie nakłady na szkolnictwo oraz finansowanie rezydentur, to bardzo niepokojący sygnał, szczególnie gdy w kraju odczuwalnie brakuje lekarzy.

Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że zdaje sobie sprawę z tych problemów, ale stan ten wymusza obecna sytuacja finansowa resortu.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum