Poseł PO: nie może być tak, że krakowskiego cyklotronu nie wykorzystuje się do leczenia dzieci

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 02 sierpnia 2019 15:22

W leczeniu, szczególnie chorób nowotworowych, musi w Polsce zostać dokonana radykalna zmiana - uważa poseł PO Ireneusz Raś. Jego zdaniem rząd powinien podjąć działania, by w szpitalach nie brakowało lekarzy-specjalistów i by wykorzystany został potencjał Centrum Cyklotronowego Bronowice.

Poseł PO: nie może być tak, że krakowskiego cyklotronu nie wykorzystuje się do leczenia dzieci
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Raś podczas briefingu prasowego zorganizowanego w piątek (2 sierpnia) przed Centrum Onkologii w Krakowie przywołał raport NIK z 2018 r. z którego wynika, że za sześć lat powodem większości zgonów w naszym kraju będą nowotwory.

- Dlatego PO - Koalicja Obywatelska chce, abyśmy w najbliższych latach doszli do europejskich standardów leczenia. Nie może być tak, żeby do najlepszych leków onkologicznych w Polsce nie było dostępu. Nie może być tak, jak w Krakowie, że cyklotron, urządzenie - ewenement na skalę światową, siódme w Europie - jest niewykorzystane do walki z nowotworami  - mówił Raś.

Poseł dodał, że "karuzela na stanowiskach dyrektorów instytutów i szpitali spowodowała chaos". - Lekarze zwalniają się, ponieważ protestują przeciwko takiemu załatwianiu spraw personalnych, jak załatwiają to dzisiaj rządzący - powiedział Raś.

W maju dziewięciu lekarzy specjalistów zatrudnionych w Klinice Onkologii Klinicznej w Centrum Onkologii w Krakowie poinformowało o złożeniu wypowiedzeń. W ten sposób odpowiedzieli oni na rezygnację z pełnienia funkcji kierownika tej kliniki przez dra Marka Ziobrę, która z kolei była spowodowana planami redukcji etatów.

Raś zaznaczył, że ostatnio w innej krakowskiej placówce - Szpitalu im. Rydygiera - odwołany został prezes, który w znaczący sposób ograniczył zadłużenie i sprawił, że szpital ten stał się jednym z lepszych w Polsce. - Tutaj muszą być fachowcy. Dajmy lekarzom leczyć. Nie wprowadzajmy atmosfery, w której ci lekarze kłócą się nad łóżkiem pacjenta - apelował Raś. - Lekarze, którzy mają zająć się nowotworami muszą dobrze zarabiać. Musimy ich zachęcić, by leczyli w Polsce, a nie wyjeżdżali - podkreślił.

- Widzimy przede wszystkim chaos w zrządzaniu i finansach. Sieć szpitali spowodowała, że szpitale mają bardzo duże ograniczenia finansowe, a zasady kontraktowania są dość niespójne. Jako zarządzający placówkami nie wiemy, czego się spodziewać i jak funkcjonować - mówił na briefingu Piotr Kulerski, pełnomocnik Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacji Dzieci i Dorosłych w Krakowie.

Rzecznik prasowy Centrum Onkologii w Krakowie prof. Elżbieta Łuczyńska poinformowała, że trzech lekarzy, którzy w maju złożyli wypowiedzenia wycofało je, a w klinice Onkologii Klinicznej jest nowy ordynator, który organizuje kadrę lekarską. - We wrześniu w klinice będzie zatrudnionych dziewięciu onkologów - dodała.

Do rządu PiS poseł Raś zaapelował o pozostawienie służby zdrowia i leczenia Polaków "fachowcom, lekarzom" i o znalezienie pieniędzy, żeby najbardziej potrzebujący mogli otrzymać pomoc. - Aby cyklotron w Krakowie zaczął działać od zaraz na rzecz chorych na nowotwory, szczególnie dzieci - podkreślił.

Jak powiedziała PAP prof. Elżbieta Łuczyńska dorośli są leczeni w Centrum Cyklotronowym Bronowice i ich liczba wrasta, a jeśli chodzi o protonoterapię dzieci przedłużony został konkurs na podwykonawstwo, który ma zostać rozstrzygnięty 9 września. Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu nie przystąpił ostatnio do tego konkursu, konsekwentnie twierdząc, że nie jest w stanie kontynuować protonoterapii u dzieci na niezmienionych warunkach.

Małgorzata Wosion-Czoba (PAP)

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze