RPD: wzrasta liczba samobójstw wśród nastolatków

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 22 czerwca 2010 13:38

Liczba samobójstw wśród nastolatków systematycznie rośnie, a 15 proc. dzieci cierpi na zaburzenia - alarmuje rzecznik praw dziecka Marek Michalak.

Jak podkreśla rzecznik praw dziecka (RPD) w wystąpieniu do minister zdrowia Ewy Kopacz, z danych Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego wynika, że o ile w przypadku samobójstw młodszych uczniów mamy do czynienia z niewielką tendencją malejącą, o tyle w starszej grupie wiekowej, tj. uczniów ostatniej klasy gimnazjum i uczniów liceum, ich liczba systematycznie rośnie.

Zgodnie z danymi GUS, w roku 2008 liczba samobójstw, dokonanych przez młodzież w wieku 15-19 lat wyniosła 274 osoby. Na 100 tys. osób w tym wieku wskaźnik samobójstw wzrósł więc do 10,28 z 8,78 w roku 2004.

Rzecznik przypomina, że w grudniu ub. r. powołano z jego inicjatywy grupę roboczą, która podjęła próbę koordynacji działań, mających na celu zapobieganie samobójstwom młodzieży z pomocą naukową psychiatrów skupionych w Sekcji Suicydologii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego oraz członków Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego.

– W celu wypracowania skutecznych działań prewencyjnych w zakresie prób samobójczych dzieci i młodzieży niezbędne jest jednak zorganizowanie centralnego systemu zbierania danych, dotyczących występowania prób samobójczych w Polsce. Obecnie dostępne są tylko dane cząstkowe, zbierane np. przez osoby, prowadzące badania problematyki samobójstw czy dane, będące w posiadaniu policji – pisze RPD, zwracając się do minister zdrowia z prośbą o zobowiązanie placówek medycznych do zbierania i raportowania informacji na temat samobójstw i prób samobójczych, jak ma to obecnie miejsce w stosunku do danych, dotyczących liczby zachorowań i sytuacji epidemiologicznej w Polsce.

Michalak apeluje także do Kopacz o podjęcie działań zmierzających do lepszej ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. – Badania wskazują, że ok. 15 proc. populacji wieku rozwojowego cierpi na zaburzenia wymagające diagnozy, konsultacji bądź terapii, prowadzonej z udziałem lub przez psychiatrę dziecięcego – pisze RPD.

Rzecznik wskazuje m.in. na problem niedostatecznej liczby psychiatrów dziecięcych. W Polsce jeden lekarz tej specjalności przypada na 30 tys. dzieci. Liczba ta, w sposób zasadniczy, różni nas od innych krajów Europy, np. w Szwecji jeden psychiatra dziecięcy opiekuje się 6 tys. dzieci

RPD zwraca również uwagę na małą liczbę placówek ambulatoryjno-środowiskowego leczenia psychiatrycznego. Powoduje to, że pobyt w oddziale psychiatrycznym dzieci i młodzieży, zamiast być środkiem stosowanym w ostateczności, staje się koniecznością.

– Rozwiązaniem mogłoby być zorganizowanie większej liczby oddziałów psychiatrycznych dziennego pobytu lub zespołów leczenia środowiskowego, co ograniczyłoby liczbę dzieci, kierowanych do oddziałów szpitalnych – proponuje rzecznik.

Problemem jest również nierównomierne rozmieszczenie sieci oddziałów psychiatrii dziecięcej oraz brak sprofilowania tych oddziałów. W efekcie dochodzi np. do kontaktu pacjentów, będących ofiarami przemocy z pacjentami, którzy są jej sprawcami.

Samobójstwa są, w zależności od badań, drugą lub trzecią przyczyna zgonów dzieci. Najwięcej samobójstw wśród nastolatków jest w grupie wiekowej 15-19 lat: nawet ponad 280 rocznie, o kilkadziesiąt więcej niż w 2000 r. Wśród dzieci w wieku od 10 do 14 lat notuje się rocznie ok. 50 samobójstw. Najczęstszą przyczyną samobójstw wśród nastolatków są trudności w szkole, problemy w rodzinie i nieco rzadziej zawiedziona miłość. Szacuje się, że 28 proc. dzieci w wieku od 10 do 17 lat ma zaburzenia depresyjno-lękowe.

Według danych resortu zdrowia, w Polsce ok. 900 tys. dzieci wymaga opieki i pomocy psychiatryczno-psychologicznej. W roku 2004 z opieki poradni zdrowia psychicznego korzystało jedynie ok. 129 tys. z nich, a z opieki szpitalnej – ok. 12 tys. Badania pokazują, że niektóre zaburzenia występują znacznie częściej, niż mogłaby to sugerować liczba przypadków zarejestrowanych w placówkach, np. częstość zaburzeń depresyjno-lękowych sięga w badaniach 25-28 proc. dzieci w wieku 10-17 lat, częstość zaburzeń odżywiania – 12 proc. wśród dziewcząt w wieku 13-17 lat.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum