Premier ostrzega: szykujemy się na najgorszy scenariusz

Autor: KM • Źródło: Rynek Zdrowia06 lipca 2021 14:39

- Nikt z nas nie jest alfą i omegą w odniesieniu do tego, co może się wydarzyć, ale musimy szykować się na trudne scenariusze - mówił podczas konferencji premier Mateusz Morawiecki. Mimo niskich wskaźników zakażeń apelował o zachowanie czujności.

"Przezorny zawsze zaszczepiony" - mówił premier Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/ Mateusz Marek
  • Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji apelował o czujność w ramach walki z koronawirusem
  • Zaznaczył, że w Wielkiej Brytanii już postępuje czwarta fala
  • Ostrzegł także przed kolejnymi mutacjami wirusa

- Musimy brać pod uwagę to, że dzisiejszy czas: czas, kiedy mamy dużo mniej zachorowań, dużo mniej zakażeń, na szczęście też dużo dużo mniej zgonów - mówił premier - że ten czas może zostać z powrotem odwrócony.

Polacy uśpieni pandemiczną sytuacją

Zdaniem premiera Morawieckiego Polacy dzisiaj są "trochę uśpieni tą dobrą sytuacją".

- Jednoznacznie muszę powiedzieć: to nie jest sytuacja dobra, że jesteśmy uśpieni tym niskim poziomem zakażeń w porównaniu do tego, co było podczas trzeciej fali jeszcze 2-3 miesiące temu, i znaczącą poprawą sytuacji w odniesieniu do zgonów - mówił premier. - Musimy tę ogromną czujność zachować - podkreślił.

Czytaj także: Rząd szykuje się na czwartą falę. Restrykcje? Premier: pracujemy nad tym obszarem

Premier dodał, że debata z Radą Medyczną i kierownictwem resortu zdrowia miała na celu opracowanie dalszej strategii postępowania z pandemią: co należy robić oprócz szczepień.

Czwarta fala już jest w Wielkiej Brytanii? W Polsce - być może będzie jesienią. "Słońce może przestać świecić"

Przypomniał również scenariusze przytaczane przez specjalistów. Zaznaczył, że najgorsze scenariusze zakładane są na jesień: październik i listopad.

- Są analizy, które pokazują nawet kilkanaście tysięcy zachorowań. Dzisiaj w Wielkiej Brytanii czwarta fala się rozpoczyna. Jest to dwadzieścia kilka tysięcy zachorowań dziennie - zauważył premier.

- My także musimy w ten piękny dzień lipcowy brać pod uwagę, że słońce może przestać świecić, że może być sytuacja bardzo groźna - i bierzemy to pod uwagę - mówił Morawiecki.

Polska przygotowuje się na czwartą falę pandemii. "Przezorny zawsze zaszczepiony"

Rząd podjął decyzję o utrzymaniu części szpitali tymczasowych i o zmianie infrastruktury szpitalnej w ramach szpitali powiatowych, wojewódzkich i "wszystkich, które mają inne organy założycielskie".

- To możemy zrobić, żeby chronić się przed możliwymi sytuacjami typu wąskie gardła w służbie zdrowia - zaznaczył premier i dodał, że jako obywatele możemy się przede wszystkim szczepić, parafrazując powiedzenie: "przezorny zawsze zaszczepiony".

- Szczepionek - wreszcie dzisiaj, na początku lipca, mogę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością - mamy wystarczająco dużo, żeby każdy w każdej chwili mógł zostać zaszczepiony - mówił premier.

Wciąż potrzeba się szczepić

Morawiecki podkreślił, że szczepienia wciąż są potrzebne. Przytoczył dane ze Stanów Zjednoczonych, powołując się na głównego epidemiologa USA dra Anthony'ego Fauciego.

- 99,2 proc. osób, które umierają dzisiaj [na COVID - red.] w Stanach Zjednoczonych, to osoby które są niezaszczepione. Czy trzeba jeszcze lepszej statystyki? - pytał premier.

Dodał, że wskaźniki z Holandii i Francji "są bardzo podobne: 90 kilka procent". Przypomniał, że zaszczepieni są "znacząco bezpieczniejsi".

- 99 procent do jednego - takie są dane, które przytoczyły władze epidemiologiczne Stanów Zjednoczonych i dlatego my dzisiaj gotujemy się na ten najgorszy scenariusz, na wszelki wypadek, ale możemy jego uniknąć poprzez właśnie naszą przezorność: poprzez szczepienia i cały czas zachowywanie tych zasad przeciwcovidowych, które obowiązują w pomieszczeniach. Cały czas stosujemy maseczki, dystans i dezynfekcję, przygotowujemy szkoły po to żeby w szkołach były również odpowiednie warunki sanitarne - kontynuował premier.

Dziś mowa o Delcie, ale za rogiem czai się Lambda

Premier mówił, że przygotowania toczą się także pod kątem badania wirusa i jego mutacji.

Więcej o nowym wariancie: Lambda. Nowy wariant koronawirusa może się szybko roznosić i być odporny na szczepionki

- Dziś mowa jest o mutacji Delta, ale przecież już za rogiem czai się mutacja Lambda - zaznaczył. - To są ryzyka, których można cały czas uniknąć 0 dodał i poinformował o stacji badań na warszawskiej Woli, w której znajdują się urządzenia do sekwencjonowania genomu i badania typów oraz muacji wirusa.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum