Polacy jednym z młodszych narodów Europy, ale nie najzdrowszym

Autor: Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia • • 30 stycznia 2019 18:50

Ludność Polski jest przeciętnie młodsza niż ludność większości krajów Unii Europejskiej, ale nie zdrowsza, chociaż stan naszego zdrowia poprawia się. Główni winowajcy naszych problemów zdrowotnych to papierosy i zła dieta. Przybywa też problemów związanych z piciem alkoholu.

Polacy jednym z młodszych narodów Europy, ale nie najzdrowszym
Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Taki niezbyt korzystny obraz naszego stanu zdrowia jawi się z najnowszego raport Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny pn. "Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania". Co ciekawe, z raportu wynika, że sami Polacy oceniają w większości swój stan zdrowia jako bardzo dobry lub dobry.

Autorzy raportu podkreślają, że jest on kopalnią wiedzy; choć nie daje rozwiązań, to diagnozuje problemy. Jak wskazuje prof. Bogdan Wojtyniak z NIZP-PZH, teraz jest czas, by decydenci wyciągnęli z niego wnioski i wykorzystali je przy wdrażaniu nowych rozwiązań w systemie ochrony zdrowia.

Jak informują eksperci, w 2017 r. długość życia mężczyzn wynosiła 74 lata, a kobiet była o 7,8 lat dłuższa i wynosiła 81,8 lat. Generalnie jesteśmy przeciętnie jednym z młodszych narodów w UE, ale prognozy wskazują, że ta różnica będzie stopniowo zanikać i w połowie obecnego wieku zarówno mediana wieku, jak i odsetek osób w wieku 65 lat i więcej będą w Polsce wyraźnie wyższe od przeciętnych dla krajów Unii.

Wyhamowuje także rosnąca od dekady długość naszego życia. W ostatnich latach (2014-2017) długość życia mężczyzn i kobiet wzrosła zaledwie o 0,2 roku.

Długość życia silnie różnicują czynniki społeczne. W 2016 r. mężczyźni w wieku 30 lat z wykształceniem wyższym mogli oczekiwać, że będą żyli o około 5,6 lat dłużej niż mężczyźni z wykształceniem średnim (włączając do tej grupy osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym) i o 12 lat dłużej niż mężczyźni z wykształceniem gimnazjalnym i niższym. W przypadku kobiet różnice związane z poziomem wykształcenia są ponaddwukrotnie mniejsze niż wśród mężczyzn.

Z raportu wynika, że tak jak w poprzednich latach najmniej korzystnym środowiskiem zamieszkania w Polsce są najmniejsze miasta (poniżej 5 tys. mieszkańców) - ich mieszkańcy żyją najkrócej. Przeciętnie najdłużej żyją mieszkańcy dużych miast, z wyjątkiem Łodzi, gdzie mieszkańcy żyją nawet krócej niż mieszkańcy małych miasteczek.

- Nie potrafimy zrozumieć tego „fenomenu” Łodzi. Od wielu lat mężczyźni najkrócej żyją w woj. łódzkim - w 2017 r. o 3,7 lat krócej niż mieszkający w najlepszym pod względem długości życia woj. podkarpackim, a kobiety w woj. łódzkim i śląskim - obecnie o 2,3 lat krócej niż mieszkanki woj. podkarpackiego - przyznaje prof. Wojtyniak.

Największym zagrożeniem życia Polaków - jak przypomina raport - są od lat choroby układu krążenia. Drugą przyczyną co do częstości zgonów są nowotwory złośliwe. - Co bardzo niepokoi, to fakt, że widzimy, iż poziom umieralności kobiet z powodu raka w ostatnich latach wzrasta - mówi profesor.

W raporcie wskazano na rosnący problem, jaki stanowi nadwaga i otyłość. Obecnie zbyt wysoka masa ciała cechuje 69 proc. mężczyzn i 57 proc. kobiet; odsetki osób otyłych wynoszą odpowiednio 25 i 26 proc.

W raporcie wskazano, że Polska od lat zalicza się do krajów o najniższym spożyciu (dostępności) owoców w Europie - w roku 2013 o ponad 40 proc. niższym niż przeciętnie w UE (ok. 60 kg wobec ok. 100 kg rocznie). Raport pokazuje też, że dorośli Polacy są mniej aktywni fizycznie niż większość obywateli UE.

- Optymistyczne jest to, choć jeszcze nie odnotowano tego w tym raporcie, że w ostatnim roku w końcu lekko udaje się poprawić wskaźniki dotyczące umieralności noworodków. Przez poprzednie lata były one na stałym poziomie, na tle innych państw unii - niekorzystne. W tym roku jest szansa, że nastapi poprawa - komentuje prof. Wojtyniak.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum