Prezes NFZ: naszymi zasobami danych chcemy dzielić się z placówkami i pacjentami

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 23 października 2019 06:24

Ogromne zasoby danych gromadzonych przez NFZ możemy zaprząc do analiz umożliwiających przewidywanie zdarzeń medycznych. Bardzo często te dane układają się swoiste ścieżki pokazujące, w jaki sposób pacjent przechodzi przez poszczególne ogniwa systemu - wskazuje prezes NFZ Adam Niedzielski, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl*.

Prezes NFZ: naszymi zasobami danych chcemy dzielić się z placówkami i pacjentami
Adam Niedzielski, prezez NFZ; FOT. PTWP

Rynek Zdrowia: - Narodowy Fundusz Zdrowia gromadzi ogromną liczbę danych dotyczących m.in. rozliczania udzielanych świadczeń zdrowotnych. Na jakim etapie ich analizy i praktycznego wykorzystywania jest obecnie publiczny płatnik?
Adam Niedzielski, prezes NFZ: - W ciągu ostatniego roku zrobiliśmy w tym zakresie ogromy postęp. Polega on między innymi na tym, że odeszliśmy już od przyglądania się, czy realizowany jest obowiązek sprawozdawczy obejmujący pobieranie i gromadzenie danych, ale my te wszystkie informacje już aktywnie wykorzystujemy.

Robimy to w dwóch zasadniczych obszarach pracy analitycznej. Pierwszy odnosi się do głównych zadań NFZ jako publicznego płatnika odpowiedzialnego za prawidłowe wydatkowanie środków finansowych, które zbieramy w formie składki. W tym zakresie dane analityczne wykorzystujemy, między innymi do typowania obszarów ryzyka występowania potencjalnych nieprawidłowości.

Mogę w tym kontekście przywołać chociażby przykład pacjentów krążących po Polsce, otrzymujących recepty, na które wyłudzane są naprawdę ogromne kwoty ze środków przeznaczanych na refundację leków. Mamy też przykłady lekarzy świadczących usługi w tym samym czasie w różnych miejscach w kraju, co również jest dla nas sygnałem do sprawdzenia - najpierw, czy te dane są rzetelne (bo zdarzają się w nich błędy), a jeśli tak - do prowadzenia kontroli.

Drugi obszar naszych działań analitycznych to zdecydowanie bardziej przyjazny sposób wykorzystywania danych gromadzonych przez Fundusz - przede wszystkim na rzecz pacjenta. To kwestia profilaktyki chorób oraz ich czynników ryzyka. Chodzi o to, że cały ogromny zasób danych gromadzonych przez NFZ możemy niejako zaprząc do analiz umożliwiających przewidywanie zdarzeń medycznych.

Bardzo często te dane układają się swoiste ścieżki pokazujące, w jaki sposób pacjent przechodzi przez poszczególne ogniwa systemu - między innymi badania diagnostyczne, wizyty u specjalistów czy hospitalizacje. To układa się w pewne wzorce. Po zidentyfikowaniu takiego właśnie wzorca chcemy go nałożyć na całą populację, aby zobaczyć, czy są osoby, wśród których występuje szczególne ryzyko zachorowania na daną jednostkę chorobową.

Obecnie w tym obszarze analiz pracujemy nad nad tzw. ścieżką udarową, obserwując, czy pewne schematy wspomnianego przechodzenia pacjenta przez system, które kończą się udarem, możemy zidentyfikować, a następnie przełożyć na określone prawidłowości występujące w całej populacji.

Mamy już w tym zakresie naszych analiz bardzo obiecujące rezultaty. Myślę, że w perspektywie miesiąca, może dwóch miesięcy będziemy w stanie informować lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, których z ich pacjentów może potencjalnie dotyczyć ryzyko udaru i warto się im właśnie pod tym kątem dokładniej przyjrzeć.

- Jakie są pierwsze wnioski z wprowadzonych przez NFZ w czerwcu tego roku narzędzi oceny efektów leczenia w poszczególnych ośrodkach w dwóch zakresach - zabiegowych procedur w onkologii i operacji usuwania zaćmy?
- To jest właśnie kolejny obszar wykorzystywania danych gromadzonych przez płatnika nie tylko na wewnętrzne potrzeby Narodowego Funduszu Zdrowia, w tym dotyczące wspomnianego identyfikowania potencjalnych nieprawidłowości.

Chcemy gromadzonymi przez NFZ zasobami danych dzielić się zarówno ze świadczeniodawcami, jak i z pacjentami. Tak już dzieje się w przypadku uruchomionego przez Fundusz w czerwcu br. portalu zdrowedane.nfz.gov.pl, w którym gromadzone są naprawdę ogromne ilości informacji - od raportów, a także „surowych” zestawień danych pokazujących różne ciekawe zjawiska w naszym systemie ochrony zdrowia, aż po porównywarkę świadczeniodawców w dwóch wspomnianych zakresach (zabiegowego leczenia wybranych nowotworów i operacji usuwania zaćmy - red.)

Upubliczniamy na tej platformie podstawowe wskaźniki, które mają pomóc pacjentom w dokonywaniu świadomego wyboru miejsca leczenia. Oprócz krótkich terminów przyjęć bardzo ważnym kryterium wyboru danego ośrodka jest przecież m.in. odpowiednia liczba wykonywanych w nim zabiegów, gwarantującą ich dobrą jakość - w porównaniu z placówką przeprowadzającą znacznie mniej takich procedur.

W portalu zdrowedane.nfz.gov.pl będziemy sukcesywnie poszerzać zakresy dostępnych informacji, ale także zwiększać liczbę analizowanych wskaźników. Już teraz otrzymujemy pytania ze strony świadczeniodawców, czy jest możliwość porównywania się z innymi ośrodkami. Ta przeglądarka, którą przede wszystkim dedykowaliśmy pacjentom, zaczęła więc cieszyć się bardzo dużym zainteresowaniem wśród podmiotów leczniczych, które chcą wiedzieć, jak wypadają na tle innych placówek.

* Rozmowa zarejestrowana podczas XV Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 21-22 grudnia 2019 r.).

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum