Piecha: dobrą decyzją okazało się to, że 50 proc. szczepionek przeznaczyliśmy na doszczepienia

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 15 stycznia 2021 19:58

Mamy przygotowaną pewną rezerwę; mam nadzieję, że mimo perturbacji z Pfizerem, uzupełnienie innymi szczepionkami pozwoli nam skutecznie zrealizować cały plan szczepień - powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł PiS, były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha.

Piecha: dobrą decyzją okazało się to, że 50 proc. szczepionek przeznaczyliśmy na doszczepienia
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Firma Pfizer, która odpowiada za dostarczenie części szczepionek do Polski oświadczyła, że chwilowo zmniejszy dostawy do Europy. Do sprawy odniósł się w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Bolesław Piecha.

Przyznał, że "jest to informacja niepokojąca", ale jak wyjaśnił - chodzi o przestrojenie produkcji w fabryce Pfizera w Belgii, aby "z czasem zwiększyć produkcję szczepionek nawet do dwóch miliardów".

- Mamy jednak przygotowaną pewną rezerwę. Jeśli chodzi o szczepionkę Moderny, która dotrze pod koniec stycznia, to niestety nie będą to aż takie wielkości, jak w przypadki Pfizera - powiedział Piecha.

Podkreślił, że jest zapewniona kolejna dawka dla tych, którzy przyjęli już pierwszą.

- Mam nadzieję, że firma Pfizer szybko upora się ze zmianami i nie odczujemy tego w poważnej skali w ramach naszej mapy drogowej szczepień. Dobrą decyzją okazało się to, że 50 proc. szczepionek przeznaczyliśmy na doszczepienia - oświadczył Piecha.

W ocenie posła PiS dostawa szczepionki firmy AstraZeneca jest dopiero w planach.

Zwrócił uwagę, że "wszystkie decyzje dotyczące dopuszczenia produktu leczniczego, muszą być podpisane i sformalizowane przez Komisję Europejską".

Najpierw prace musi zakończyć Europejska Komisja Leków. Mam nadzieję, że dokona się to w krótkim czasie. Wtedy będzie można uzupełnić nasze zapasy szczepionką AstraZeneca. Nie należałoby spodziewać się tego w styczniu. Procedury sprawdzające bezpieczeństwo i skuteczność są bardzo rzetelne. Nikt nie będzie płacił ogromnych pieniędzy za produkt, który ma słabą wartość - powiedział były wiceminister zdrowia.

Zapewnił, że wszystkie szczepionki, które zostaną użyte w Polsce, są bezpieczne. Jak dodał, "szczepionki AstraZeneca i Moderny są prostsze pod względem logistycznym, bo nie wymagają bardzo niskich temperatur".

Wyjaśnił, że "gdyby okazało się, że szczepionka wejdzie bardzo szybko i dostalibyśmy znaczące jej ilości, to nie oduczylibyśmy w ogóle niedoborów wynikających ze zmian w produkcji Pfizera".

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum