Poseł PiS widzi koniec pandemii koronawirusa: będzie już tylko lepiej Poseł PiS Tomasz Latos ocenia, że "za miesiąc, dwa" być może osiągniemy odporność populacyjną. Fot. Archiwum

Jest szansa, że w pierwszej części III kwartału osiągniemy odporność populacyjną. Wydaje się, że za miesiąc, dwa, będzie już możliwość w miarę normalnego funkcjonowania - mówi poseł Tomasz Latos.

  • Poseł PiS Tomasz Latos twierdzi, że możemy sobie pozwolić na ostrożny optymizm, jeśli chodzi o walkę z pandemia koronawirusa w Polsce
  • Zaznacza, że powodem tego, iż w tej walce "widać metę", jest rosnąca liczba szczepień, ozdrowieńców i spadek zakażeń koronawirusem
  • Latos nie wyklucza konieczności doszczepiania Polaków. Zapowiada też "uwolnienie" diagnostyki

Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia, w "Sygnałach Dnia" Programu I Polskiego Radia pytany był w poniedziałek (26 kwietnia) m.in. o to, czy można już powiedzieć, że trzecia fala rzeczywiście odpuszcza i że "będzie już tylko lepiej".

Latos: w covidowym wyścigu widzimy metę

- Można, podkreślam, zacząć być optymistą albo przynajmniej umiarkowanym optymistą, dlatego, że zachorowań jest coraz mniej. Jeżeli na to nałożymy rosnącą z każdym dniem, tygodniem, liczbę osób zaszczepionych, ale i ozdrowieńców, to per saldo powoduje to, że w końcu widzimy ewentualną metę. Może w pierwszej części trzeciego kwartału jest szansa, że osiągniemy odporność populacyjną. Wydaje się, że za miesiąc, dwa, będzie już pewnie możliwość w miarę normalnego funkcjonowania. Wszyscy na to czekamy - powiedział Tomasz Latos.

- Nie zapominamy jednak o dalszej perspektywie (czasowej - red.) - dlaczego musimy się szczepić, i o kolejnych mutacjach koronawirusa - dodał.

Latos przypomniał, że nawet w najlepszym przypadku skuteczność szczepień (w rozumieniu ochrony przed zakażeniem koronawirusem - red.) wynosi 90 kilka procent. - Z jednej strony jest więc ogromna, z drugiej - ktoś może mieć pecha i mimo zaszczepienia zachorować. Na szczęście ewentualne zachorowanie przebiega łagodnie. Wyeliminowanie najcięższych powikłań, ze śmiercią włącznie, jest więc niezwykle istotne - zaznaczył szef sejmowej komisji zdrowia.

Poseł PiS o doszczepianiu i rehabilitacji 

Latos zapytany o dalszą perspektywę walki z pandemią, mówił, że "nikt tego do końca nie wie, ponieważ mamy za krótki okres obserwacji i za mało doświadczeń związanych i z samym koronawirusem, i ze szczepieniami".

- Pewnie trzeba zakładać doszczepianie. Na świecie jednak pracuje się nad skutecznymi lekami przeciwko koronawirusowi, więc jeżeli zostaną wynalezione i połączymy to ze szczepieniami, które obejmą zdecydowaną większość populacji, i to nie tylko w Polsce czy Europie, ale w większej części świata, wtedy rzeczywiście będziemy mogli powiedzieć, że sytuacja jest już w pełni pod kontrolą - ocenił.

Zaznaczył, że kolejne wyzwanie, niezależne od walki z samym koronawirusem, to powikłania pocovidowe. Te, jak przypomniał, czasami są bardzo dramatyczne. - Słyszałem o bardzo różnych przypadkach, np. neurologicznych. Kwestie rehabilitacji to kolejne wyzwanie dla służby zdrowia. Ministerstwo razem z NFZ przygotowują działania w tym zakresie - zapowiedział Latos.

Pacjenci przestali chodzić do lekarzy. Będzie "uwolnienie" diagnostyki?

- Jest problem wszystkich innych chorych. Jeżeli były informacje o odkładaniu w czasie działań, chodziło wyłącznie o zabiegi planowe, które mogły kilka tygodni zaczekać. Wszystko, co wymagało pilnych działań, onkologia, różnego rodzaju inne nagłe przypadki, przy których było zagrożenie zdrowia i zżycia, tutaj nie było odkładania - zaznaczył Tomasz Latos.

Przyznał jednak, że 'był pewien okres", gdy pacjentów wymagających leczenia innego niż COVID-19 i diagnostyki, było mniej. Jak ocenił, przyczyną było "wyssanie" kadr medycznych (m.in. anestezjologów) przez chorych covidowych, ale też "pewien strach pacjentów", którzy nie zgłaszali się do lekarzy z różnymi mniej uciążliwymi dolegliwościami. 

- Jeśli chodzi o diagnostykę, uważam, że zwiększenie wydolności jest możliwe. Trzeba ją w pełni uwolnić, dać możliwości wykonywania badań "na również w placówkach niepublicznych, nawet tych, które nie miały kontraktu, ale spełnią określone wymogi - mówił poseł. 

Podsumował, że obecną, trudną perspektywę w służbie zdrowia powoduje niedostateczna liczba personelu medycznego. - Mimo że od kilku lat znacznie zwiększono nabory na studia medyczne, efekty tego niestety będą widoczne dopiero za kilka lat - zaznaczył. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.