Prawie 2 tys. mandatów za brak maseczki na Lubelszczyźnie. Trwają intensywne kontrole

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP21 października 2021 13:14

W samym województwie lubelskim wystawiono już prawie 2 tys. mandatów za brak maseczki. To wynik wzmożonych kontroli policji od początku października.

Rośnie liczba mandatów na Lubelszczyźnie. Fot. Shutterstock
  • W Lublinie trwają kontrole w galeriach handlowych, restauracjach, autobusach komunikacji miejskiej 
  • Oprócz tego wystosowano już 1,8 tys. pouczeń oraz 140 wniosków o ukaranie przez sąd
  • W ostatnim tygodniu w autobusach komunikacji miejskiej w Lublinie trwały wzmożone kontrole wspólnie z Nadzorem Ruchu MPK oraz strażą miejską

Surowe mandaty za brak maseczki

Jak przekazała PAP kom. Anna Kamola z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, od początku października funkcjonariusze wystawili w całym regionie blisko 2 tys. mandatów za nieprzestrzeganie obowiązku zakrywania ust i nosa w przestrzeniach zamkniętych. Wystosowali też prawie 1,8 tys. pouczeń i ponad 140 wniosków o ukaranie do sądu.

- Cały czas prowadzimy kontrole inspektorami lubelskiego sanepidu np. w galeriach handlowych, restauracjach, kinach, na dworach autobusowych i kolejowych oraz w innych miejscach, gdzie obowiązują przepisy nakazujące noszenie maseczek. Teraz są one bardziej intensywne ze względu na rosnącą liczbę zachorowań. Policjanci zdecydowanie będą reagować na wszelkie popełniane naruszenia i wykroczenia związane z niestosowaniem się do obostrzeń sanitarnych - powiedział PAP w czwartek oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie kom. Kamil Gołębiowski.

Dodał również, że przez ostatni tydzień w autobusach komunikacji miejskiej w Lublinie trwały wzmożone kontrole wspólnie z Nadzorem Ruchu MPK oraz strażą miejską, podczas których sprawdzano, czy pasażerowie stosują się do obowiązku zakrywania ust i nosa.

- Po raz kolejny apelujemy o stosowanie się do obowiązujących ograniczeń i przypominamy, że policjanci zgodnie z kodeksem wykroczeń mogą ukarać mandatem osoby niestosujące się do ograniczeń, skierować sprawę do sądu lub przekazać notatkę do sanepidu, który nakłady kary administracyjne - zaznaczył Gołębiowski.

Czytaj: Obostrzenia. Normy dla stref czerwonych i żółtych zostaną zmienione. Dziś sztab kryzysowy

Minister Niedzielski zapowiedział zmiany

- Na koniec października prognozowaliśmy średnio około 5000 zakażeń, ale przy takich wzrostach w przyszłym tygodniu możemy być zdecydowanie powyżej tego poziomu 5000 i realizacja takiego scenariusza, który wychodzi poza tą ścieżkę prognozy jest na pewno dla nas ogromnym alertem, ogromnym czerwonym światełkiem, które mówi że sytuacja staje się już bardzo poważna. Widzimy to już nie tylko na poziomie liczby zakażeń, ale również na nowych przyjęciach, nowych hospitalizacjach - mówił podczas środowej (20 października) konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Szef resortu podkreślał, że sytuacja staje się coraz trudniejsza, dlatego ministerstwo podjęło działania wraz z policją i sanepidem. 

- To już ten czas, kiedy trzeba podejmować coraz bardziej drastyczne kroki. Jestem w ciągłym kontakcie z policją, ze służbami sanepidu. Zostały wydane wytyczne dotyczące egzekwowanie tych obostrzeń, które w tej chwili funkcjonują. W ciągu ostatniej doby zostało przez policję skontrolowanych 2,5 tysiąca środków transportu, ja zwracam szczególną uwagę na środki transportu i zachowanie tam właśnie odpowiedzialnej postawy noszenia maseczek. Wydano 4000 upomnień i nałożono ponad 1200 mandatów - tłumaczył minister.

Czytaj: Wrócą obostrzenia? Obraduje Rada Medyczna. Niedzielski zapowiada mandaty

Koronawirus. 21 października ponad 4000 chorych z COVID-19 w szpitalach. Rośnie liczba zakażeń

Bardzo zła sytuacja w dwóch regionach. Na Lubelszczyźnie zajętych jest 74 proc. łóżek

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum