Pierwsza pomoc u dziecka. Jak wykonać prawidłową resuscytację? Ratownik Artur Żurek o najważniejszych zasadach

Autor: JKB • Źródło: TVN24, Rynek Zdrowia07 lipca 2021 10:11

Jak pomóc poszkodowanemu po wypadku? Ratownik medyczny Artur Żurek przedstawił podstawowe zasady udzielania pierwszej pomocy dziecku.

Resuscytację u dziecka należy wykonać jak najszybciej. Fot. Shutterstock
  • Ratownik medyczny Artur Żurek przedstawił najważniejsze zasady związane z pierwszą pomocą
  • Ratownik skupił się na pokazaniu prawidłowo przeprowadzonej resuscytacji u dziecka
  • Ratownik przypomniał także, że rany powierzchowne przemywamy wodą z mydłem, a nie wodą utlenioną

Artur Żurek, ratownik medyczny, był gościem programu TVN24. W krótki i merytoryczny sposób przedstawił najważniejsze zasady dotyczące resuscytacji krążeniowo-oddechowej u dziecka.

Dziecko po wypadku. Jak mu pomóc?

Przede wszystkim ratownik medyczny zwrócił uwagę, że należy natychmiast udzielić dziecku pierwszej pomocy, jeśli uległo wypadkowi. Gdy nie oddycha konieczne jest przeprowadzenie resuscytacji.

Jeśli dziecko ma cały czas na głowie kask, należy go jak najszybciej zdjąć, ale bez szarpania głowy dziecka. W tym przypadku konieczna jest pomoc drugiej osoby: najpierw należy rozpiąć kask, po czym wsunąć dłonie w okolicach uszu, dzięki czemu stabilizujemy głowę dziecka poszkodowanego, a druga osoba ściąga kask.

Jak przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową u dziecka?

  • sprawdzamy oddech - kładziemy rękę na klatkę piersiową i obserwujemy przez 10 sekund czy dziecko oddycha;
  • jeżeli nie ma oddechu, wykonujemy 5 wdechów ratowniczych (w przypadku dziecka) - musimy pamiętać o udrożnieniu dróg oddechowych;
  • jeżeli nie ma żadnej reakcji jest to czas na wezwanie karetki pogotowia;
  • wykonujemy 30 uciśnięć klatki piersiowej (będąc w kontakcie dyspozytorem - rękę układamy na środku klatki piersiowej, łokieć musi być wyprostowany;
  • kolejne 2 wdechy ratownicze.

Czynności powtarzamy do przyjazdu pomocy. Jak zauważył ratownik, udzielanie resuscytacji wciąż bywa problematyczne w przypadku niektórych osób.

- Z resuscytacją jest naprawdę problem. Jednak kiedy zaczniemy uczyć swoje pociechy, coraz młodsze pokolenia, zauważamy, że to zaczyna procentować, bo coraz młodsze osoby wzywają karetkę pogotowia. To naprawdę nam się zwraca w społeczeństwie. Natomiast osoby starsze nadal się boją. One mało tych szkoleń przechodzą i czują niepewność, czy dadzą radę komuś pomóc- przyznał Artur Żurek.

O czym pamiętać w okresie wakacyjnym?

Ratownik zwrócił uwagę, że częstym problemem jest złe dobranie sprzętu czy ochrony podczas jazdy na rowerze/hulajnodze. W związku z tym zaleca się używanie odpowiedniego obuwia, ochraniaczy oraz kasku. 

Gość przypomniał także, co należy zrobić w przypadku zranienia: "nic nie wyciągamy z rany. Przedmiot po usunięciu może spowodować tylko obfitszy krwotok, który może być trudny do zatamowania. Nie wyciągamy, a zabezpieczamy ranę i czekamy na karetkę pogotowia. W przypadku samodzielnej wizyty na izbie przyjęć, należy przedmiot ustabilizować i zabezpieczyć, aby nie wydostał się z rany".

Co ważne, nie używa się wody utlenionej, ale zaleca się przemywanie ran powierzchowne wodą z mydłem. Natomiast głębokie rany należy od razu opatrzeć jałowym opatrunkiem, a także udajemy się do izby przyjęć lub dzwonimy po karetkę.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum