Podhale: znikają sklepy z dopalaczami

Autor: Życie Warszawy/Rynek Zdrowia • • 28 czerwca 2010 10:44

Właściciele lokali w Nowym Targu wypowiadają umowy najemcom, którzy prowadzą sklepy z tzw. dopalaczami.

W Nowym Targu prezes PKS w trybie natychmiastowym wypowiedział umowę najemcy jednego z obiektów na terenie miejskiego dworca, w którym sprzedawano dopalacze.

Taką decyzję podjął po tragicznej śmierci 21-latka, który w połowie czerwca zażył zakupione w jednym z tutejszych sklepów tabletki Amphibia.

Za chwilę zniknie kolejny z czterech tzw. sklepów kolekcjonerskich, jakie działały w Nowym Targu. Umowa została już wypowiedziana przez właściciela prywatnego budynku.

Z kolei władze Szczawnicy zdecydowały, że okolice sklepu z dopalaczami w mieście będą monitorowane. Samorządowcy liczą, że monitoring wpłynie na zmniejszenie obrotów sklepu, a w efekcie doprowadzi do jego likwidacji.

Więcej: www.zw.com.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum