Prof. Matyja zaprosił profesorów z Rady Medycznej do współpracy z NRL

Autor: oprac. PW • Źródło: Rynek Zdrowia15 stycznia 2022 15:51

Prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej zapowiedział, że w poniedziałek oficjalnie zaprosi do współpracy z NIL profesorów, którzy złożyli rezygnację z zasiadania w Radzie Medycznej przy premierze.

Prof. Matyja: - Zaproszę członków Rafy Medycznej do współpracy. Fot. PAP/Piotr Nowak
  • Profesorowe złożyli rezygnację gdyż - jak napisali w oświadczeniu - "jako Rada Medyczna byli niejednokrotnie oskarżani o niedostateczny wpływ na poczynania Rządu"
  • Te osoby, które zrezygnowały, to wybitni specjaliści, autorytety polskiej medycyny, ludzie o ogromnym doświadczeniu naukowym, zawodowym - powiedział prof. Andrzej Matyja, prezes NRL
  • Dodał, że nie wyobraża sobie, by rząd mógł kierować walką z epidemią COVID-19 przy braku gremium podobnego jak Rada Medyczna
  • Zaproszę wszystkich tych członków Rady Medycznej do współpracy z Naczelną Radą Lekarską - zapowiedział prezes NRL

Rada Medyczna w rozsypce. "To smutna wiadomość"

Prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej skomentował w sobotę (15 stycznia) rezygnację 13 z 17 profesorów z zasiadania w Radzie Medycznej przy premierze. Profesorowe złożyli rezygnację gdyż - jak napisali w oświadczeniu - "jako Rada Medyczna byli niejednokrotnie oskarżani o niedostateczny wpływ na poczynania Rządu".

"Jednocześnie obserwowaliśmy narastającą tolerancję zachowań środowisk negujących zagrożenie COVID-19 i znaczenie szczepień w walce z pandemią, czego wyrazem były również wypowiedzi członków Rządu lub urzędników państwowych" - napisało 13 członków Rady.

Prof. Andrzej Matyja nazwał smutną wiadomością informację o odejściu z Rady zdecydowanej większości profesorów.

Rezygnacje profesorów to "drastyczna decyzja"

- Myślę, że nie tylko dla mnie, ale też dla większości społeczeństwa i całego środowiska lekarskiego. Te osoby, które zrezygnowały, to wybitni specjaliści, autorytety polskiej medycyny, ludzie o ogromnym doświadczeniu naukowym, zawodowym - mówił w TVN24.

Prezes NIL przekonywał, że profesorowie "zawsze będą pracować dla dobra pacjentów". - Tak drastyczną decyzję podjęli ze względu na brak reakcji na ich rekomendacje - zaznaczył.

Jak stwierdził ze strony rządowej "reakcje były, albo ich nie było, a jeżeli były, to spóźnione, a przecież mamy okres kiedy koronawirus zbiera ogromnie żniwo w naszym kraju".

Uznał, że brak dostatecznej reakcji na zagrożenie koronawirusem, o którym mówili lekarze z tytułami naukowymi zasiadający w Radzie oznacza porażkę systemu, porażkę ochrony zdrowia. - To jest niedopuszczalne. Musimy wyprzedzać wirusa, a nie go gonić, bo nigdy go nie dogonimy - podkreślił prezes NRL.

Matyja: zaproszę członków Rady Medycznej do współpracy

Prof. Matyja przyznał, że rezygnacja profesorów z zasiadania w Radzie nastąpiła w proteście przeciwko narastaniu nastrojów antyszczepionkowych. - Decydenci przestraszyli się głośnego krzyku ruchów antyszczepionkowych - powiedział.

Dodał, że nie wyobraża sobie, by rząd mógł kierować walką z epidemią COVID-19 przy braku gremium podobnego jak Rada Medyczna, bo to by oznaczało "brak zaleceń, rekomendacji, autorytetów medycznych".

Prezes NRL zapowiedział, że zaprosi do współpracy z Naczelną Radą Lekarską profesorów, którzy odeszli z Rady Medycznej przy premierze.

- Dzisiaj mogę to publicznie powiedzieć a w poniedziałek zrobię to pisemnie. Zaproszę wszystkich tych członków Rady Medycznej do współpracy z Naczelną Radą Lekarską, abyśmy mogli jako lekarze wydawać rekomendacje, zalecenia oparte o wiedzę naukową - powiedział.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum