Premier o nakładach na służbę zdrowia, deficycie lekarzy i pakiecie badań kontrolnych

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 23 listopada 2019 10:53

Zwiększamy nakłady na służbę zdrowia w takim tempie, w jakim nigdy wcześniej nie miało to miejsca - mówił w sobotę (23 listopada) premier Mateusz Morawiecki.

Premier o nakładach na służbę zdrowia, deficycie lekarzy i pakiecie badań kontrolnych
Premier pochwalił się tempem wzrostu nakładów na służbę zdrowia Fot. PTWP

Był pytany w RMF FM, co rząd zamierza zrobić z coraz gorszą sytuacją panującą w polskiej służbie zdrowia, jak zatrzymać lekarzy w Polsce, jak zwiększać wydatki.

- Co do zwiększania nakładów, podam konkretne liczby: w 2015 r. wydatki na służbę zdrowia - 70 mld zł, po czterech latach ponad 105 mld zł, czyli o 50 proc. Proszę pokazać jakiś inny interwał czasowy, w którym wydatki na służbę zdrowia wzrosły o 50 proc. - zaznaczył Morawiecki.

Dodał, że udało się skrócić kolejki m.in. do usunięcia zaćmy czy wszczepienia endoprotezy, a "w wielu innych przypadkach zatrzymać wzrost liczby dni oczekiwania na specjalistę".

Szef rządu akcentował, że aby skrócić kolejki, trzeba mieć specjalistów i - jak podkreślił - na studia lekarskie przyjmowanych jest - znowu o 50 proc. - więcej osób.

Pytany o wyjazdy lekarzy Morawiecki stwierdził, że "świat postawiony jest na głowie", skoro polscy podatnicy, mniej zasobni niż szwedzcy, francuscy czy niemieccy, płacą za wykształcenie kadr medycznych dla społeczeństw w bogatszych krajach.

- Uważam, że to wymaga dyskusji publicznej. Chciałbym, żeby społeczeństwo szeroko wypowiedziało się w tej sprawie. Wykształcenie jednego lekarza kosztuje od pół miliona do miliona złotych. Jeżeli wyjechało 30 tys. lekarzy, mówimy o kwocie ponad 20 mld zł, które biedna Polska zapłaciła bogatym Niemcom, czy bogatym Włochom. Tak nie może być - stwierdził.

Ocenił, że nie ma już obecnie takiego exodusu lekarzy jak wcześniej. Poinformował też, że "jest plan na ściągnięcie z powrotem lekarzy np. z Wielkiej Brytanii" m.in. poprzez system zachęt i zmianę sytuacji płacowej, a także dzięki brexitowi. "Wielka Brytania wychodzi z Unii Europejskiej i będzie to okres niepewności dla zawodów" - wskazał.

Odnosząc się do zapowiedzi ws. opracowania pakietu badań kontrolnych dla osób po 40. roku życia, Morawiecki zapewnił, że w ciągu 100 dni będzie przedstawiony plan w tej sprawie. - Najprawdopodobniej pakiety badań będą proponowane w pewnych pięcioletnich okresach życia pomiędzy 40 a 45 rokiem życia, 46 a 50 rokiem i tak dalej - przekazał.

Premier pytany o "Pakt dla Zdrowia", wskazał, że wiele z zapisanych w nich postulatów "pozytywnie się realizuje", ale zastrzegł, że część z nich wymaga czasu. - Wiemy, że jeśli chodzi o poszczególne obszary, to zmiany są czasami obliczone niestety na dekady, nie tylko na lata - zaznaczył.

W "Pakcie dla zdrowia", zaprezentowanym we wrześniu przez polityków PSL-Koalicji Polskiej, znalazły się m.in. postulaty podwyższenia nakładów na służbę zdrowia do minimum 6,8 proc. PKB, podniesienie pensji pracownikom o 30 proc. oraz upowszechnienie działań na rzecz profilaktyki. Politycy PSL-KP apelowali do wszystkich środowisk politycznych o podpisanie paktu. Z inicjatywy "DGP" liderzy czterech największych komitetów w październiku uzgodnili priorytety zdrowotne na najbliższe lata, podpisując Pakt dla Zdrowia 2030.

Katarzyna Lechowicz-Dyl - PAP

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum