Podwyżki dla medyków wciąż gorącym tematem. Wiceminister Kraska: rozmowy właśnie trwają

Autor: KM • Źródło: RMF FM/Rynek Zdrowia11 sierpnia 2022 12:50

Co dalej z podwyżkami dla lekarzy i czy dyrektorzy będą musieli zadłużać szpitale, by wypłacić wyższe pensje lekarzom? - Rozmowy trwają - powiedział RMF FM wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Podwyżki dla medyków wciąż gorącym tematem. Wiceminister Kraska: rozmowy właśnie trwają
My poszliśmy drogą pracodawcy - mówi Waldemar Kraska. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
  • Na wzrost finansowania, zgodnie z ustawą, która została przegłosowana w Sejmie i w Senacie, przeznaczyliśmy ponad 7,5 mld zł - mówi wiceminister zdrowia Waldemar Kraska
  • - To są duże pieniądze - dodaje. - Ponad 2 miliardy zostało przekazane na skutki, czyli wzrost cen energii i inflację
  • Dzisiaj w Ministerstwie Zdrowia trwa spotkanie z pracodawcami, aby w dalszym ciągu tę sytuację omawiać - informuje Kraska
  • Jutro z kolei odbędzie się spotkanie Zespołu Trójstronnego i prezesa AOTMiT, który przedstawił wycenę

Mały szpital - mały kontrakt. Głównie te mogą dostać pieniądze

Na zarzut, jakoby dyrektorzy szpitali powiatowych mówili o brakującym półtora miliarda złotych, Kraska przywołuje zależności wielkości kontraktów od wielkości placówek.

- Szpitale, które mają duże kontrakty, są dużymi szpitalami, tutaj akurat ich sytuacja jest dobra - gorzej z mniejszymi szpitalami, które mają mniejsze kontrakty i dlatego z nimi rozmawiamy i głównie do nich będą skierowane ewentualne środki - informuje wiceminister.

Nie wiadomo jednak, jak będą dystrybuowane środki. - W tej chwili minister Bromber rozmawia z pracodawcami, więc myślę, że jakieś ustalenia tam zapadły - mówi Kraska. Na pytanie o to, czy będzie dodatkowe finansowanie, odpowiada krótko: zobaczymy.

- Nie możemy mówić, że to dotyczy wszystkich szpitali; każdy szpital troszeczkę inaczej ma ułożoną swoją gospodarkę - podkreśla Waldemar Kraska. - Te pieniądze są głównie skierowane na podwyżki dla pracowników - uściśla.

Ministerstwo Zdrowia idzie drogą pracodawcy

- Wiem, że sytuacja szpitali w tej chwili jest inna, bo jest zwyżka prądu, zwyżka gazu, inflacja. Dyrektorzy na pewno myślą, że z tych pieniędzy, które trafią [do placówek], także sobie wyrównają. To są pieniądze dedykowane głównie pracownikom i tego się trzymajmy, ale oczywiście myślimy tak, żeby też te skutki, które w tej chwili są na rynku, związane z trudnościami gospodarczymi, także w szpitalach wyrównać - i dlatego są te rozmowy - kontynuuje wiceminister.

- Były dwie ścieżki: albo dajemy pieniądze znaczone - czyli konkretnie na każdego pracownika, czyli na PESEL danego pracownika, albo dajemy wzrost wyceny. I te pieniądze trafiają do dyrekcji, która będzie nimi gospodarowała. Za pierwszą opcją opowiadają się związki zawodowe, za drugą - pracodawcy. My poszliśmy tą drugą drogą - drogą pracodawcy. Wydaje się, że jeszcze musimy pewne rzeczy udoskonalić - zauważa Kraska.

Czy zatem będą dodatkowe pieniądze - a może dyrektorzy będą musieli zadłużać swoje placówki? - Rozmowy trwają - mówi wiceminister.

- Musimy rozmawiać, musimy podejść do tego naprawdę nie w sposób sztampowy, tylko każdy przypadek inaczej rozpatrywać - dodaje.

Odnosi się też do niewykorzystanych pieniędzy, które zostały na rachunkach. Kwota sięga 10 miliardów złotych. - To jest fundusz zapasowy, który powstał w okresie covidowym, ale myślę, że te pieniądze są już zaplanowane, jak je wykorzystać - być może także trafią dodatkowe pieniądze do szpitali - zaznacza wiceminister zdrowia.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum