Posłowie o wydatkach na leczenie, długach szpitali, informatyzacji i płacach

Autor: JJ/Rynek Zdrowia • • 12 września 2019 05:59

Jak już informowaliśmy, sejmowa komisja zdrowia pozytywnie zaopiniowała roczne sprawozdanie z wykonania planu finansowego NFZ za 2018 r., oraz dotyczące działalności NFZ za ubiegły rok. Dyskusja podczas środowego (11 września) posiedzenia komisji dotyczyła także m.in. sytuacji lecznic wchodzących w skład sieci szpitali, informatyzacji i płac w ochronie zdrowia.

Podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia, 11 września 2019 r. FOT. Sejm/PTWP

Nie został przyjęty przez posłów wniosek wiceprzewodniczącej komisji Beaty Małeckiej-Libery (PO) o uzupełnienie porządku obrad o odczytanie apelu lekarzy do rządzących, zawierającego sześć punktów, które - ich zdaniem mają - uzdrowić system ochrony zdrowia, a którego głównym postulatem jest zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 7 procent PKB w 2021 roku.

Przewodniczący komisji Tomasz Latos (PiS) przekonywał, że podjęcie tego tematu na cztery tygodnie przed wyborami, będzie miało charakter czysto polityczny. Zaproponował, aby ten punkt porządku obrad został włączony do jej posiedzenia po przewie w obradach sejmu, które będę kontynuowane już po wyborach.

Koszty administracyjne NFZ - rekordowo niskie
Prezentując sprawozdania dotyczące finansów NFZ za 2018 rok, Adam Niedzielski, p.o. prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia podkreślał, był to kolejny rok realizacji konsekwentnego wzrostu finansowania systemu opieki zdrowotnej. - Już w momencie jego planowania był już o ponad 7 proc. większy niż planowany w roku poprzednim. Później, w trakcie roku dokonywane były kolejne zmiany, które zwiększały poziom nakładców przeznaczonych na finansowanie systemu opieki zdrowotnej - zaznaczył.

- W 2018 roku łączne przychody NFZ zostały zwiększone o blisko miliard złotych, natomiast koszty Funduszu zostały zwiększone o ponad 2,5 mld złotych. Była to kwota zrealizowanego przyrostu o ponad 3 proc. w stosunku do pierwotnych założeń. Ostatecznie wartość zrealizowanych przychodów wyniosła ponad 85 mld zł i była wyższa blisko o 5,6 mld zł od tego, co zostało zrealizowane w 2017 roku, a przyrost przekroczył 7 proc. 95 proc. przychodów to składka zdrowotna, natomiast pozostałe kwoty to dotacje z budżetu państwa - mówił prezes Niedzielski.

Jak informował posłów prezes Niedzielski poziom zrealizowanych kosztów NFZ w 2018 był bliski 85 mld zł, i była to kwota wyższa od zrealizowanej w 2017 roku o ponad 5 mld, a przyrost rok do roku stanowił 6,5 proc.

Zdecydowana większość tej kwoty to wydatki na świadczenia - 95,6 proc. wydatkowane było na świadczenia medyczne; 2,4 proc. pochłonęły koszty funkcjonowania zespołów ratownictwa medycznego. Pozostałe koszty, w tym te związane z funkcjonowanie NFZ, miały udział 0,81 proc. w całości kosztów.

Jak podkreślał prezes Niedzielski, w przypadku kosztów administracyjnych funkcjonowania, "NFZ pobił kolejne rekordy niskich nakładów":  - Nie należy się tym chyba chwalić - powiedział.

W strukturze kosztów bez zmian
- W przypadku kosztów opieki zdrowotnej nie nastąpiła znacząca zmiana struktury - nadal dominującą pozycją było lecznictwo szpitalne - ponad 50 proc.- mówił prezes Niedzielski, dodając, że drugą pozycję w planie finansowym NFZ stanowiła podstawowa opieka zdrowotna - ponad 13 proc., która „urosła”, w porównaniu z rokiem poprzednim o ponad 9 proc.

Natomiast trzecia pozycja, która wyniosła ponad 10 proc. kosztów Funduszu, to refundacja apteczna. W przypadku wydatków na AOS - koszty przekroczyły 5 proc. - Zmieniliśmy w AOS czynniki korygujące dotyczące porad specjalistycznych dla dzieci. W poradniach pierwszorazowych wprowadziliśmy współczynniki 1,4 dla zakresu alergologicznego, endokrynologicznego, kardiologicznego i neurologicznego. Doprecyzowaliśmy zasady rozliczania wstępnej i pogłębionej diagnostyki onkologicznej - podkreślał prezes Niedzielski.

Analiza efektywności wydatków
W trakcie dyskusji posłowie zadawali pytania Adamowi Niedzielskiemu, oraz wiceministrowi zdrowia Januszowi Cieszyńskiemu. Prof. Józefa Hrynkiewicz (PiS) dopytywała wiceszefa resortu o postępy w informatyzacji ochrony zdrowia, w szczególności o te jej elementy, które ułatwią życie pacjentom.

Posłanka Beata Małecka-Libera zwracając się do prezesa NFZ pytała, czy przeprowadzana jest analiza efektywności wydawanych pieniędzy i czy porozumienia płacowe - jakie zostały zawarte z wieloma grupami zawodowymi w ochronie zdrowia - zostały zrealizowane i jaki był koszt realizacji tych porozumień. Pytała również o kwestię zadłużenia szpitali, szczególnie tych powiatowych - jak wzrosło i jakie są przyczyny tak dużego wzrostu zobowiązań tych placówek.

Poseł Marek Hok (PO) wyraził zaniepokojenie, że wraz z wzrostem nakładów na ochronę zdrowia cały czas wzrastają nakłady na lecznictwo szpitale i osiąga już ponad 50 proc., co nie jest dobrym wynikiem w porównaniu z systemami w wielu innych krajach, gdzie środki w większym stopniu kierowane są na POZ, AOS, wczesne wykrywanie chorób czy promocję zdrowia.

Coraz więcej informacji w systemie
Janusz Cieszyński odpowiadając na pytanie, kiedy wszystkie informacje o pacjencie znajdą się w systemie informatycznym przekonywał, że już teraz w Internetowym Koncie Pacjenta (IKP), dla lekarza, który posiada zgodę na wykorzystanie tych danych, znajdują się informacje zawarte w dokumentów w postaci elektronicznej - w tym dotyczące wizyt zrealizowanych od 2008 roku w ramach NFZ, e-recept i e-skierowań.

- Na początku 2021 roku, po e-receptach, nastąpi pełne wdrożenie e-skierowań oraz informacji o zdarzeniach medycznych, o wizytach lekarskich finansowanych nie tylko przez NFZ. To wszystko znajdzie się w systemie i dostęp do tych danych będzie miał zarówno pacjent, przez portal pacjent.gov.pl, jak i każdy lekarz - zapewniał Cieszyński.

Odpowiadając posłance Beacie Małeckiej-Liberze wyjaśniał, że analizy dotyczące nakładów finansowych i zdrowotności są prowadzone przez Fundusz. - Na niespotykaną dotychczas skalę NFZ dzieli się tymi informacjami z pacjentami. Są one dostępne w serwisie „Zdrowe Dane”. Na tej podstawie każdy może przeprowadzić taką analizę, nie tylko NFZ, w ramach kontroli eksperckiej czy obywatelskiej - podkreślał wiceminister zdrowia.

- Monitorowanie wydatkowanych środków to bardzo ważny, nowy priorytet działań Funduszu. W coraz większym stopniu staramy się wprowadzać model płacenia za wynik leczenia, co wymaga monitorowania skuteczności terapii i realizowanych świadczeń - podkreślał prezes Niedzielski.

Zadłużenie szpitali na tym samym poziomie?
Odpowiadając na pytanie dotyczące porozumień płacowych z różnymi grupami zawodów medycznych Janusz Cieszyński stwierdził, że wszystkie zostały zrealizowane na poziomie działań legislacyjnych, a środki na ich wykonanie są w dyspozycji NFZ.

- Za każdym razem, gdy docierają do nas sygnały, że te porozumienia nie są realizowane, kierowane są tam kontrole, zlecane przez ministerstwo i Fundusz. Co prawda nie dotyczą one stosunku prawnego pomiędzy NFZ a pracownikami i trudno mieć stuprocentową pewność ich realizacji, ale ponieważ są to środki publiczne, Fundusz kontroluje, czy są wydawane zgodnie z intencją płatnika - mówił Janusz Cieszyński.

Odpowiadając na pytanie, jak wzrosło zadłużenie szpitali w stosunku do 2018 roku minister wyjaśniał, że będzie o tym można mówić dopiero wówczas, kiedy zostaną podane ostateczne wyniki finansowe podmiotów medycznych. Kiedyś były ona podawane wcześniej, ale w tym roku trzykrotnie rosła wartość ryczałtu, przede wszystkim dla lecznic I i II stopnia. Względem pierwotnego planu finansowanie szpitali powiatowych zwiększyło się na poziomie ryczałtu o 9 proc. Do tych szpitali, zgodnie z propozycją resortu z tego tygodnia, trafi także dodatkowych 344 mln zł.

- Każdy, kto miał do czynienia z zasadami księgowości wie, że te środki powinny zostać rozpoznane w odpowiednich miesiącach, ponieważ ryczałt jest przeliczany ze skutkiem od 1 stycznia. Trudno się więc dziwić, że spodziewając się tych korekt nie są jeszcze publikowane wyniki, które trudno byłoby uznać za wiarygodne. W tym kontekście czas na dyskusję dotyczącą zadłużenia i wyników finansowych szpitali należy przełożyć, kiedy zostaną one zaudytowane i upublicznione - mówił wiceszef resortu zdrowia.

MZ: sieć szpital nie wpłynęła na ich płynność finansową
- Liczba szpitali, które mają zadłużenie wymagalne, nie zmieniła się od 2015 roku. To znajduje także odzwierciedlenie w raporcie z kontroli NIK, która wskazała, że wprowadzenie sieci szpitali, wbrew niektórym głosom, nie wpłynęło na płynność finansową podmiotów leczniczych - dodał Janusz Cieszyński.

Prezes Adam Niedzielski, odpowiadając posłowi Hokowi na pytanie dotyczące poziomu finansowania szpitalnictwa wyjaśniał, że 52-procentowy udział w wydatkach na szpitale obejmuje także finansowanie przyszpitalnych poradni specjalistycznych, a udział finansowania AOS w rzeczywistości nie funkcjonuje w „czystej formie”, jaka występuje w planie finansowym NFZ.

Po zakończonej dyskusji komisja pozytywnie zaopiniowała i przyjęła w głosowaniach sprawozdania finansowe NFZ na 2018 rok - wszystkie przy 14 głosach aprobaty i 4 głosach przeciwnych.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum