Prof. Hryniewicz: grozi nam era poantybiotykowa

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 08 października 2013 14:34

Jeśli nie zaczniemy prowadzić racjonalnej terapii antybiotykami, wejdziemy w okres ery poantybiotykowej. Z powodu lekooporności bakterii nie będzie czym leczyć pacjentów - przestrzega kierownik Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków prof. Waleria Hryniewicz.

Prof. Hryniewicz: grozi nam era poantybiotykowa
- Jeśli nie zaczniemy działać natychmiast, prowadzić racjonalnej, bezwzględnie zdyscyplinowanej terapii antybiotykami tylko tam, gdzie to jest bezwzględnie konieczne, to wejdziemy w okres ery poantybiotykowej. Nie będziemy mieli czym leczyć pacjentów. Nie mam co do tego wątpliwości - powiedziała prof. Hryniewicz PAP przed wtorkowymi, 8 października, warsztatami dla lekarzy w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach - Ochojcu.

Podczas warsztatów przytoczyła dane z Unii Europejskiej, z których wynika, że 2 lata temu z powodu takich zakażeń, gdzie lekarze nie mieli już do wyboru żadnego antybiotyku, odnotowano 25 tys. zgonów.

- Podróżujemy bardzo dużo, trwa wymiana gospodarcza, handlowa, naukowa. Przy okazji zawlekamy z różnych kątków świata różnorodne drobnoustroje. Na początku jesteśmy ich nosicielami, a jeśli spowodują zakażenie, mogą spowodować wiele zła - powiedziała prof. Hryniewicz, która jest też krajowym konsultantem w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej.

Jej zdaniem nadużywamy antybiotyków we wszystkich dziedzinach życia: - Nie tylko w medycynie, ale i w produkcji rolnej, weterynarii. Doszło do sytuacji, że bakterie stały się oporne często już na prawie wszystkie, a nawet wszystkie antybiotyki i nie mamy wyboru terapii. Naczelny lekarz Wielkiej Brytanii porównał niedawno zagrożenie wynikające z antybiotykooporności z zagrożeniem, jakie wynika z terroryzmu.

Prof. Hryniewicz podkreśliła, że problem jest niezwykle poważny, choć z powodu rozproszenia nie zawsze dostrzegany. Antybiotyki są zlecane przez lekarzy wszystkich specjalności. Im więcej ich stosujemy, zwłaszcza niewłaściwie, tym szybciej wzrasta procent opornych szczepów.

Skuteczność leczenia zależy od wrażliwości drobnoustroju na antybiotyk, jego zjadliwości, a także odporności chorego. Lekarze coraz częściej mają do czynienia z trudnymi przypadkami - wcześniakami, osobami powyżej 65. roku życia, rośnie też liczba pacjentów z niedoborami odporności czy poddawanych inwazyjnym procedurom diagnostycznym i terapeutycznym.

Antybiotyki to substancje produkowane przez różne gatunki mikroorganizmów - jak bakterie, grzyby czy promieniowce, które hamują rozwój innych mikroorganizmów. Podczas warsztatów przypomniano generalną zasadę, że antybiotyki należy stosować tak często, jak to konieczne i tak rzadko, jak to możliwe.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum