PAP/Rynek Zdrowia | 03-09-2018 15:32

Partia Razem: chcemy edukacji seksualnej w szkołach

Partia Razem chce wprowadzenia obowiązkowej edukacji seksualnej do szkół. Według ugrupowania leży to w kompetencjach sejmików, które mogą dofinansować takie zajęcia a także antykoncepcję dla młodzieży.

Partia Razem: "Edukacja seksualna jest w kompetencjach sejmiku". Fot. archiwum

Edukacja seksualna przekłada się na mniejszą liczbę niechcianych ciąż, opóźnienie inicjacji seksualnej i mniej zachorowań na choroby weneryczne - podkreślali przedstawiciele Partii Razem na poniedziałkowej (3 września) konferencji prasowej.

- Partia Razem idzie do wyborów samorządowych, bo chcemy zmienić polskie szkoły. Chcemy zagwarantować, żeby edukacja opierała się na wiedzy naukowej, a nie na religijnych uprzedzeniach - powiedział na briefingu w Warszawie Adrian Zandberg.

Dzisiaj rozpoczęcie roku szkolnego, kolejnego, w którym dzieci i młodzież nie otrzymają rzetelnej wiedzy na temat ludzkiej seksualności - powiedział Mateusz Mirys z zarządu krajowego Partii Razem. Dodał, że "w Polsce, dużym europejskim kraju w XXI wieku, nie ma edukacji seksualnej z prawdziwego zdarzenia".

Jak stwierdził, młodzi nie tylko nie dowiadują się, jak zapobiegać niechcianej ciąży, czy chorobom przenoszonym drogą płciową, jak nie ulegać przemocy seksualnej, ale "nie usłyszą też w polskiej szkole, że mają prawo kochać osobę tej samej płci".

Dodał, że "niestety te zajęcia, które obecnie są w polskich szkołach - czyli wychowanie do życia w rodzinie - mają niewiele wspólnego z edukacją. One są indoktrynacją, indoktrynacja zgodną z wizją świata Kościoła katolickiego i skrajnie konserwatywnych polityków".

Kandydatka do sejmiku Żoliborza, Bielan, Bemowa, Włoch Katarzyna Paprota opowiedziała się za obowiązkową edukacją seksualną. "Nasze dzieci, nasze młodsze rodzeństwo, nasi bliscy zasługują na rzetelną i pozbawioną pruderii i indoktrynacji edukację seksualną" - oświadczyła działaczka Partii Razem.

Jak dodała, dzięki edukacji seksualnej zmniejsza się liczba ciąż u nastolatek, jest mniej chorób przenoszonych drogą płciową, podwyższa się wiek inicjacji seksualnej.

- Edukacja seksualna jest w kompetencjach sejmiku i my jako radni i radne sejmiku mazowieckiego mamy konkretne rozwiązania. Mamy możliwość wprowadzenia finansowania zajęć z edukacji seksualnej - powiedziała. Dodała, że dzięki sejmikowi mogłyby działać placówki, do których będzie się można zgłosić, osobiście lub telefonicznie, z pytaniami dotyczącymi seksualności.

- Mamy także możliwość udostępnienia w szkołach i świetlicach środków antykoncepcyjnych, przede wszystkim prezerwatyw, które nie tylko zapobiegają ciąży, ale także chorobom przenoszonym drogą płciową - zauważyła radna.

Według Mirysa, w sytuacji, kiedy problem edukacji seksualnej nie jest rozwiązywany na poziomie całego kraju mogą się tym zająć sejmiki. Podkreślił, że - jak wykazują badania opinii publicznej - większość Polaków opowiada się za takim przedmiotem w szkołach.

PAP - Jakub Borowski