XVII FORUM RYNKU ZDROWIA - NA ŻYWO

18-19 października 2021  •  WARSZAWA

Dostępność świadczeń opieki zdrowotnej – czy chodzi tylko o finansowanie?

PRZEJDŹ DO STRONY TRANSMISJI

Protest medyków. Niedzielski wprost: Teraz absolutnie nie rekomenduję spotkania z premierem

Autor: KG • Źródło: TVN24, Rynek Zdrowia13 października 2021 09:00

- To jest propozycja, która jest warta 6 mld zł, gdzie podwyżki wynagrodzeń dla poszczególnych zawodów są rzędu 2 tysiące złotych - to są niespotykane podwyżki - mówił w środę o nakładach na wynagrodzenia w ochronie zdrowia minister Adam Niedzielski.

Adam Niedzielski nie rekomenduje spotkania protestujących medyków z premierem, bo oczekiwanie 100 mld zł jest nierealne. Fot. PAP/Adam Warżawa
  • W porannym środowym programie TVN24 szef resortu zdrowia odniósł się m.in. do kryzysowej sytuacji w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie
  • Wskazał, że wypowiedzenia złożone przez lekarzy są elementem ''agresywnych negocjacji płacowych''
  • Według ministra Niedzielskiego ze strony protestujących MZ spotyka się z ''oczekiwaniami wzrostu o sześć, siedem tysięcy wynagrodzenia, potrojenia wynagrodzeń''
  • Podkreślił, że 6 mld zł, które zaoferowała rządowa strona to podwyżki wynagrodzeń dla poszczególnych zawodów rzędu 2 tys. zł
  • - To są niespotykane podwyżki - zaznaczał Adam Niedzielski

- Jestem po spotkaniu z kierownictwem Instytutu Psychiatrii i Neurologii. Złożyło wypowiedzenie trzech na pięciu (lekarzy - przyp. red.) z jednej kliniki - z jednej kliniki, czyli to jest taki mały oddział w ramach Instytutu i jest to robione w ramach agresywnych negocjacji płacowych, które się tam realizują - powiedział w środę minister zdrowia.

Czytaj także:  Zespół Trójstronny. Czy dojdzie do podpisania porozumienia z ministrem? Pytamy Marię Ochman

Adam Niedzielski dodał, że jest ''tam żądanie czy oczekiwanie ponad 2 tysięcy złotych wzrostu wynagrodzenia''.

Odniósł się też do protestów medyków.

- Mamy trzy strumienie rozmów. Z ratownikami, które zostały już zamknięte i które widzę, że na poziomie różnych województw, pracodawcy się z ratownikami dogadują. Mamy coraz lepszą sytuację, bo nawet w Warszawie ta sytuacja się poprawiła, a mieliśmy tu największy konflikt - mówił szef MZ.

Po drugiej stronie oczekiwania potrojenia wynagrodzeń

Kolejne rozmowy odbywają się na Zespole Trójstronnym, które ''zakończyły się tym, że mamy od lipca tego roku podwyższone minimalne wynagrodzenia''.

- I mamy to tzw. Białe Miasteczko, z którym próbujemy rozmawiać, przedstawiać racjonalne propozycje, tylko z tamtej strony spotykamy się z oczekiwaniami wzrostu o sześć, siedem tysięcy wynagrodzenia, potrojenia wynagrodzeń - mówił Niedzielski.

Wskazał, że po zakończeniu trzeciej fali zakażeń pierwszym aktem uchwalonym przez Sejm na wniosek rządu było podniesienie minimalnych wynagrodzeń. Drugim aktem ustawa o 7 proc. PKB.

- A teraz złożyliśmy propozycję, żeby w kolejnym roku 2022 te wzrosty wynagrodzeń były rzędu 2 tysiące złotych, co daje kwotę sumarycznie dodatkowych 6 mld zł - wyliczał.

Czytaj także: Medycy pokazują porozumienie z ministerstwa zdrowia. "Punkt po puncie dementujemy nieprawdę"

Szef MZ: rekruterzy w Białym Miasteczku to mit

Odniósł się też do stwierdzenia prowadzącego program Konrada Piaseckiego, że w Białym Miasteczku pojawiają się rekruterzy, którzy mają zachęcać personel medyczny do wyjazdów do pracy w krajach Europy Zachodniej i Północnej.

- To są mity - odpowiedział Niedzielski. - Był okres w transformacji, kiedy te wyjazdy pojawiały się na zwiększoną skalę. My te aktywności obserwujemy i wcale nie ma żadnego przyrostu. Są redukcje, jeśli chodzi o liczbę wyjazdu. Nie poddawajmy się histerii medialnej, która jest wywoływana przez negocjujących - dodał.

Odpowiedział też na pytanie, czy minister zdrowia i premier spotkają się z protestującymi.

- Złożyliśmy propozycję, która została odrzucona bez tak naprawdę żadnego uzasadnienia. To jest propozycja, która jest warta 6 mld zł, gdzie podwyżki wynagrodzeń dla poszczególnych zawodów są rzędu 2 tysiące złotych - to są niespotykane podwyżki. Przypominam, że jak mamy z protestami innych grup to one chcą 10-12 proc. podwyżek. Ten ruch, który my wykonujemy jest zdecydowanie większy, a po stronie protestujących jest oczekiwanie potrojenia wynagrodzeń - podkreślał szef MZ.

Kiedy spotkanie premiera z protestującymi medykami?

Dodał, że spotkanie protestujących z premierem odbędzie się, gdy "będziemy odpowiednio, porozumieni, dogadani’’. Powiedział też, że teraz absolutnie nie rekomenduje takiego spotkania, bo…

- Po jednej stronie jest roszczenie czy oczekiwanie 100 miliardów złotych, które jest nierealne - wskazał Niedzielski

Przypomniał, że spotkanie z premierem odbyło się w lipcu na Zespole Trójstronnym.

- Była tam zapowiedź dalszych negocjacji przygotowania rozwiązania dotyczącego wzrostu nakładów do poziomu 7% PKB i to co teraz oferujemy, to podzielenie się wzrostem tych nakładów, żeby część była przeznaczona na wynagrodzenia, ale część musi też iść na inne cele takie jak refundacja, wzrost wyceny świadczeń - powiedział Adam Niedzielski.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum