Premier: stanowisko ministra zdrowia obejmie Adam Niedzielski

Autor: PW, WOK, PAP/Rynek Zdrowia • • 20 sierpnia 2020 18:18

Podczas konferencji prasowej w czwartek (20 sierpnia) wieczorem premier Mateusz Morawiecki podał nazwisko nowego ministra zdrowia. - To stanowisko obejmie dr n. ekon. Adam Niedzielski - poinformował premier. Adam Niedzielski jest pierwszym od 20 lat ministrem zdrowia nie będącym lekarzem.

Premier: stanowisko ministra zdrowia obejmie Adam Niedzielski
Prezes NFZ Adam Niedzielski, nowy minister zdrowia. Fot. PTWP (zdj. archiwalne)

Adam Niedzielski jest ekonomistą, był dotąd prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia. - Powołanie nastąpi na dniach - powiedział premier Morawiecki. Dodał: - Pan doktor Niedzielski ma moje pełne zaufanie. Wierzę w to bardzo głęboko, że będzie to bardzo dobry minister.

Przedstawiając sylwetkę Adama Niedzielskiego premier powiedział m.in. że nowy minister potrafi rozmawiać z różnymi środowiskami medycznymi i jest "bardzo właściwym kandydatem na to miejsce".

Adam Niedzielski zastąpi dotychczasowego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który we wtorek (18 sierpnia) złożył dymisję. Już wtedy premier zapowiadał, że nowego ministra poznamy do końca tygodnia.

Od stycznia do lipca 2018 Adam Niedzielski był członkiem Rady Narodowego Funduszu Zdrowia powołanym na wniosek ministra finansów. Później, od 12 lipca 2018 r. był zastępcą prezesa NFZ ds. operacyjnych, a od 18 lipca 2019 r. - pełniącym obowiązki prezesa NFZ. W październiku 2019 r. ubiegłego roku decyzją ministra Łukasza Szumowskiego został powołany na stanowisko prezesa NFZ.

Nowy minister zdrowia nie jest lekarzem, to ekonomista
Dr n. ekon. Adam Niedzielski to ekonomista i menedżer specjalizujący się w zarządzaniu finansami oraz zarządzaniu strategicznym. Jest absolwentem Szkoły Głównej Handlowej na dwóch kierunkach: ekonomia oraz metody ilościowe i systemy informacyjne. W 2003 r. uzyskał stopień doktora nauk ekonomicznych, nadany przez Instytut Nauk Ekonomicznych PAN. Pracował w polskich instytucjach rządowych oraz jako pracownik naukowy.

Jako szef Funduszu wielokrotnie podkreślał potrzebę inwestowania w działania profilaktyczne. - Moją ambicją jest to, aby udział środków wydatkowanych na profilaktykę systematycznie rósł - mówił w listopadzie. Był orędownikiem wprowadzenia tzw. podatku cukrowego, który - jak oceniał - będzie impulsem do trwałej zmiany nawyków żywieniowych. - Wprowadzenie opłaty cukrowej ma przede cel prozdrowotny, a nie fiskalny - podkreślał.

Jest zwolennikiem szerokiego stosowania technologii teleinformacyjnych w ochronie zdrowia. Pod koniec kwietnia w wywiadzie dla PAP ocenił, że koronawirus w wielu obszarach zmienił służbę zdrowia, część rozwiązań - szczególnie telemedycyna - będzie dalej rozwijana. - Chcemy szerzej wykorzystywać technologie, nie tylko w podstawowej opiece czy w specjalistyce, ale także w nocnej i świątecznej pomocy - mówił.

Jako prezes NFZ akcentował podczas rozmów o zmianach w polskiej ochronie zdrowia, że jest też zwolennikiem płacenia za efekty terapii, a nie sam fakt realizacji świadczenia.

Jak wskazywał Adam Niedzielski w trakcie dyskusji podczas XV Forum Rynku Zdrowia w październiku 2019 r., NFZ odchodzi od roli „bankomatu”. - Właściwym kierunkiem wydaje się płacenie nie, jak dotychczas, za procedury, ale za wynik leczenia. To zdecydowany zwrot ku perspektywie pacjenta - ocenił.

- Najlepiej byłoby mierzyć czysty efekt zdrowotny, co nie zawsze jest, niestety, możliwe. Jednak rozwijamy naszą kulturę pomiaru i mamy już takie zakresy, jak np. KOS Zawał, w których Fundusz płaci za to, że pacjent w określonym terminie wraca do pracy - zaznaczył.

- To chyba najbardziej idealny przykład na to, jak można do tego podejść, ale robimy to również różnymi przybliżeniami, płacimy np. za tzw. koncentrację. Uważam, że jest to pewien kierunek reformowania systemu ochrony zdrowia. Chodzi o to, aby wskaźniki koncentracyjne wymuszały procesy konsolidacyjne, bo obecne kadry nie są w stanie obsłużyć infrastruktury, z którą mamy do czynienia - wyjaśniał Adam Niedzielski.

Jak przekonywał, płacenie za koncentrację, za progi zabiegów, po przekroczeniu których pojawiają się premie, będzie naturalnym krokiem w kierunku rozwoju. - Czasami działa to bardzo skutecznie, szczególnie, jeśli wynajdujemy takie schematy wspólnie z naszymi partnerami. Dobrym przykładem jest nasza współpraca z Porozumieniem Zielonogórskim, gdzie zbudowaliśmy program płacenia za wynik w POZ. Premiowane są tam e-recepty i udało się osiągnąć ich trzykrotny przyrost w ciągu dwóch miesięcy - wskazał, wówczas prezes NFZ, obecnie minister zdrowia.

O tym też mówił nam obecny minister
W listopadzie 2019 r. pytaliśmy prezesa Niedzielskiego, w jakim kierunku świadczeniodawcy powinni organizować prace szpitali, żeby placówkę opłacało się utrzymywać?

- Mam dwie rekomendacje. Po pierwsze, wybrać w sposób świadomy obszary specjalizacji. Jeżeli widzimy, że dwa oddziały robią to samo i w obu jest bardzo małe obłożenie, to trzeba się zastanowić, czy nie przeorganizować ich funkcjonowania. Dotyczy to w szczególności szpitali powiatowych, gdzie zdarzają się sytuacje, że w dwóch sąsiadujących placówkach jest bardzo mała liczba porodów rocznie. Skumulowanie takiej działalności w jednym ośrodku, a w drugim rozwinięcie innej, dałoby jakąś gwarancję jakości i premiowania za jakościowe wskaźniki, ale też większą gwarancję finansowej wydolności - odpowiedział Niedzielski.

- Druga rzecz, która moim zdaniem jest fundamentalna dla poprawy mikroekonomicznej efektywności - trzeba zacząć się mierzyć, czyli zbierać informacje ilościowe. I nie traktować tego jako obowiązku sprawozdawczego, tylko jako poszukiwanie materiału do podejmowania bieżących decyzji kontrolingowych, czy przemyślanych decyzji w ogóle - zaznaczył.

- W USA poznałem ideę Capacity Command Center, czyli zintegrowanego zarządzania przepływem pacjentów przez szpital, który jest wzorowany na wieży kontrolującej ruch lotniczy. W placówce jest pokój z monitorami, na których są na bieżąco przetwarzane informacje. Nie chodzi jednak o analitykę, która ma wyciągać wnioski historyczne, ale o bieżące zarządzanie szpitalem. Capacity Command Center zajmuje się tym, by pacjent, który wchodzi do szpitala i jest monitorowany pod kątem różnorodnych parametrów, typów świadczeń - przeszedł poszczególne etapy hospitalizacji w możliwie najbardziej płynny sposób. Warunkiem sukcesu jest jednak właśnie zbieranie informacji - powiedział szef NFZ.

Naukowiec i menedżer z doświadczeniem
Adam Niedzielski, nim został wiceprezesem, a następnie prezesem NFZ, w latach 2002-2007 pełnił funkcję doradcy ekonomicznego w Najwyższej Izbie Kontroli, gdzie do jego obowiązków należały m.in. prace analityczne związane z kontrolami w zakresie wykonania budżetu państwa, a także prowadzenie i nadzór kontroli finansowych oraz wykonania zadań.

Jako dyrektor Departamentu Finansów Zakładu i Departamentu Kontrolingu w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) zajmował się m.in. koordynacją systemu kontroli zarządczej, benchmarkingiem wewnętrznych zasobów i kosztów oraz nadzorem nad projektami finansowanymi ze środków UE (2007-2013).

W latach 2013-2016 pracował jako dyrektor Departamentu Strategii i Deregulacji (następnie Departamentu Strategii i Funduszy Europejskich) w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdzie odpowiadał m.in. za przygotowanie i koordynowanie wdrażania strategii modernizacji przestrzeni sprawiedliwości w Polsce na lata 2014-2020, a także wprowadzanie systemu zarządzania portfelowego.

Od lutego 2016 r. jako radca prezesa w ZUS odpowiadał za opracowanie strategii komunikacji Zakładu na lata 2016-2020, analizę ekonomiczną systemu ubezpieczeń społecznych oraz analizę systemu zarządzania Zakładem. Od 23 listopada 2016 był dyrektorem generalnym w Ministerstwie Finansów. Od lipca 2018 r. wiceprezes, a następnie prezes NFZ.

Ma 46 lat, jest żonaty. Aktywnie uprawia sport, lubi biegać i jeździć na rowerze. Na Twitterze chętnie dzieli się swoimi osiągnięciami sportowymi, zachęcając do aktywności fizycznej.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum