Prof. Matyja o przełożeniu PES: to brak szacunku dla młodego lekarza

Autor: Daniel Kuropaś/Rynek Zdrowia • • 17 marca 2021 12:04

Prezydium NRL wystąpiło z listem otwartym do premiera Morawieckiego z apelem o zmianę decyzji ministra zdrowia, dzięki czemu młodzi lekarze mogliby przystąpić do egzaminów - poinformował prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej

Prof. Matyja o przełożeniu PES: to brak szacunku dla młodego lekarza
Prof. Andrzej Matyja o decyzji resortu ws. PES: lekceważenie środowiska medycznego. Fot. PTWP
  • Minister zdrowia odwołał wszystkie egzaminy pisemne i ustne w dziedzinach medycyny. Młodzi lekarze mają wrócić do egzaminów po 17 maja
  • Prezydium NRL wystąpiło z listem otwartym do premiera Morawieckiego z apelem o odwołanie decyzji o przełożeniu PES
  • Prof. Matyja: Ta decyzja jest przejawem braku szacunku dla młodego lekarza i całego naszego środowiska

W opublikowanym we wtorek (16 marca) komunikacie minister zdrowia odwołał wszystkie egzaminy pisemne i ustne w dziedzinach medycyny, dla których Państwowy Egzamin Specjalizacyjny (PES) nie rozpocznie się do 19 marca włącznie. Decyzję uzasadnił stanem epidemii.

Lekceważenie środowiska

- Ta decyzja nie tylko dla lekarzy młodego pokolenia, ale i dla całego środowiska lekarskiego jest przejawem braku zrozumienia dla ścieżki rozwoju zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów. Przejawem braku szacunku dla młodego lekarza i całego naszego środowiska, które ofiarnie walczy o zdrowie i życie naszych współobywateli - tłumaczył prof. Matyja podczas konferencji prasowej.

Stąd dziś rano Prezydium NRL wystąpiło z listem otwartym do premiera Morawieckiego z apelem, aby odwołał decyzję ministra zdrowia, dzięki czemu młodzi lekarze mogliby przystąpić do egzaminu testowego. Natomiast, tak jak w poprzednich sesjach, trzeba zwolnić ich z egzaminu ustnego.

- Decyzja ministerstwa jest dla mnie przejawem lekceważenia środowiska medycznego, warunków pracy lekarza i lekarza dentysty, ich bezpieczeństwa zawodowego i finansowego - komentował prezes NRL.

Młodzi lekarze mają wrócić do egzaminów po 17 maja. - Czy już można prognozować, że 17 maja nie będzie epidemii, nie będzie wirusa? Będą bezpieczne warunki do przeprowadzenia tego egzaminu? Mamy wątpliwości - wskazał szef samorządu lekarskiego.

Kłody pod nogi

Jego zdaniem przesunięcie egzaminu specjalistycznego spowoduje, że przygotowani do niego młodzi ludzie będą w zawieszeniu przynajmniej przez dwa miesiące.

- Jak dyrektorzy podmiotów leczniczych będą mogli ich zatrudniać? Jako rezydentów, niepełnych specjalistów czy specjalistów? Tutaj resort milczy, a ci ludzie będą mieli w perspektywie niezdany do końca egzamin, brak możliwości bycia specjalistą - skonstatował prezes NRL.

W jego opinii to kolejne kłody, które rzuca się polskiej młodzieży lekarskiej, Przed samą metą elementu swojego rozwoju zawodowego dostali informację o jego przesunięciu. Co więcej, ich pracodawcy i koledzy oczekiwali na ich powrót z różnych urlopów szkoleniowych do pracy, z nadzieją, że pomogą w trudnej sytuacji kadrowej.

- Taka decyzja dla nas jest niezrozumiała w tym przeciążeniu kadry medycznej w czasie pandemii. Przyjąłem to  z ogromnym ubolewaniem. Zresztą nie po raz pierwszy coś innego widać z perspektywy ulicy Miodowej, gdzie nie dostrzega się zależności między kształceniem, drogą zawodową, a pomocą którą musimy nieść społeczeństwu – komentował prof. Matyja.

Niezadowolenie wśród lekarzy

- Do tego, jeśli dodamy jeszcze upokarzające propozycje zmiany systemu wynagrodzeń, to wszystko powoduje, że trudno wykorzystywać potencjał zawodowy polskiego lekarza. W środowisku zawodowym lekarzy wrze, są głosy odejścia od zawodu. A przełożenie PES to otwarcie wrót, by polska młodzież lekarska wyjechała i zasiliła inne rynki medyczne – mówił wprost prezes NRL.

Dlatego, jak komunikuje Andrzej Matyja, zwrócił się z apelem do premiera o zmianę tej decyzji i umożliwienie dokończenia sesji w formie egzaminów ustnych.

- Jeśli ta decyzja nie zostanie zmieniona, postanowiłem złożyć rezygnację z mojego udziału w pracach zespołu ds. opiniowania zmian w ochronie zdrowia przy Ministerstwie Zdrowia - poinformował prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum