Radziwiłł: najbardziej cieszy deklaracja nowelizacji ustawy refundacyjnej

Autor: RR, Radio Zet/Rynek Zdrowia • • 05 stycznia 2012 10:10

Najbardziej optymistyczna jest deklaracja nowelizacji ustawy refundacyjnej - Konstanty Radziwiłł wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej skomentował w czwartek (5 stycznia) w radiu Zet środowe rozmowy z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem.

Rozmówca programu Moniki Olejnik zwrócił uwagę, że różnica między sytuacją sprzed rozmów w MZ a obecną polega na tym, że wcześniej padały deklaracje, że ustawa refundacyjna jest nienaruszalna; można jedynie stosować komunikaty jako protezy łagodzące jej skutki.

- Dzisiaj przeszliśmy do innego etapu. Co prawda komunikaty działają, ale jednocześnie minister oświadczył, że będziemy pracować nad zmianą ustawy, tak żeby niepotrzebne było stosowanie protezowych komunikatów w rodzaju powstrzymania się od karania lekarzy za błędne wypisanie recepty - powiedział Radziwiłł.

Jego zdaniem przepisy ustawy refundacyjnej są złe przede wszystkim dla pacjentów. - Ze względu na tempo, w jakim weszły w życie, a także z uwagi na to, że pojawiają się kolejne obwieszczenia o listach leków, dopiero teraz odkrywamy niebezpieczeństwa. Lekarze poszczególnych specjalizacji zgłaszają takie pułapki dopiero w tym momencie. Jedną z nich jest uznanie w obwieszczeniu, że leki są refundowane tylko w ramach tzw. wskazań rejestracyjnych leków - powiedział.

Chodzi o to, iż pacjent chory na inną chorobę niż ta, na którą lek został zarejestrowany, nie będzie mógł skorzystać z refundacji. - Na przykład lek jest zarejestrowany do leczenia nadciśnienia, ale już nie do leczenia pewnych chorób serca. A ze względów klinicznych jest używany w tym drugim wskazaniu. W tym pierwszym będzie refundowany, drugim już nie - wyjaśnił i dodał, że lek powszechnie używany w danym wskazaniu, w innym wskazaniu będzie mógł być stosowany za stuprocentową odpłatnością.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum