Projekt ustawy ''podwyżkowej'' na tym etapie rozczarowuje wiele stron

Autor: Katarzyna Gubała/Rynek Zdrowia • • 22 lutego 2018 05:23

Projekt ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne, zatrudnionych w podmiotach leczniczych, wzbudził sporo negatywnych emocji. Pojawiły się nawet zarzuty o ''segregowanie'' pracowników medycznych.

Projekt ustawy "podwyżkowej" budzi w środowisku wiele emocji Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Projekt stanowił materiał roboczy dla zespołu problemowego ds. usług publicznych Rady Dialogu Społecznego.

Nowelizacja ustawy ma realizować postulat rozszerzenia zakresu podmiotowego ustawy o tzw. pracowników działalności podstawowej innych niż pracownicy wykonujący zawody medyczne. Mieliby oni zarabiać nie mniej niż 0,53 wskaźnika opartego na średniej pensji. Od razu pojawiły się głosy środowiska związkowców, że kwota niewiele ponad średnią krajową nie jest wystarczająca.

Wśród rozczarowanych projektem tzw. ''ustawy podwyżkowej'' są m.in. pielęgniarki. W stanowisku Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych z 16 lutego padają określenia ''głębokie niezadowolenie'', ''dyskryminacja'', ''fikcyjne podwyżki''.

Doświadczenie po 20. latach pracy równe doświadczeniu absolwenta?
Związek podkreśla, że w zaproponowanych zmianach przychylono się wyłącznie do jednego z postulatów zgłoszonych przez OZZPiP, a i ten nie został spełniony kompleksowo. W projekcie przewidziano bowiem wyłącznie tytuł zawodowy magistra na kierunkach pielęgniarstwo lub położnictwo, nie zaś - jak podnosił wielokrotnie OZZPiP - tytuł zawodowy magistra w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia.

''Domagamy się zatem ponownej weryfikacji punktów 7 i 8 tabeli stanowiącej załącznik do przedmiotowej ustawy i uzupełnienie ich o tytuł zawodowy magistra w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia: zdrowie publiczne, promocja zdrowia, socjologia, psychologia, pedagogika, pedagogika specjalna, organizacja w ochronie zdrowia'' - czytamy w stanowisku.

Związek zwraca także uwagę, że przy określaniu współczynników pracy nie uwzględniono tzw. doświadczenia zawodowego pielęgniarek i położnych, co skutkuje zrównaniem pielęgniarek i położnych z 20-,30-letnim stażem z absolwentami wchodzącymi do zawodu.

OZZPiP podnosi również, że w grupie czynnych zawodowo pielęgniarek najwięcej jest tych, które nadal będą wynagradzane na poziomie wskaźnika 0,64. Według Związku pozostawienie najliczniejszej grupy pielęgniarek i położnych, wykonujących zawody w pełni samodzielne, regulowane prawem krajowym i europejskim, na takim samym poziomie wynagradzania jak zawody pozbawione tych cech np. opiekun medyczny, jest sprzeczne z przepisami, niezrozumiałe i nieakceptowalne.

Koniec z czekaniem na sprzyjające warunki
Władze związku uważają, że propozycje nowelizacji ustawy przedstawione w materiale roboczym mogą doprowadzić do ''eskalacji napięcia, jakiego konsekwencje można przewidzieć i którego chcemy uniknąć''.

- Nie chcemy już dłużej czekać na ''sprzyjające warunki ekonomiczne'' - podkreśla przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok.

Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, podkreśla, że Izba od co najmniej kilkunastu lat niezmiennie stoi na stanowisku, że praca pielęgniarki, położnej powinna być wynagradzana i premiowana adekwatnie do podnoszonych kwalifikacji zawodowych.

Dodaje, że NRPiP proponowała - i nadal pozostaje na tym stanowisku - aby minimalne wynagrodzenie miesięczne pielęgniarki i położnej ustalane było na podst. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, ogłaszanego przez Prezesa GUS przy zastosowaniu następujących wskaźników: dla pielęgniarek i położnych - 1,5 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia; dla pielęgniarek/położnych z tytułem magistra pielęgniarstwa, magistra położnictwa lub z tytułem specjalisty w danej dziedzinie pielęgniarstwa - 1,75 średniego wynagrodzenia; dla pielęgniarek i położnych z tytułem magistra pielęgniarstwa, magistra położnictwa i z tytułem specjalisty w danej dziedzinie pielęgniarstwa - 2,0 średniego wynagrodzenia. 

- Zależy nam na wzroście liczby miejsc na studiach kształcących w zawodzie pielęgniarki i położnej w celu zwiększenia zastępowalności pokoleniowej, utrzymania jakości opieki zdrowotnej i podniesienia prestiżu zawodu, który wymaga wysokich kwalifikacji - argumentuje Zofia Małas.

Ustawa blokuje specjalistów, to trzeba zmienić
Elżbieta Borowiec-Domka, wiceprezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych zwraca uwagę, że obowiązujące od 16 sierpnia 2017 r. przepisy ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne, dzielą grupę zawodową lekarzy i lekarzy dentystów na cztery kategorie: na osoby odbywające staż, bez specjalizacji, osoby z pierwszym stopniem specjalizacji i osoby z drugim stopniem specjalizacji.

- Z kolei diagności laboratoryjni zostali podzieleni tylko na dwie grupy tj. osoby posiadające specjalizację oraz bez specjalizacji. Nie uwzględniono stopnia posiadanej specjalizacji, tak ja to zostało zrobione w przypadku lekarzy - mówi Elżbieta Borowiec-Domka.

Dlatego KRDL krytycznie ocenia wprowadzoną ustawę.

- Przyjęte rozwiązania stoją w rażącej sprzeczności z ideą wprowadzania omawianej ustawy, która miała zagwarantować najniższe wynagrodzenie uwzględniając kwalifikacje pracowników. Chcielibyśmy, żeby ustawodawca wprowadził rozwiązania analogiczne jak w przypadku lekarzy - podaje Rynkowi Zdrowia wiceprezes KRDL.

Uważa, że bez takiego podziału, rozwiązania te mogą przyczyniać się do tego, że pracodawcy będą woleli zatrudniać osoby bez stopnia specjalizacji, bo będą mogli im mniej zapłacić. A to blokuje specjalistom dostęp do wyższych stanowisk oraz korzystniejszych zarobków.

KRLD uważa, że minimalne wynagrodzenie dla diagnosty laboratoryjnego powinno wynosić: diagnosta laboratoryjny bezpośrednio po studiach - równowartość średniego przeciętnego wynagrodzenia wskazanego przez Ministra Pracy i Polityki Społecznej; diagnosta laboratoryjny bez specjalizacji - 2,0 średniego przeciętnego wynagrodzenia; diagnosta laboratoryjny z pierwszym stopniem specjalizacji - 2,5 średniego przeciętnego wynagrodzenia; diagnosta laboratoryjny z tytułem specjalisty - trzykrotność średniego przeciętnego wynagrodzenia.

Ponadto KRDL proponuje, aby zagwarantowana była minimalna wysokość wynagrodzeń innych pracowników, którzy przeprowadzają czynności z zakresu medycznej diagnostyki laboratoryjnej tj. techników analityki medycznej oraz personelu pomocniczego w laboratoriach.

Minister zdrowia w ogniu krytyki
Jak informuje Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność", przewodnicząca Maria Ochman podczas posiedzenia 16 lutego Rady Dialogu Społecznego stanowczo podkreśliła, że wskaźniki zaproponowane w projekcie są nie do zaakceptowania, podobnie jak kolejna próba "segregowania" pracowników. Na spotkaniu z udziałem ministra zdrowia Łuksza Szumowskiego ostrej krytyce poddane zostało też ''separatystyczne porozumienie ze środowiskiem lekarskim'', o którego skutkach dla pracodawców - dyrektorów szpitali dyskutuje się obecnie szeroko.

Czytaj też: Podwyżki dla rezydentów wywołały lawinę żądań. Kto i z czego zapłaci?

Z kolei we wtorek (20 lutego) podczas spotkania Zespołu ds. Usług Publicznych przewodnicząca Ochman zgłosiła trzy wnioski. Pierwszy w sprawie tego, że zakres podmiotowy powinien dotyczyć wszystkich pracowników na podstawie umowy o pracę. Drugi wniosek, żeby zmienić zaproponowany przez rząd współczynnik dla grupy 11 (pracownik działalności podstawowej) z 0, 53 na wyższy. Trzeci dotyczył konieczności wyodrębnienia z grupy 11 i przeniesienia do 10 tych pracowników, których wykształcenie (średnie i wyższe) wymagane jest do pełnienia konkretnych obowiązków np. statystki, sekretarka medyczna. Inaczej w jednej grupie 11 znajdą się salowe i sekretarki medyczne.

- Oczekujemy, że nowelizacja ustawy dokonana zostanie na tyle szybko, aby jej skutki nastąpiły przed II transzą podwyżek, czyli do końca maja - podkreśla Maria Ochman, przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia KK NSZZ ''Solidarność''.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum