Politycy KO o konferencji ws. Covid-19: nie dowiedzieliśmy się niczego nowego

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 13 października 2020 20:42

Nie dowiedzieliśmy się niczego nowego na temat walki z covid-19 - podkreślali szef klubu KO Cezary Tomczyk i senator, lekarz Beata Małecka-Libera po wideokonferencji opozycji z premierem Mateuszem Morawieckim. Pytali m.in. o testy na SARS-CoV-2, szczepionki na grypę oraz dostępność personelu medycznego.

Politycy KO o konferencji ws. Covid-19: nie dowiedzieliśmy się niczego nowego
Beata Małecka-Libera, przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia: - Przy premierze powinien działać zespół niezależnych ekspertów - epidemiologów, wirusologów, lekarzy chorób zakaźnych, którzy by tworzyli ciało doradczo, ale także bardzo jasno komunikowaliby się ze społeczeństwem. Fot. PTWP

We wtorek po południu odbyła się wideokonferencja premiera z politykami opozycji. Jej celem było omówienie sytuacji związanej z rozwojem epidemii koronawirusa. Klub Koalicji Obywatelskiej reprezentowali: jego szef Cezary Tomczyk i senator Beata Małecka-Libera.

Tomczyk poinformował, że przedstawił rządowi pięć propozycji dotyczących walki z Covid-19. Chodzi o przeznaczenie 5 mld zł na walkę z Covid-19, przeprowadzanie 100 tys. testów na koronawirusa dziennie, zakup 10 mln szczepionek na grypę, poprawę dostępu do służby zdrowia oraz informację szefa rządu na temat walki z epidemią na posiedzeniu Sejmu.

Tomczyk ocenił, że to polski rząd i jego szef odpowiada za obecny stan związany z pandemią. - Kiedy cały cywilizowany świat podczas lata tego roku przygotowywał się do drugiej fali epidemii, u nas zajmowano się walką w koalicji rządowej, rekonstrukcją rządu, walką z mniejszościami. Wtedy rząd właśnie powinien zajmować się kwestiami zakupów testów, odczynników, respiratorów oraz wszystkich elementów, które są dzisiaj tak potrzebne w bieżącej walce z covidem - zauważył szef klubu KO.

Jego zdaniem opozycja również we wtorek nie dowiedziała się nic na temat strategii walki z koronawirusem. - Nie usłyszeliśmy o planach ewentualnościowych, o tym, co rząd zamierza, żeby przetrwać tę falę, która nadchodzi - zaznaczył Tomczyk.

Poinformował, że Koalicja Obywatelska przedstawiła rządowi 16 swych projektów ustaw dotyczących zwalczania covid-19. - Wszystkie te ustawy zostały odrzucone albo zamrożone w zamrażarce pani marszałek Sejmu Elżbiety Witek. I to też jest najlepszy dowód na to jak dzisiaj rząd próbuje współpracować z opozycją - ocenił Tomczyk.

Poseł odniósł się też do krytyki, jaka po wtorkowej dyskusji padła pod jego adresem z ust przedstawicieli rządu. Szef KPRM Michał Dworczyk zarzucił politykom Koalicji Obywatelskiej brak merytorycznej dyskusji oraz "wchodzenie w cyniczną politykę".

Rzecznik rządu Piotr Müller wytknął z kolei krytykę słów premiera Mateusza Morawieckiego o ustępującej epidemii. - Jeżeli premier uważa, że słowa, które wypowiadał wtedy, kiedy mówił, że wirusa już nie ma i nie trzeba się go bać, to są słowa, z których nie powinien być rozliczony i za które nie powinien przeprosić, to premier się głęboko myli. To są rzeczy, które absolutnie muszą znaleźć swoje wyjaśnienie - zaznaczył Tomczyk.

Beata Małecka-Libera, przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia powiedziała, że podczas wtorkowej rozmowy nie dowiedziała się niczego nowego. Ona również uważa, że ostatnie kilka miesięcy przed nasileniem zakażeń koronawirusem zostało zmarnowane. Dlatego - jak dodała - zgłosiła podczas wtorkowego spotkania kilka propozycji.

- Po pierwsze uważamy, że przy premierze, przy ministrze zdrowia powinien działać zespół niezależnych ekspertów - epidemiologów, wirusologów, lekarzy chorób zakaźnych, którzy by tworzyli ciało doradczo, ale także bardzo jasno komunikowaliby się ze społeczeństwem - podkreśliła senator KO.

Kolejne propozycje dotyczą: przeszkolenia i włączenia w walkę z covid-19 farmaceutów, fizjoterapeutów, rehabilitantów, którzy mogliby pomóc w opiece nad chorymi oraz obligatoryjnych szczepień na grypę seniorów i personelu medycznego. Według relacji Małeckiej-Libery podczas spotkania przedstawiciele KO pytali też o liczbę zamówionych oraz już zakupionych szczepionek, liczbę wystawionych i zrealizowanych recept na szczepionki.

KO domaga się ponadto zwiększenia liczby wykonywanych dziennie testów - z obecnych 30-40 tys. do 80-100 tysięcy. - I wtedy dopiero możemy mówić jaka rzeczywistość jest jeżeli chodzi o ilość zakażeń - zaznaczyła Małecka-Libera. 

PAP - Marta Rawicz

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum