Protestujący do premiera i prezesa: rząd musi być reprezentowany przez kompetentnych przedstawicieli

Autor: JPP • Źródło: Rynek Zdrowia16 września 2021 10:10

Zakończyła się poranna konferencja prasowa w Białym Miasteczku. Protestujący przygotowali list do premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa Jarosław Kaczyńskiego. – Jesteśmy gotowi do rozmów, ale rząd musi być reprezentowany przez kompetentnych przedstawicieli - powiedziała Krystyna Ptok, szefowa OZZPiP.

Białe Miasteczko w Warszawie

Protestujący do premiera i prezesa: rząd musi być reprezentowany przez kompetentnych przedstawicieli

W czwartek, 16 września, po godz. 10. zakończyła się konferencja prasowa w Białym Miasteczku. Protestujący przygotowali list do premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa Jarosław Kaczyńskiego.

- W imieniu wszystkich naszych pacjentów i setek tysięcy pracowników ochrony zdrowia, zwracamy się z prośbą o podjęcie realnego dialogu i współdziałaniu z nami w celu ochrony zdrowia, która obecnie kona. Jesteśmy gotowi do dialogu, do rozmów i współpracy na zasadach partnerskich – odczytała Krystyna Ptok, szefowa OZZPiP.

- Rząd w swych działaniach musi być reprezentowany przez odpowiedzialnego wiarygodnego i merytorycznego przedstawiciela. Obecny minister wielokrotnie dowiódł, że nie rozumie i nie uważa publicznej ochrony zdrowia za kwestię społeczną, a tylko nadmierny wydatek budżetowy – podkreśla Krystyna Ptok, szefowa OZZPiP.

Zobacz koniecznie: Białe Miasteczko i protest medyków. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy kontra rząd NA ŻYWO

Protestujący: jesteśmy ignorowani przez ministra zdrowia

- Całkowicie nieudana współpraca z aktualnym ministrem zdrowia, wybiórcze podejmowanie działań w sprawach istotnych dla systemu pogłębia zapaść ochrony zdrowia. Byliśmy gotowi do rozmów od momentu zawiązania komitetu 2 sierpnia. Naszym głównym postulatem była rozmowa z panem premierem. Byliśmy gotowi, jednak nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi – czytała szefowa związku pielęgniarek.

Jak wskazują sygnatariusze listu minister zdrowia ignoruje protestujących i największe organizacje w ochronie zdrowia.

 - Gdyby minister nas nie ignorował, nie byłoby protestu i Białego Miasteczka. "Domagamy się dialogu" - mówiła Ptok.

I dodała:  – Jesteśmy gotowi do rozmów, ale rząd musi być reprezentowany przez kompetentnych jego przedstawicieli.

Czy protestujący zaostrzą protest? – Planujemy kolejny tydzień miasteczka. Dziś posiedzenie zarządu krajowego, gdzie będziemy rozmawiać, w jaki sposób będziemy zaostrzać protest, jeśli nie będzie reakcji premiera i wicepremiera. Trzeba rozmawiać - powiedziała już po konferencji Ptok. 

To fragment apelu Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia:

"Panie premierze! Panie prezesie! Przed nami kolejna fala pandemii, z każdym dniem zwiększa się obciążenie systemu spowodowane powikłaniami postcovidowymi pacjentów, w zastraszającym tempie narastają problemy w onkologii z powodu zaawansowanych stadiów nowotworowych większej ilości pacjentów. Już obserwujemy skutki nieuchronnego starzenia się społeczeństwa i zwiększa się zapotrzebowanie zdrowotne obywateli. Zmiany potrzebne są tu i teraz. Właśnie dlatego, przez wzgląd na polskich pacjentów oraz reprezentowanych przez nas medyków, wciąż jesteśmy gotowi do rozmów, jednak Rząd RP musi być w nich reprezentowany przez osobę dającą gwarancję uczciwej i rzetelnej współpracy w trosce o zdrowie i życie Polek i Polaków"

Polecamy: Anna Bazydło wiceszefowa Porozumienia Rezydentów. To ona rzuciła wyzwanie ministrom

Krystyna Ptok. Ślązaczka i pielęgniarka, która politykom się nie kłania. Kim jest szefowa OZZPiP?

Wojciech Szaraniec. Szef Porozumienie Rezydentów. Za jego determinacją stoi m.in. choroba matki

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum