PAP/Rynek Zdrowia | 21-02-2017 17:04

Radziwiłł o sieci: nie będzie masowych likwidacji szpitali

To ważny dzień na drodze reformowania systemu służby zdrowia - powiedział minister zdrowia Konstanty Radziwiłł po posiedzeniu Rady Ministrów, na którym przyjęto projekt ustawy o sieci szpitali. Podkreślał, że dzięki projektowanym zmianom opieka nad pacjentem będzie koordynowana.

Minister zdrowia zauważył, że obecny system krytycznie ocaniają wszyscy Fot, PTWP

Wskazał, że system krytycznie oceniają pracownicy, zarządzający, właściciele placówek medycznych, a przede wszystkim pacjenci.

Minister ocenił, że obecnie "pierwszym wstydliwym miejscem, którym dzieje się coś bardzo niedobrego jest izba przyjęć lub szpitalny oddział ratunkowy". Zauważył, że w tych miejscach na pomoc czekają tłumy pacjentów, wśród których są zarówno osoby ciężko chore potrzebujące pilnej pomocy lekarskiej, jak i ci, którzy nie zdążyli zgłosić się na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu.

Radziwiłł zaznaczył, że zgodnie z projektem przy każdej izbie przyjęć lub szpitalnym oddziale ratunkowym będzie przychodnia nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej. - To bardzo ważna zmiana, o którą od dawna postulowano - przypomniał.

- Bardzo istotnym elementem tej sieci jest to, że zabezpieczamy przede wszystkim te ważne - z punktu widzenia lokalnego - najmniejsze szpitale. Żaden szpital powiatowy nie będzie zlikwidowany, jeśli jest jedynym w powiecie. Straszenie masowymi likwidacjami szpitali w związku z siecią jest powtarzaniem nieprawdy - zapewnił Radziwiłł na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Jak podkreślił, ustawa formułuje jasne kryteria włączenia placówek do sieci. - Pozostałe szpitale, które nie wejdą do sieci, na warunkach opisanych dotychczasowymi przepisami, będą mogły startować w konkursach na świadczenia, które nie będą objęte siecią - dodał.

- Dzięki sieci wkraczamy na drogę porządkowania całego systemu opieki zdrowotnej. (...) To koniec z podziałem pacjentów na lepszych i gorszych. Zjawiskiem bardzo wstydliwym dla systemu, ale często spotykanym, było poszukiwanie lepszych pacjentów, bardziej atrakcyjnych, na których można zarobić i unikanie takich, którzy byli mniej atrakcyjni, których choroby, czy procedury niezbędne do wykonania, nie przynosiły zysku. To jest zjawisko haniebne, które nie może być kontynuowane - mówił minister.

Konstanty Radziwiłł zaznaczył, że ustawa o sieci szpitali "to element ważny, ale nie jedyny (...) dalszej drogi reformowania tego systemu, który wymaga reformy także w innych obszarach". Zapowiedział ustawę, która z jednej strony zapewni powszechny dostęp do publicznego systemu służby zdrowia wszystkim, którzy będą tego potrzebować, zlikwiduje Narodowy Fundusz Zdrowia i zapewni systematyczny wzrost finansowania służby zdrowia.

Zwrócił uwagę, że "szpitale, które będą w sieci będą mogły skupić się na leczeniu pacjentów bez zbędnej biurokracji i z jasnymi zasadami". "Po pierwsze otrzymają one ryczałtowe wynagrodzenie za realizowanie swojej misji. Ryczałt ten będzie oparty na poprzednich okresach rozliczeniowych i będzie zależał od poziomu aktywności szpitala" - wyjaśnił. Dodał, że szpital, który wejdzie do sieci uzyska stabilne finansowanie na 4 lata.

Szef MZ zapowiedział też, że ustawa zapewni pacjentom, którzy zakończyli pobyt w szpitalu, dostęp do specjalistycznych przychodni przyszpitalnych, a także do rehabilitacji medycznej. Jego zdaniem jednym z efektów zmian będzie zlikwidowanie bezprzedmiotowych, niepotrzebnych hospitalizacji, które "dziś są praktyką dnia codziennego".