Premier zapowiada podwyżki dla ratowników medycznych

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP06 września 2021 08:25

Premier Mateusz Morawiecki liczy na porozumienie z ratownikami medycznymi. Podczas wywiadu dla RMF FM przyznał, że cały czas "toczą się rozmowy" w sprawie podwyżek.

Ratownicy medyczni walczą o lepsze wynagrodzenie. Fot. PTWP
  • Premier Mateusz Morawiecki był gościem RMF FM w sobotę 4 września. Na antenie był pytany m.in o strajk ratowników medycznych
  • Wspomniał o propozycjach rządu dotyczących m.in. podnoszenia uposażeń w służbie zdrowia
  • Premier ma nadzieję na dojście do porozumienia z ratownikami w ciągu najbliższych tygodni
  • Od 1 września część ratowników medycznych rozpoczęła ogólnopolski protest. Nie przyszli do pracy albo wzięli minimalna liczbę godzin podczas dyżurów

Premier o protestach ratowników

Premier Mateusz Morawiecki, który był w sobotę gościem RMF FM, był pytany o strajk ratowników medycznych.

- Bardzo się tym niepokoję i dlatego zobowiązałem pana ministra zdrowia do rozmów, do negocjacji, do dialogu. Te rozmowy się toczą. Brałem udział w jednej rundzie tych rozmów parę miesięcy temu i jestem umiarkowanym optymistą, że poprzez podnoszenie jednocześnie uposażeń w służbie zdrowia, nie tylko ratowników, ale też przede wszystkim pielęgniarek, lekarzy, salowych, wszędzie tam chcemy, żeby nastąpiły istotne podwyżki  - mówił.

Mateusz Morawiecki obiecuje podwyżki

Przyznał też, że ws. strajków rozmawiał m.in. ze związkiem zawodowym "Solidarność" i mówił o propozycjach rządu.

- To jest spory budżet, można powiedzieć nawet bardzo duży budżet na najbliższe paręnaście miesięcy - poinformował premier.

- W tym roku jeszcze 6-procentowy fundusz nagród dla całej budżetówki" - zapowiedział.

- Na przyszły rok dodatkowe 3 proc. funduszu nagród oraz 4,4 proc. - na takim etapie negocjacji jesteśmy - na podwyżki dla budżetówki  - dodał. "To oznacza, że łączna pula podwyżek, nagród, premii, bonusów będzie naprawdę spora" - podkreślił.

- W przypadku służby zdrowia w wielu miejscach, tam, gdzie te rozmowy toczą się i już dziś dochodzą do końca, wiem, że te podwyżki będą na poziomie trochę wyższym - przyznał Morawiecki.

Pytany, co zrobić, żeby strajkujący ratownicy wrócili do pracy, szef rządu odpowiedział, że rozmowy i dialog muszą się odbywać z obustronnym zrozumieniem.

- Liczymy się z każdym protestem, tylko państwo musi funkcjonować" - powiedział. Dopytywany, czy ratownicy dostaną podwyżki, Morawiecki odpowiedział: "Tak, oczywiście". "Myślę, że w najbliższych paru tygodniach dojdzie do jakiegoś porozumienia, ale nie chcę określać daty tego porozumienia". Przyznał, że trudno mu ocenić w jakim wymiarze będą to podwyżki. "Na pewno co najmniej w takim wymiarze jak to, co powiedziałem o całej budżetówce" - dodał.

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski we wpisie w mediach społecznościowych zaprosił na poniedziałek na godz. 9 do ministerstwa przewodniczącego Porozumienia Rezydentów Wojciecha Szarańca.

Czytaj: Ratownicy medyczni protestują. Niedzielski: eskalacja tego strajku jest zagrożeniem

Ogólnopolski protest ratowników trwa

W piątek do pacjentów na Mazowszu nie wyjechały 43 na 202 zakontraktowanych zespołów, z czego w samej Warszawie 38 z 80. W informacji podkreślono, że to Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans" SPZOZ w Warszawie jest dysponentem zespołów i że to ona jest zobowiązana do udzielania świadczeń zgodnie z umową.

Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł zwrócił się do MON z prośbą o oddelegowanie żołnierzy z kwalifikacjami ratownika medycznego lub pielęgniarki do zapewnienia obsady w 40 zespołach ratownictwa medycznego od 2 do 16 września.

Także w piątek, w ścisłym centrum Warszawy, na placu Konstytucji lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W stolicy od kilku dni trwa protest ratowników medycznych, przez co więcej zdarzeń obsługują właśnie załogi powietrznych karetek. Jak podaje TVN24, rzeczniczka LPR przekazała, że porównywalną liczbę interwencji podejmowały w trakcie trzeciej fali pandemii.

Ratownicy medyczni od dawna walczą o wyższe wynagrodzenia, nie zgadzają się też na wyjątkowo trudne warunki pracy. Od 1 września rozpoczęli ogólnopolski protest. Część z nich nie przyszła do pracy lub wzięła minimalną liczbę godzin podczas dyżurów. Ratownicy zapowiadają, że 11 września chcą wziąć udział w dużej manifestacji pracowników ochrony zdrowia, która ma odbyć się w stolicy. 

Czytaj: Około 25 proc. karetek w kraju nie wyjechało na ulice. Ratownicy protestują

SOR-y zamknięte, a karetki stoją. Ratownicy domagają się spotkania z ministrem

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum