Protestujący medycy przedstawili swoją wersję porozumienia z resortem zdrowia. Najważniejsze wątki

Autorzy: JJ; JKB • Źródło: Rynek Zdrowia13 października 2021 15:43

W środę 13 października odbyła się konferencja prasowa medyków przebywających w Białym Miasteczku. Przedstawili swoją wersję porozumienia i zaprosili na spotkanie premiera.

Medycy przedstawili swoją wersję porozumienia Foto: PAP/ Wojciech Olkuśnik
  • Białe Miasteczko cały czas funkcjonuje, medycy nie zamierzają odpuścić, o czym poinformowali na konferencji prasowej 13 października
  • Medycy poinformowali, że wraz z prawnikami skonstruowali realne, konkretne porozumienie, które może pomóc we wprowadzeniu prawdziwych zmianach w ochronie zdrowia
  • - To wersja porozumienia polegająca na zrozumieniu problemów ochrony zdrowia i aktualnych realiów i potrzeb - podkreśliła przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok

Medycy zapraszają premiera na piątkową rozmowę

W Białym Miasteczku 2.0 13 października miała miejsce konferencja prasowa Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, na którym przedstawiono najnowsze informacje dotyczące losów protestujących medyków i nie tylko. Jak powiedziała przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok, stworzone zostało merytoryczne porozumienie.

-  To wersja porozumienia polegająca na zrozumieniu problemów ochrony zdrowia i aktualnych realiów i potrzeb zarówno pracowników, jak i pacjentów. Nasze porozumienie wraz z listem, przygotowaliśmy i przekazaliśmy panu premierowi, bo to premier jest osobą decyzyjną w państwie i ochrona zdrowia nie jest wyłącznie elementem, o którym należy mówić tylko z ministrem zdrowia. To premier rządu przyjmując odpowiedzialność za państwo, bierze również odpowiedzialność za zdrowie i życie Polaków - dodała Ptok.

- Bezpośredni dialog z premierem umożliwi nam szeroki i szybki sposób, aby odnieść się do problemów, które przekazujemy. Minister, tak jak wspominaliśmy wczoraj na konferencji, sprowadził nasze postulaty szerokie wyłącznie do naszych wynagrodzeń i niestety powtarza to wielokrotnie - przypomniała przewodnicząca.

Czytaj także: Protest medyków. Niedzielski wprost: Teraz absolutnie nie rekomenduję spotkania z premierem

Krystyna Ptok przy okazji wspomniała, że medycy liczą na to, że premier nie odrzuci propozycji spotkania i pojawi się w piątek na rozmowach w siedzibie Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Medycy chcą konkretnych rozwiązań

Podczas konferencji padło pytanie od mediów, co się stanie, jeśli premier nie pojawi się na umówionym miejscu. Jak zaznaczyła przewodnicząca OZZPiP, list został skierowany do premiera, bo to on jest osobą decyzyjną. 

- Pierwsze słowa, jakie wypowiedział pan premier to "zdrowie". Zdrowie jest najważniejsze i my to wiemy, bp tutaj stoimy jako medycy, i państwo jako pacjenci. Odpowiedzmy sobie na pytanie, czy zdrowie Polek i Polaków, rzeczywiście dla obecnie rządzących dla pana premiera jest tak samo ważne, jak inne sprawy związane z innymi segmentami gospodarki narodowej. Jeśli nie będziemy zdrowi, to te segmenty gospodarki narodowej też będą upadały,  bo będziemy po prostu leżeć szpitalach - dodała Ptok.

Głos zabrał także Prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów dr hab. n. med. Maciej Krawczyk, który podkreślił, że zarówno protest, jak i Białe Miasteczko, wbrew powszechnej opinii nie wypaliło się, czego dowodem są codzienni goście.

Czytaj także: Zespół Trójstronny. Czy dojdzie do podpisania porozumienia z ministrem? Pytamy Marię Ochman

- Setki pacjentów, którzy przyjeżdżają do Warszawy, a część z nich przyjeżdża tylko po to, żeby przyjść do Białego Miasteczka, to są młodzi Polacy. Mówią nam, że nie akceptują takiej formy leczenia i opieki. Także starsi Polacy przyjeżdżają, dlatego że po prostu chcieliby, ażeby ich składki, które płacili przez 30-40 lat,  były wydawane w sposób służby i sprawiedliwy. To się należy naszym obywatelom, którzy są w tej chwili na emeryturze. W tej chwili to oni najbardziej cierpią na niedostatkach systemu opieki refundowanej - powiedział.

- Chcielibyśmy zaznaczyć, że państwo polskie musi przesunąć swój priorytet w trochę inną stronę. Po prostu przyszedł czas na zmianę. W większości krajów Unii Europejskiej ich obywatele leczą się za pieniądze z ubezpieczenia społecznego, a w Polsce jest odwrotnie - dodał.

Wcześniejsze postulaty, skonkretyzowane

Opublikowany na łamach mediów społecznościowych projekt porozumienia zawiera 11 merytorycznych paragrafów. Co zawierają? Między innymi zgodnie z pierwszym minister zdrowia ma zobowiązać się w terminie do 31 października bieżącego roku do podjęcia inicjatywy legislacyjnej mającej na celu nowelizację ustawy z 8 czerwca 2017 roku o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Czytaj także: Medycy pokazują porozumienie z ministerstwa zdrowia. "Punkt po puncie dementujemy nieprawdę"

Uzupełnieniem tego punktu jest załącznik, który przedstawia współczynniki pracy dla pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych na podstawie stosunku pracy.

W paragrafie drugim zawarto konkretne propozycje w zakresie wzrostu realnego wyceny świadczeń medycznych oraz ryczałtów we wszystkich rodzajach świadczeń opieki zdrowotnej, o kwoty nie niższe niż kwoty przekazywane podmiotom leczniczym, jako współczynniki korygujące do kontraktów.

Rzetelna wycena świadczeń

Jednocześnie porozumienie zobowiązuje AOTMiT do przeprowadzania pełnej i kompleksowej wyceny wszystkich świadczeń opieki zdrowotnej sukcesywnie w terminie do 30 listopada przyszłego roku a ministra zdrowia do niezwłocznego podnoszenia podmiotom leczniczym wartości wycen do poziomu nie niższych niż wycena dokonana przez AOTMiT.

Paragraf 3 porozumienia ministra zdrowia zobowiązuje do inicjatywy legislacyjnej mającej na celu osobie wykonującej zawód medyczny ochrony prawnej należnej funkcjonariuszowi publicznemu a przepisy w tym zakresie miałyby wejść w życie nie później niż 1 marca przyszłego roku.

Kolejny punkt zobowiązuje ministra zdrowia do wprowadzenia do projektu ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta zmiany w zakresie zgłaszania zdarzenia niepożądanego.

Urlop dla poratowania zdrowia

Wiele miejsca w porozumieniu poświecono też dyskutowanemu wcześnie urlopowi dla podratowania zdrowia dla osób wykonujące zawody medyczne. Zakłada on, że prawo do takiego urlopu przysługiwać będzie po 15 latach pracy w zawodzie medycznym w podmiotach leczniczych, a jego wymiar nie będzie przekraczał jednorazowo jednego roku oraz łącznie 7 lat w okresie całego zatrudnienia.

Zgodnie z tą propozycją za czas urlopu dla podratowania zdrowia wynagrodzenie ma zostać obliczone według zasad obowiązujących przy ustalaniu wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy. O potrzebie udzielenia takiego urlopu ma orzekać lekarz posiadający uprawnienia do wykonywania badań tak jak ma to zastosowanie w kodeksie pracy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum