Petycje przeciwników aborcji trafiają na szpitalne skrzynki pocztowe

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 21 kwietnia 2017 09:46

W ciągu dwóch tygodni na skrzynkę pocztową Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 we Wrocławiu trafiło ponad 600 maili od zwolenników całkowitego zakazu aborcji, którzy żądają, aby dyrektor zaprzestał "mordowania nienarodzonych".

Petycje przeciwników aborcji trafiają na szpitalne skrzynki pocztowe
Autorem maili do szpitali są przeciwnicy aborcji zrzeszeni w "Fundacji Pro-Prawo do życia". Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

W nadesłanej petycji czytamy „Szpitale powinny zajmować się ratowaniem życia i zdrowia pacjentów, a nie zabijaniem ich. Dokonywanie aborcji w szpitalu, którego jest Pan dyrektorem, budzi przerażenie. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że nikogo nie można przymuszać do uczestnictwa w aborcji. Tym bardziej wstrząsający jest fakt, że lekarze w Pana placówce dopuszczają się tych okrutnych czynów”.

Autorem maili są przeciwnicy aborcji zrzeszeni w "Fundacji Pro-Prawo do życia". Wybór padł na SPSK nr 1 we Wrocławiu, bo przeciwnikom aborcji udało się ustalić, że w ubiegłym roku dokonano w nim dwunastu takich zabiegów - pisze Gazeta Wyborcza.

Podobne listy, w ramach ogólnopolskiej akcji "Szpitale bez aborterów", są słane do szpitali w Gdańsku, Gliwicach, Krakowie, Warszawie.

Dr Artur Płachta, wrocławski ginekolog, wiceprzewodniczący Wojskowej Izby Lekarskiej i jednocześnie szef jej komisji etyki podkreśla, że z przedstawianymi przez działaczy fundacji argumentami absolutnie się nie zgadza i wręcz sugeruje, żeby ich nie czytać ani nie słuchać, a na pokazywane na transparentach zdjęcia nie patrzeć, bo są zmanipulowane.

Więcej: wroclaw.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum