Posłowie KO: mamy dość leczenia jabłkami, obrażania lekarzy i chaotycznych działań rządu

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 16 października 2020 14:09

Posłowie KO: Dariusz Joński i Michał Szczerba po raz kolejny zaapelowali do rządu, by przedstawił strategię walki z epidemią COVID-19. Mamy dość leczenia jabłkami, obrażania lekarzy i chaotycznych działań rządu - powiedział Joński. Politycy upomnieli się też o dodatki dla lekarzy i pielęgniarek.

Posłowie KO: mamy dość leczenia jabłkami, obrażania lekarzy i chaotycznych działań rządu
Na zdj. poseł KO Michał Szczerba. Fot. PTWP

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w piątek o 132 osobach zmarłych z powodu COVID-19, co stanowi dobowy rekord od początku epidemii w Polsce. Jednocześnie podano, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenia u kolejnych 7705 osób. W najbliższy wtorek na posiedzeniu Sejmu premier Mateusz Morawiecki ma przedstawić informację na temat walki z koronawirusem.

Posłowie KO: Dariusz Joński i Michał Szczerba zwrócili uwagę, że liczba 132 ofiar śmiertelnych koronawirusa jest obecnie najwyższa wśród państw UE. - Brakuje miejsc, brakuje stanowisk respiratorowych, lekarze i pielęgniarki są przemęczeni, tymczasem politycy partii rządzącej mówią, że jesteśmy dobrze przygotowani, wszystko jest dobrze, a dzisiaj nawet pan (senator PiS Stanisław) Karczewski powiedział, że generalnie mamy wolne łóżka, tylko dotarcie do nich jest utrudnione - ironizował Joński.

Zaapelował do polityków Prawa i Sprawiedliwości, aby "przestali się kompromitować". - Sytuacja jest naprawdę bardzo poważna. Mamy dość leczenia jabłkami, mamy dość obrażania lekarzy i pielęgniarek, mamy dość chaotycznych działań rządu ogłaszanych na konferencjach znienacka. Oczekujemy, że na posiedzeniu Sejmu usłyszymy jasną, spójną strategię, która będzie zrozumiała dla wszystkich, której będziemy również wszyscy przestrzegali - zaznaczył poseł KO.

Odniósł się on m.in. do słów Karczewskiego, który w RMF FM zachęcał, by jeść owoce dla podniesienia odporności. - Proponuję jabłka. Są niezwykle zdrowe. Dwa jabłka to będzie wystarczające. To myślę 20-30 dkg - powiedział senator, który prywatnie jest lekarzem.

Joński przekonywał, że w krajach, które mają spójną strategię walki z epidemią, ofiar śmiertelnych COVID-19 jest dużo mniej. - U naszego zachodniego sąsiada dzisiaj w Niemczech jest sześć (ofiar), u nas - 132 - wskazał poseł Koalicji Obywatelskiej.

Przypomniał ponadto, że w ubiegłym tygodniu w ramach kontroli poselskiej o strategię walki z epidemią koronawirusa wraz ze Szczerbą pytał ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. - W końcu została przedstawiona czterostronicowa propozycja takiej strategii. Ale to jest nic w porównaniu z tym, co trzeba przyjąć, żeby były klarowne zasady - powiedział Joński.

Michał Szczerba upomniał się o dodatki dla personelu medycznego. - Są trzy grupy zawodowe, które nie wiedzą, czy dodatki, które dotychczas otrzymują, które są wypłacane przez NFZ w ramach kontraktów ze świadczeniodawcami, zostaną utrzymane. Ta pierwsza grupa to pielęgniarki i położne, druga - to ratownicy medyczni i trzecia to lekarze wykonujący zadania w jednym zakładzie pracy - powiedział poseł KO.

Jak dodał, w przypadku tych grup z końcem tego roku wygasa rozporządzenie ministra zdrowia dotyczące dodatków, a według nowych zaproponowanych przez resort zasad środki te miałyby zostać włączone do ogólnej puli przekazywanej poszczególnym placówkom.

Szczerba poinformował, że wraz z Jońskim zwrócił się do szefa MZ, by przedstawił projekty rozporządzeń, które miałyby utrzymać dodatki dla pielęgniarek i położnych, ratowników medycznych oraz lekarzy wykonujących zadania w jednym miejscu pracy. - Te pieniądze, która mają pójść do tych grup zawodowych, powinny być przekazywane i naznaczone, a nie wrzucane do ogólnej puli kontraktu ze świadczeniodawcą - zaznaczył poseł.

Marta Rawicz (PAP)

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum