Parlamentarny zespół o dostępie do medycznej marihuany - drogi lek i nieprzygotowani lekarze

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 22 lutego 2019 20:39

Osoby, które chcą korzystać z tzw. medycznej marihuany, mogą mieć zamkniętą drogę do terapii, bo surowca jest mało i jest drogi, a lekarze nie mają odpowiedniej wiedzy i wytycznych - przekonywali w piątek w Sejmie przedstawiciele pacjentów.

Parlamentarny zespół o dostępie do medycznej marihuany - drogi lek i nieprzygotowani lekarze
Uczestnicy dyskusji zwracali uwagę na wysoką cenę leku Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Tematem zajął się Parlamentarny Zespół ds. Marihuany Medycznej. Przewodniczący zespołu poseł Piotr Liroy-Marzec (W-S) wskazywał, że ponad rok obowiązywania ustawy o stosowaniu produktów z konopi to dobra okazja, by porozmawiać o tym, na jakie problemy napotykają m.in. pacjenci.

Dorota Gudaniec, reprezentantka Koalicji Medycznej Marihuany i matka dziecka, u którego stosowane są preparaty na bazie konopi, oceniła, że obowiązująca ustawa "zadowoliła wszystkich i z prawa, i z lewa, i elektorat przeciwny medycznej marihuanie, bo właściwie nic nie dała, i elektorat, który walczył o ustawę, bo nie można powiedzieć, że nic nie zrobiono". - Cel osiągnięto, zadowolono wszystkich z wyjątkiem pacjentów - stwierdziła.

Jej zdaniem sytuacja z punktu widzenia pacjent wygląda "nieciekawie". - Od 1,5 miesiąca mamy w Polsce realny dostęp do medycznej marihuany w ilości absolutnie śladowej; to ilość homeopatyczna jak na potrzeby polskich pacjentów, w cenie, która jest skandalicznie wysoka - oceniła.

- Z wyjątkiem garstki lekarzy, którzy są pasjonatami, a sztukę medyczną traktują z powagą, pacjenci nie mają się do kogo zgłosić - dodała.

Także anestezjolog i m.in. specjalista leczenia bólu dr Jerzy Jarosz stwierdził, że ma "dość krytyczne uwagi na temat tego, co się dzieje". - Mamy sytuację w której zupełnie nieprzygotowani lekarze otrzymali zarejestrowaną medyczną marihuanę, a konkretnie jeden produkt o dużej zawartości THC (tetrahydrokannabinolu, związku z grupy kannabinoidów - PAP) - wskazał specjalista.

Wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Michał Byliniak ocenił, że "z punktu widzenia farmaceutów brakuje polskiej monografii surowca". - To pionierskie działanie, surowców ziołowych się praktycznie w Polsce nie rejestruje - mówił.

W listopadzie 2017 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, mająca zagwarantować lekarzowi możliwość legalnego i kontrolowanego stosowania produktów z konopi, o ile wiedza medyczna daje możliwość poprawy tym sposobem zdrowia lub jakości życia. Zalegalizowano wówczas surowce w postaci ziela, żywicy i wyciągów z konopi innych niż włókniste, mające służyć przygotowaniu w aptece leków. W praktyce marihuana w postaci suszu pojawiła się w wybranych aptekach rok później, w grudniu 2018.

Katarzyna Lechowicz-Dyl - PAP

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum