Premier: jeśli są wątpliwości ws. ustawy o in vitro, niech rozstrzygnie je TK

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 22 lipca 2015 12:51

Jeśli prezydent ma wątpliwości i istnieje rozbieżność opinii prawników w sprawie ustawy o in vitro, niech rozstrzygnie je instytucja do tego powołana, czyli Trybunał Konstytucyjny - mówiła w środę premier Ewa Kopacz po tym, jak Bronisław Komorowski poinformował o podpisaniu ustawy.

Premier: jeśli są wątpliwości ws. ustawy o in vitro, niech rozstrzygnie je TK
Premier Ewa Kopacz Fot. Archiwum RZ

Prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział też, że skieruje do Trybunału Konstytucyjnego jeden z zapisów ustawy o leczeniu niepłodności. Chodzi o zapis, który daje możliwość pobierania komórek rozrodczych od osób, które nie są w stanie wyrazić na to świadomej zgody.

Premier oceniła, że decyzja prezydenta o podpisaniu ustawy to "wielkie zwycięstwo polskiej wolności".

- Tak, jak obiecałam, kiedy dziewięć miesięcy temu obejmowałam stanowisko premiera, dotrzymałam słowa - ustawa jest - powiedziała Kopacz.

Podkreśliła, że ustawa o in vitro "niczego nie nakazuje, ale pozwala dokonywać wyboru, szczególnie przez tych, którzy dzisiaj nie mogą mieć dzieci".

Odnosząc się do konstytucyjnych wątpliwości prezydenta w sprawie ustawy o in vitro, wskazała, że to Trybunał Konstytucyjny powinien je rozstrzygnąć. Zaznaczyła, że każdy projekt ustawy, który jest wnoszony do parlamentu, jest opiniowany przez prawników.

Dziennikarze pytali premier także o to, czy biorąc pod uwagę, że jesienne wybory parlamentarne może wygrać PiS, który ustawę ocenia krytycznie, nie byłoby lepiej uchwalić ustawę bardziej restrykcyjną. Odpowiedziała, że nie zakłada takiego scenariusza.

Jak dodała, "jeśli mamy żyć w kraju, w którym każdy ma decydować we własnym sumieniu jak sobie urządza życie, z kim chce mieszkać, na jakie filmy chodzić, jaką książkę czytać, to powinniśmy dokonać dobrego wyboru w październiku".

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum