Profilaktyczne zabiegi usunięcia piersi, jajników i jajowodów będą wkrótce refundowane?

Autor: Katarzyna Gubała/Rynek Zdrowia • • 27 stycznia 2018 08:00

Posłowie i lekarze podpisali w środę (23 stycznia) w Katowicach apel do ministra zdrowia ws. wprowadzenia zabiegu profilaktycznej, podskórnej mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją jako świadczenia gwarantowanego przez NFZ dla kobiet obciążonych mutacją genu BRCA1, BRCA2.

Decyzja o zabiegu będzie wieloetapowa - musi uwzględniać decyzje onkologa, chirurga plastyka, psychologa Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Resort zdrowia podaje, że AOTMiT analizuje obecnie skuteczność i opłacalność tego zabiegu, ale również profilaktycznego usunięcia jajników i jajowodów.

Autorką petycji, która można również podpisać online, jest Katarzyna Stachowicz, mieszkanka Dąbrowy Górniczej, była posłanka, która walczy o dostęp kobiet do refundowanej profilaktycznej mastektomii.

Należy do grupy 100 tys. Polek obciążonych mutacją genu BRCA1. Gdy zachorowała na raka piersi, podjęła decyzję o mastektomii podskórnej obu piersi - tej chorej oraz zdrowej z jednoczesną rekonstrukcją. Zabieg wykonała w Niemczech ze środków własnych, gdyż NFZ nie refunduje tego świadczenia. Teraz walczy o to, by Polki miałby bezpłatny dostęp do tych zabiegów.

O projekcie Pokonaj Raka Piersi i apelu w sprawie wprowadzenia zabiegu profilaktycznej, podskórnej mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją jako świadczenia gwarantowanego przez NFZ dla kobiet obciążonych mutacją genu BRCA1, BRCA2 skierowanym do ministra zdrowia - Katarzyna Stachowicz mówiła podczas konferencji zorganizowanej 23 stycznia br. w Katowicach.

Czytaj też: Lekarze i posłowie podpisali apel ws. refundacji profilaktycznej mastektomii

Obecni na niej lekarze przekonywali o korzyściach z wprowadzenia do koszyka świadczeń gwarantowanych ww. procedury.

Nawet 85 proc. ryzyka zachorowania
Dr Michał Jarząb, specjalista onkologii klinicznej z Centrum Onkologii - Instytutu Oddział w Gliwicach, zwrócił uwagę, że w polskim systemie ochrony zdrowia istnieją problemy palące i bardzo drogie. Natomiast niektóre są palące i tanie.

- Przed omawianym świadczeniem nie stoją bariery finansowe ani technologiczne. Za to łatwo dostrzec korzyści. Każdego roku w Polsce na raka piersi zachoruje 18 tys. pacjentek. Co najmniej co dziesiąta ma dziedziczną chorobę, zatem w ciągu 10 lat - 20 tys. kobiet zachoruje na raka piersi, dlatego, że ma mutację genu. A mogłyby tego uniknąć - wskazywał dr Jarząb.

Wyjaśniał, że obecność mutacji BRCA1, czy BRCA2 niesie ze sobą 70-85 proc. ryzyko zachorowania na raka piersi oraz 40-45 proc. ryzyko zachorowania na raka jajnika.

- Niezależnie od tego, czy pacjentka już zachorowała, czy ma tylko zdiagnozowaną obecność mutacji,  ma szansę, choć nie obowiązek, poddać się zabiegowi profilaktycznemu. Jeśli chodzi o piersi, kobiety, które decydują się na profilaktyczne usunięcie obu piersi, zwykle z ich rekonstrukcją, są w różnym wieku. To 20-,30-,40-latki. Jeśli chodzi o usunięcie jajników, decydują się najczęściej po urodzeniu dzieci, zwykle ok. 40. roku życia - wyjaśniał onkolog.

Dodał, że są to wybory, których kobiety w Polsce powinny mieć prawo dokonywać.

- Zabiegi profilaktycznego usunięcia piersi, jajników czy jajowodów redukują u pacjentek, u których wykryto mutacje genów, wysokie ryzyko zachorowania. Te, które zachorują na raka, często mogą się wyleczyć, ale za cenę chemioterapii, radioterapii, większej operacji. Dlatego ważne jest, aby pacjentki miały możliwość wykonania zabiegów profilaktycznych w ramach NFZ i bez oczekiwania w kolejkach - podkreśla dr Jarząb.

Nie wyważajmy otwartych drzwi
W opinii dr Jarosława Strzelczyka, ginekologa z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. NMP w Częstochowie, który również podpisał apel podczas konferencji w Katowicach, krok po kroku zbliżamy się do refundowania profilaktycznych zabiegów mastektomii oraz adneksektomii, ale tempo tych zmian jest zbyt wolne.

- Nie wyważajmy otwartych drzwi. Zróbmy to, co robi się na świecie. Warto rozszerzyć nasze działania o zbudowanie świadomości społecznej wśród lekarzy, pielęgniarek, ale także u tych, którzy dają na to pieniądze. Pacjentkom warto natomiast pokazać, że możemy pewne zagrożenia przewidzieć i im realnie przeciwdziałać - mówił dr Strzelczyk.

W rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Arkadiusz Jeziorski, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii onkologicznej zwracał uwagę, że w świadczeniach, o których mowa, lekarze usuwają zdrową tkankę, bez nowotworu.

- Przed podjęciem decyzji o zaproponowaniu pacjentce profilaktycznej mastektomii należałoby sprecyzować m.in. ryzyko wystąpienia choroby, przeprowadzić badania genetyczne, ocenić przewidywalny czas przeżycia, uwzględnić leczenie na inne nowotwory, a także określić, czy w tkance gruczołowej istnieje atypia komórkowa. Decyzja o zabiegu będzie wieloetapowa - musi uwzględniać decyzje onkologa, chirurga plastyka, psychologa. To wyzwanie, ale to nie będzie problemem, jeśli zrobimy to dobrze - uważa prof. Jeziorski.

W lutym apel trafi do ministra zdrowia
Na konferencji w Katowicach Beata Małecka-Libera, posłanka PO, poinformowała, że podczas zebrania Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego, które odbędzie się 6 lutego br., zostanie przekazany ministrowi zdrowia apel podpisany przez parlamentarzystów, lekarzy i obywateli o uznanie zabiegu profilaktycznej, podskórnej mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją jako świadczenia gwarantowanego.

Wcześniej, po apelu Katarzyny Stachowicz o wspólne działanie, posłowie różnych ugrupowań skierowali interpelacje do ministra zdrowia ws. refundacji zabiegu podskórnej obustronnej mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją piersi. W odpowiedzi na nie wiceminister Zbigniew Król informował, że do resortu zdrowia zostały skierowane wnioski dotyczące zakwalifikowania profilaktycznej mastektomii jako świadczenia gwarantowanego i w następstwie finansowanie przez NFZ.

W listopadzie 2017 r. Milena Kruszewska, rzecznik prasowy ministra zdrowia, podawała Rynkowi Zdrowia, że do MZ wpłynęły w tej sprawie wnioski prof. Arkadiusza Jeziorskiego, konsultanta krajowego w dziedzinie chirurgii onkologicznej oraz Wojciecha Szrajbera, dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Kopernika w Łodzi.

Czytaj też: Profilaktyczna mastektomia zapobiega rakowi. Czy będzie świadczeniem gwarantowanym?

Wiceminister Król podkreśla, że aktualnie w MZ trwają prace analityczne w przedmiotowej sprawie, a procedura kwalifikacji świadczenia zdrowotnego jako świadczenie gwarantowane zakłada m.in. uzyskanie rekomendacji prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

AOTMiT zajmuje się obecnie nie tylko analizą skuteczności, bezpieczeństwa  i opłacalności zabiegu podskórnej mastektomii. Minister zdrowia zlecił także przygotowanie rekomendacji ws. zakwalifikowania jako świadczenie gwarantowane ''Profilaktycznego usunięcia jajników i jajowodów redukującego ryzyko raka jajników i jajowodów u nosicielek patogennych mutacji w genach BRCA 1/2''.

Wiceminister zdrowia przypomina również, że w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych realizowany jest program opieki nad rodzinami wysokiego, dziedzicznie uwarunkowanego ryzyka zachorowania na nowotwory złośliwe. Jednym z jego celów jest zidentyfikowanie kobiet, u których prawdopodobieństwo zachorowania w ciągu życia na raka piersi i/lub jajnika wynosi ponad 30 proc. oraz objęcie kobiet z grupy wysokiego ryzyka programem corocznych badań ukierunkowanych na wczesne rozpoznanie raka piersi oraz raka jajnika i endometrium.

W ramach realizacji tego zadania w 2016 r. zidentyfikowano 5 299 nowych rodzin obciążonych wysokim ryzykiem zachorowania na nowotwory piersi i/lub jajnika, objęto opieką 3 677 kobiet z rodzin najwyższego ryzyka zachorowania i 9 175 kobiet z rodzin wysokiego ryzyka zachorowania, u 85 z nich wykrywając w tym czasie zachorowania na nowotwory piersi i u 34 nowotwory jajnika.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum