Prof. Horban: jeśli do jesieni nie zaszczepimy więcej osób, czeka nas czwarta fala

Autor: Jacek Wykowski • Źródło: Polskie Radio Program 311 maja 2021 11:50

Powtórzę jeszcze raz - jeżeli prośby i działania organizacyjne nie odniosą skutku, być może trzeba będzie wprowadzić obowiązek szczepień - powiedział prof. Andrzej Horban.

Prof. Horban: jeśli do jesieni nie zaszczepimy więcej osób, czeka nas czwarta fala
Prof. Andrzej Horban: jeśli nie zaszczepimy większej liczby osób do jesieni, to będzie czwarta fala. Fot. Shutterstock
  • 50 proc. niezaszczepionych seniorów powyżej 60. roku życia to szklanka do połowy pusta. Powinniśmy mieć w tej grupie 90 proc. zaszczepionych - ocenił prof. Andrzej Horban
  • Główny doradca premiera ds. walki z COVID-19 nie wykluczył wprowadzenia obowiązkowych szczepień
  • Mam nadzieję, że decyzja o dopuszczeniu do szczepienia osób po ukończeniu 16 roku życia zapadnie w przyszłym tygodniu - zapowiedział

- Będzie apokaliptyczna czwarta fala koronawirusa, jak mówi prezydent Wałbrzycha? - zapytała prof. Andrzeja Horbana we wtorek (11 maja) w Salonie Politycznym Trójki Beata Michniewicz. 

- To zależy od nas. Czy zaszczepią się specyficzne grupy. Problem jest z osobami 60+. 50 proc. niezaszczepionych ludzi powyżej 60. roku życia to szklanka do połowy pusta. Powinniśmy mieć w tej grupie 90 proc. zaszczepionych . Jak ich przekonywać? I prośbą, i groźbą, i jeszcze raz prośbą - odpowiedział prof. Horban. 

Z dokładnych statystyk według ECDC (Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób) wynika, że z grupy osób 60+ dotąd zaszczepionych zostało 54 proc. osób. Podobnie jest w grupie osób 80+: zaszczepionych zostało dotąd zaledwie 57 proc., podczas gdy unijna średnia to 78 proc. Sytuacja najlepiej wygląda w grupie 70+, w której zaszczepiło się już ponad 70 proc.

"Matematyka jest nieubłagana"

Jak podkreślił prof. Horban, jeżeli uda się znaleźć przyczyny nieszczepienia się seniorów, będzie można wówczas zaproponować środki zaradcze. Zaznaczył, że skoro ktoś nie boi się zachorowania i śmierci powodu COVID-19, a boi się bardzo hipotetycznego zakrzepu, to powinien pamiętać, że matematyka jest nieubłagana. 

- Zakrzepy dotyczą mniej więcej jednej osoby milion szczepionek. Jak ktoś zachoruje na COVID-19 i ma powyżej 80 r. ż., to ryzyko śmierci wynosi ok. 20 procent - tłumaczył. 

- Jeśli chodzi o młodsze osoby pracujące, niektóre zakłady stosują nawet zachęty finansowe, coś w rodzaju 500+ dla zaszczepionych - zwróciła uwagę na antenie Trójki Beata Michniewicz.

- I dobrze, każdy powód jest dobry, każda zachęta jest dobra, jeśli skończy się szczepieniem. Młodzi wówczas nie zachorują i nie będą transmitowali wirusa, nawet na tych starszych, którzy się nie zaszczepią - zaznaczył ekspert. 

Szczepienia osób w wieku 16-18 lat: kiedy decyzja

- Mam nadzieję, że decyzja o dopuszczeniu do szczepienia osób po ukończeniu 16. roku życia zapadnie w przyszłym tygodniu. Jedyna szczepionka, która jest dopuszczona do stosowania w grupie 16-18 lat to preparat Pfizera. Jeśli chodzi o starsze dzieci, od 12 do 16 lat, trwają badania i myślę, że w ciągu paru tygodni EMA wyda stosowne oświadczenie i będzie można także tę grupę wiekową szczepić - poinformował prof. Horban.

Zapytany, czy obowiązujące jeszcze obecnie zalecenia dotyczące podawania drugiej dawki szczepionki wynikają bardziej z przesłanek medycznych, czy z niepewności co do wielkości dostaw, profesor odpowiedział, że "oczywiście również jest i trochę niepewności co do wielkości dostaw''.

- Na razie sytuacja wygląda dosyć optymistycznie. Myślę, że do końca czerwca będzie tych kilka milionów szczepionek i większość ludzi, którzy zechcą się zaszczepić, będzie mogła to zrobić - dodał.

Prof. Horban o szybszym podaniu drugiej dawki i doszczepianiu

Prowadząca Salon Polityczny Trójki zwróciła uwagę, że "wszystkie odległości między dawkami będą bez względu na preparat zrównane". - Czy można mieć zatem wątpliwości co do zaleceń medycznych? - pytała.

- To już kwestia dyskusji pomiędzy profesorami, wakcynologami etc. Z punktu widzenia przeciętnego człowieka dopuszczalne jest szczepienie pomiędzy 4 a 12 tygodniem. Jeżeli (szybciej - red.) dostaną dwie dawki szczepionki, to miejmy nadzieję, że już w połowie czerwca przynajmniej Europa otworzy się dla tych, którzy są w pełni zaszczepieni. Będzie można podróżować bez utrudnień - mówił profesor.

Pytany o to, jak obecnie wygląda kwestia ewentualnego doszczepiania trzecią, lub w przypadku Johnson&Johnson, druga dawką, prof. Andrzej Horban ocenił, że jest to obecnie "pieśń przyszłości". 

- Nie mamy w tej chwili danych. Nie wiemy, jak długo te szczepionki będą działać. Zwłaszcza szczepionki mRNA, z zupełnie nową technologią (Pfizer i Moderna - red.). Rozważana jest taka opcja, ale na razie jesteśmy w innej fazie niż myślenie o długotrwałej odporności społeczeństwa - podsumował prof. Horban.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum