Prezydent Katowic: od wiosny do jesieni nie miałem żadnych informacji od rządu nt. przygotowań do epidemii

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 10 listopada 2020 17:03

W okresie od wiosny do jesieni, jako samorządowiec nie miałem informacji, czy są prowadzone jakieś przygotowania do jesiennej fali zachorowań, o której wszyscy wiedzieliśmy - powiedział we wtorek (10 listopada) prezydent Katowic Marcin Krupa. Jednocześnie przygotowanie rządu ocenił w skali od 1 do 6 na 4.

Prezydent Katowic: od wiosny do jesieni nie miałem żadnych informacji od rządu nt. przygotowań do epidemii
Prezydent Katowic Marcin Krupa. Fot. PTWP/Arkadiusz Ławrywaniec

W rozmowie wyemitowanej we wtorek na antenie Radia Piekary Krupa ocenił bieżącą sytuację związaną z pandemią koronawirusa jako bardzo poważną.

- Zajmujemy się trochę gonieniem zajączka w postaci ratowania zdrowia i życia naszych mieszkańców - powiedział. Mimo opóźnień działania planistyczne rządu w zakresie zdrowia ocenił ogólnie pozytywnie, zarzucając natomiast brak systematyczności w zakresie planowania posunięć gospodarczych.

- Tego systemowego działania do końca nie zauważam. Oczywiście są tarcze pomocowe, z których można korzystać i z których w wiosennym lockdownie przedsiębiorcy korzystali, pozyskując pieniądze dla swoich biznesów. Może dzięki temu one wytrwały aż do dzisiaj. Ale co będzie po jesieni, po zimie - trudno powiedzieć - zastrzegł.

- Brakuje mi spojrzenia w przyszłość, bo teraz powinniśmy zajmować się głównie kwestiami gospodarczo-ekonomicznymi, a sprawy związane z leczeniem naszych mieszkańców powinniśmy mieć już dawno ustalone. Trochę jest tak, że zaczynamy gonić sytuację, która nas spotyka - uściślił Krupa.

Potwierdził, że miasto ma jeden miejski szpital, w dzielnicy Murcki, który zgodnie z ostatnimi decyzjami centralnymi będzie stawał się teraz szpitalem covidowym. Krupa przyznał, że w związku z dziewiętnastowieczną infrastrukturą placówki wiąże się to ze trudnościami - nie sposób bowiem wydzielić w niej części przeznaczonej jedynie dla pacjentów z COVID-19, trzeba zrobić to w całości.

- Gdybyśmy rozmawiali miesiąc, dwa, trzy miesiące wcześniej, że planujemy dane szpitale włączyć do sieci szpitali covidowych, przygotowalibyśmy się od strony medycznej, czyli zrealizowalibyśmy jakiś pakiet działań planowych, pomoglibyśmy ludziom, ale byłaby jasna informacja, że nie przyjmujemy już nowych pacjentów, bo zmieniamy profil szpitala na covidowy - wskazał Krupa.

- Ten czas od wiosny do jesieni to czas, w którym jako samorządowiec nie miałem w ogóle informacji, czy są prowadzone jakieś prace przygotowawcze do jesiennej dali zachorowań, o której doskonale wszyscy wiedzieliśmy - zaznaczył prezydent Katowic, jednocześnie w skali od 1 do 6 oceniając przygotowanie rządu do jesiennej fali zachorowań na 4.

Krupa potwierdził także, że od pewnego czasu dane nt. sytuacji epidemicznej w Katowicach nie są już publikowane na jego facebookowym profilu, lecz na specjalnej zakładce na stronie miasta. Wskazał przy tym, że obecne podwyższone liczby pozytywnych wyników testów wynikają z "nadrabiania zaległości" w efekcie uproszczenia formuły raportowania. - Musimy posprzątać statystyki - zobrazował.

- Nie zależy to od prezydenta miasta, lecz od systemu - wydolności sanepidów. Sanepidy przy obecnej ilości pracy są po prostu niewydolne. Ale staramy się pomagać, jako samorządy, i w różnych częściach Polski kieruje się pracowników samorządowych do pomocy w sanepidach, żeby nadążać z rejestracją tych wszystkich wyników i podawaniem ich do publicznej wiadomości - wyjaśnił.

Prezydent Katowic zapewnił też, że cały czas trwa interwencyjny skup kwiatów - uruchomiony przez to miasto w kontekście zamknięcia cmentarzy na Wszystkich Świętych.

Według wtorkowych danych sanepidu z Katowic koronawirusa wykryto tam od początku epidemii u 4547 osób (w tym 355 w ostatniej dobie), z których 52 zmarły. Wyzdrowiało dotąd 1527 osób, co oznaczałoby, że we wtorek chorowało tam zgodnie z oficjalnymi danymi 2968 osób. W szpitalach przebywało we wtorek 29 katowiczan; na kwarantannie było 1868 mieszkańców tego miasta.

W całym woj. śląskim liczba przypadków potwierdzonych laboratoryjnie, z wynikiem dodatnim zgłoszonych do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach, wyniosła do wtorku rano 80 557. Liczba ozdrowieńców to 36 203, a liczba zgonów - 1228.

PAP - Mateusz Babak

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum