Projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych: teraz operacja się uda?

Autor: Piotr Migdalski, DK/Rynek Zdrowia • • 04 marca 2011 18:16

Jednym z głównych celów wprowadzenia przepisów o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych jest spowodowanie, aby część pieniędzy wydawanych prywatnie przez Polaków na usługi medyczne, trafiała do systemu ochrony zdrowia - mówili w piątek (4 marca) szefowie resortu zdrowia podczas konferencji prasowej.

Projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych: teraz operacja się uda?

Minister zdrowia Ewa Kopacz i wiceminister Jakub Szulc - prezentując założenia projektu ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych zapewniali, że planowane regulacje powinny zagwarantować osobom, których na dodatkowe ubezpieczenia nie stać, należyty poziom świadczeń zdrowotnych w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. 

Ministerialny projekt, który 7 marca zostanie skierowany do konsultacji społecznych i międzyresortowych, przewiduje między innymi:
• wprowadzenie definicji prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego
• umożliwienie objęciem prywatnym ubezpieczeniem świadczeń z zakresu medycyny pracy
• możliwość finansowania polis w ramach Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych
• obowiązek realizacji przez świadczeniodawcę kontraktu z NFZ na poziomie 90 proc. (to gwarancja dostępu do leczenia dla pacjentów bez dodatkowego ubezpieczenia).
• określenie minimalnych wymagań, jakie powinna spełniać umowa ubezpieczeniowa
• warunki współpracy pomiędzy firmami ubezpieczeniowymi a NFZ. 
• możliwość odliczeń podatkowych z tytułu wykupienia dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego.

Zachęcić pracodawców

Wprowadzenie definicji dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego pozwoli m.in. - zdaniem projektodawców - określić charakter świadczeń oferowanych w ramach dodatkowego ubezpieczenia oraz wymogi i warunki dla realizacji dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego.

Wejście w życie ustawy ma także poprawić dostępność do opieki zdrowotnej, stworzyć alternatywne do kontraktów z NFZ źródła finansowania świadczeń, podnieść ich jakość, a także spowodować bardziej racjonalne wykorzystania potencjału placówek medycznych.

Umowy obejmujące dodatkowe ubezpieczenia mają być zawierane pomiędzy pacjentem a zakładem ubezpieczeń. Firmy ubezpieczeniowe powinny gwarantować świadczeniobiorcy należytą realizację uprawnień, jakie wynikają z systemu powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.

Aby do nowych rozwiązań zachęcić pracodawców, projekt ustawy przewiduje, m.in. objęcie produktami ubezpieczeniowymi świadczeń z zakresu medycyny pracy, wprowadzenie ulg podatkowych w przypadku zakupu polis na dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne oraz możliwość finansowania polis dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego w ramach Zakładowych Funduszy Świadczeń Socjalnych.

Dodatkowe środki
Ministerstwo Zdrowia szacuje, że wartość wydatków na prywatną opieką zdrowotną w 2010 roku sięgnęła 30 miliardów zł; tak więc w praktyce już funkcjonują dwa systemy płacenia za świadczenia zdrowotne – publiczny i prywatny. Ministerstwo, poprzez wprowadzenie ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach chce stworzyć system komplementarny, w którym do powszechnego systemu ubezpieczeń zdrowotnych dopływałaby jeszcze część środków, które Polacy wydają na leczenie prywatne.

- Chodzi o to, aby w sposób cywilizowany i kontrolowany wprowadzić te pieniądze do systemu opieki zdrowotnej ‒ tłumaczyła minister Ewa Kopacz. Podkreślała również, że dodatkowe ubezpieczenia pozwolą m.in. na maksymalne wykorzystanie sprzętu oraz możliwości personelu placówek medycznych.

Ulga podatkowa
ma obowiązywać tylko w sytuacji, gdy zostanie wykupione dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne i nie będzie obejmować bezpośrednich płatności za komercyjne świadczenia. ‒ Ulga przewiduje odpis od kwoty podlegającej opodatkowaniu, czyli zmniejszenie podstawy opodatkowania ‒ tłumaczył w trakcie konferencji wiceminister zdrowia, Jakub Szulc.

Odpowiadając na pytania dotyczące stanowiska Ministerstwa Finansów w sprawie ulgi podatkowej dla osób korzystających z dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, wiceminister Szulc stwierdził, że wiele zależy od uzgodnień i konsultacji międzyresortowych, jakim poddany zostanie projekt ustawy.

‒ Jeżeli ulgi podatkowej nie da się wprowadzić od razu, to na pewno nie zrezygnujemy, tylko będziemy próbować dalej - mówił minister Szulc. Jednocześnie wskazywał, że jego zdaniem jest szansa na porozumienie z Ministerstwem Finansów w sprawie ulgi: ‒ Nie ma zasadniczych rozbieżności z Ministerstwem Finansów w tej kwestii ‒ powiedział.

Jakub Szulc przyznał jednak, że uzyskanie zgody Ministerstwa Finansów na ulgę zdrowotną może być utrudnione z powodu procedur unijnych.

Ministerstwo Zdrowia ocenia, że łączny koszt dla budżetu, związany z ewentualnym wprowadzeniem ulgi wyniesie ok. 50 mln złotych.

Kierownictwo resortu zdrowia podkreśla, że ważnym celem wprowadzenia ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych jest zapewnienie bezpieczeństwa tym, których na takie polisy nie stać i korzystają wyłącznie z systemu publicznego,

- Dodatkowe ubezpieczenia są szansą dla tych, którzy nie mają pieniędzy, a są wyprzedzani w kolejkach przez tych, którzy pieniądze mają ‒ podkreślała minister zdrowia.

‒ Dzisiaj pacjenci, którzy mają pieniądze, są sobie w stanie zapewnić sobie dostępność do leczenia poza system publicznych ‒ mówił Jakub Szulc. 

Kolejna próba...
Przypomnijmy, że wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych rząd zapowiadał już w 2008 roku. Opracowany wtedy przez Ministerstwo Zdrowia projekt przewidywał m.in. dwa rodzaje dodatkowych ubezpieczeń: komplementarne i suplementarne. Pacjent miałby płacić obowiązkową składkę do NFZ, a jednocześnie dostałby możliwość wykupienia dodatkowej polisy.

Projekt przewidywał, że dzięki ubezpieczeniu suplementarnemu można byłoby np. być operowanym w wybranym przez siebie terminie czy mieć zagwarantowaną salę o wyższym standardzie. Pacjent mógłby także wybrać lekarza, który będzie go leczył, dodatkową opiekę pielęgniarską, pokryć koszty świadczeń nie tylko szpitalnych, ale również badań diagnostycznych, leczenia stomatologicznego lub wizyt u specjalisty.

Ubezpieczenie komplementarne miało być z kolei znacznie tańsze. Pacjent zyskiwałby prawo do pokrycia kosztów tych świadczeń, które nie będą gwarantowane ze środków publicznych lub tylko częściowo będą refundowane przez NFZ.

Projekt został jednak wycofany z komisji zdrowia, ale w maju 2009 roku przedstawiono założenia kolejnego projektu ustawy, która miała wprowadzić system dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych. Według założeń tego projektu, ubezpieczyciele nie mogli płacić publicznym lecznicom za świadczenia więcej niż 105 proc. stawki, którą oferuje NFZ.

Przedstawiony 4 marca br. projekt jest więc trzecim legislacyjnym podejściem obecnego rządu do wprowadzenia dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.


 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum