Prezydent: akcja ratunkowa przeprowadzona bardzo dobrze

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 marca 2012 12:39

Prezydent Bronisław Komorowski ocenił, że akcja ratunkowa po katastrofie kolejowej pod Szczekocinami koło Zawiercia prowadzona była bardzo dobrze. Dodał, że szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej będzie analizował jej przebieg, aby wyciągnąć wnioski na przyszłość.

Prezydent Bronisław Komorowski, który w niedzielę (4 marca) przybył na miejsce katastrofy kolejowej pod Szczekocinami koło Zawiercia (woj. Śląskie), zapowiedział, że gen. Stanisław Koziej szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, będzie analizował przebieg akcji ratowniczej po to, żeby "na przykładzie sprawnie przeprowadzonej akcji uczyć się i wyciągać odpowiednie wnioski na przeszłość".

Prezydent wyraził ogromną wdzięczność dla wszystkich służb, które uczestniczą w akcji.

- Chcę też podziękować panu wojewodzie śląskiemu za to, że sprawnie koordynował akcją ratowniczą. Moje serdeczne podziękowania kieruję również do mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy pokazali, że w chwili trudnej znajdujemy w sobie chęć i umiejętność działania na rzecz innych. To była bardzo piękna, spontaniczna akcja pomocy - mówił na miejscu katastrofy prezydent.

Komorowski podziękował też dziennikarzom za bardzo rzeczowe informowanie o katastrofie.

- Za takie informowanie, w którym więcej jest elementów edukacyjnych, uczących nas Polaków, jak dobrze reagować w sytuacji trudnej, a mniej podsycających zainteresowanie samym przebiegiem dramatu serdecznie dziękuję i proszę o taką postawę także na przyszłość - stwierdził prezydent.

Dodał, że "z każdej katastrofy, z każdego nieszczęścia, można się nauczyć czegoś dobrego".

Zdaniem Komorowskiego, wyjaśnianiem przyczyn katastrofy powinny zająć się odpowiednia komisja, która już bada te kwestie, oraz prokuratura. Apelował o wstrzymanie się z wyciąganiem jakichkolwiek przedczesnych wniosków.

- Z mojego doświadczenia i z mojej wiedzy, która na pewno nie jest wystarczająca, wynika, że w około 90 proc. w wypadków lotniczych, pewnie też kolejowych, najczęściej gdzieś jest wina albo błąd popełniony przez człowieka - dodał.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum